NBP sprowadzi kolejne 100 ton złota

Opublikowano: 16.03.2021 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1276

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński ujawnił, że Polska zamierza w ciągu kolejnych kilku lat sprowadzić do kraju jeszcze 100 ton złota, które trafią do skarbca, gdzie znajduje się już 229 ton.

Prezes NBP Adam Glapiński udzielił wywiadu tygodnikowi „Sieci”, w którym ujawnił swoje plany odnośnie dalszego piastowania stanowiska szefa banku centralnego. Zapowiedział, że ma zamiar kandydować na kolejną kadencję.

Pytany o ewentualne pojawienie się ujemnych stóp procentowych uspokoił, że taka sytuacja raczej nie będzie dotyczyć klientów indywidualnych i w ogóle nie jest potrzebna. Szanse na zmiany stóp procentowych ocenił jako bliskie zeru, ale zaznaczył, że reakcja pojawi się, jeśli wystąpi ryzyko nadmiernej inflacji lub deflacji.

Prezes NBP bardzo pozytywnie ocenił sytuację gospodarczą Polski, podkreślając, że wzmacnia ją każdy kryzys, a nawet, jeśli wystąpią jakieś straty to są one minimalne. – Przeskakujemy kolejne kraje, które w międzyczasie popadają w tarapaty, jak Portugalia, Grecja, niedługo Hiszpania – uważa prezes Glapiński i prognozuje, że Polska ma przed sobą szansę na trwały rozwój o 2-3 proc. szybszy niż zachodnie państwa.

Jedyne zagrożenie jakie widzi Glapiński dotyczy niewspółmiernie niskiej do potencjału gospodarczego siły militarnej. Według niego najlepszym rozwiązaniem będzie większy wysiłek i zwiększenie zakupów najlepszego światowego sprzętu, ale trzeba to robić w miarę szybko, ponieważ sytuacja na świecie się ciągle zaostrza, narastają konflikty. Jako przykład Glapiński podał tarcia gospodarcze między USA a Chinami oraz agresywną jego zdaniem politykę Rosji.

Szef banku centralnego przekazał również, że Polska ma w planach uzupełnienie rezerw złota i w ciągu kolejnych lat sprowadzi jeszcze 100 ton kruszcu, który dołączy do 229 ton, znajdujących się w skarbcu. Ostatni raz Polska sprowadzała złoto pod koniec listopada w 2019 roku. Wówczas wywieziono z Banku Anglii 100 ton złota. „Sprowadziliśmy złoto Polaków do domu” – ogłosił Glapiński. Dodał, że wartość sprowadzonego złota wynosi ponad 18 mld zł.

Prezes NBP informował, że kruszec będzie przechowywany w skarbcu banku centralnego. „Zakończyliśmy procedurę sprowadzania naszego złota do kraju. W związku z tym mogę powiedzieć, że sprowadziliśmy złoto Polaków do domu. Mamy tyle złota w rezerwach, ile inne uprzemysłowione i cywilizowane kraje” – powiedział prezes NBP po odebraniu transportu.

Wyjaśnił także szczegóły całego procesu przenoszenia złota, mówiąc, że była to skomplikowana operacja, która wymagała zaangażowania kilkuset pracowników NBP. Cała tajna akcja odbyła się drogą lotniczą przez lotniska w Poznaniu i Warszawie. Zachowana została całkowita dyskrecja.

Na podstawie: WSieciPrawdy.pl
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 4,17 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Irfy
Użytkownik
Irfy

Sytuacja mocno niejednoznaczna. Z jednej strony trzymanie kilkuset ton złota w sejfach “umiłowanych sojuszników” to absurd. Przynajmniej z punktu widzenia suwerennego państwa. Bo tym sojusznikom w każdej chwili może się coś odwidzieć. Mogą na przykład stwierdzić, że złoto zatrzymują i nie wydadzą dopóty, dopóki Polska nie przestanie być krajem autorytarnym. Tutaj problem polega nie na tym, że Polska takim krajem nie jest. Bo od jakiegoś czasu jest praktycznie dyktaturą. Sęk w tym, że ktoś może sobie arbitralnie uznawać, co dyktaturą jest a co nie jest i według swoich własnych kryteriów zamrażać albo odmrażać aktywa danego państwa. Albo w ogóle je sobie przywłaszczyć, w zamian za jakąś mniej lub bardziej wyimaginowaną “pomoc”. Bądź też w ramach odszkodowania dla jakichś, arbitralnie określonych “pokrzywdzonych”.

Z drugiej strony oddanie kilkuset ton złota w ręce kogoś takiego jak Glapiński i jego prezes-nadzorca też nie wygląda zbyt dobrze. Choćby dlatego, że jest to grupa całkowicie niegodna zaufania, która dla swoich doraźnych interesów i utrzymania koryta jest gotowa na każdą podłość. Do tego miewa lepkie łapki. W związku z tym za jakiś czas może się okazać, że zamiast kilku tysięcy sztabek złota w skarbcu leży sobie kilka tysięcy sztabek ołowiu, każda pokryta kilkunastoma gramami faktycznie złotej folii. Oszustwo dziecinnie łatwa do wykrycia, ale dopóki nie weźmie się takiej sztabki do ręki, to wszystko gra. A na te wszystkie wyborcze przekupstwa też skądś kasę trzeba wziąć. Nie wszystko da się załatwić drukowaniem, zwiększaniem inflacji i podatków, dla niepoznaki nazywanych “składkami”, “akcyzami” czy innymi “opłatami solidarnościowymi”.