Naukowiec pozywa amerykańską Akademię Nauk do sądu

Opublikowano: 08.11.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Nauka i technika, Prawo, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 7 razy!

Naukowy spór o przyszłość alternatywnej energetyki trafił do sądu. Mark Jacobson, ze Uniwersytetu Stanforda złożył pozew cywilny przeciwko amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk (NAS) oraz naukowcowi, który skrytykował jego pracę.

Jacobson domaga się 10 milionów dolarów odszkodowania, chce również by prestiżowe pismo PNAS (Proceeding of the National Academy of Sciences) wycofało artykuł opublikowany w nim przez matematyka Christopera Clacka w 2017 roku. Clack i NAS muszą do końca listopada ustosunkować się do zarzutów. Część ekspertów uważa, że przeniesienie sporu naukowego do sądu – co zdarza się niezwykle rzadko – zaszkodzi badaniom. Inny twierdzą jednak, że naukowcy powinni mieć możliwość obrony swojej pracy naukowej w każdy legalny sposób.

W grudniu 2015 roku Jacobson opublikował w PNAS szeroko cytowany artykuł, w którym stwierdzał, że już w roku 2050 kontynentalne Stany Zjednoczone mogłyby niemal 100% swojego zapotrzebowania energetycznego zaspokajać ze źródeł odnawialnych. Wówczas Clack i 10 innych specjalistów napisało artykuł, opublikowany w PNAS z czerwcu bieżącego roku, w którym zakwestionowali metodologię Jacobsona. Stwierdzali oni, między innymi, że Jacobson przeszacował ilość energii produkowanej z hydroelektrowni oraz możliwości USA w zakresie przechowywania energii ze źródeł odnawialnych.

W złożonym przez Jacobsona pozwie czytamy, że naukowiec – jeszcze przed publikacją artykułu Clacka – informował PNAS o 30 błędach i 5 fałszywych stwierdzeniach, które się w nim znajdują. Mimo to artykuł trafił do publikacji w niemal niezmienionej formie. Publikacja artykułu, jak stwierdza Jacobson, miała poważne konsekwencje dla jego reputacji i kariery. Jacobson i trójka współautorów stwierdza w liście, opublikowanym wraz z artykułem Clacka, że zawarta w artykule krytyka jest fałszywa, gdyż, na przykład, produkcja energii hydroelektrycznej została oszacowana na podstawie spodziewanego wzrostu liczby turbin, a nie jest – jak twierdzi Clack – „błędem w modelowaniu”.

Środowisko naukowe podzieliło się co do sposobu prowadzenia sporu. Niektórzy specjaliści uważają, że wniesienie sprawy do sądu zaszkodzi nauce. Inni jednak zauważają, że artykuł Clacka był napisany w sposób agresywny oraz osobisty i odbiegał od norm prowadzenia dialogu naukowego.

Autorstwo: Mariusz Błoński
Na podstawie: Nature.com
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. MrMruczek 09.11.2017 01:33

    Jestem przekonany o słuszności dochodzenia przed sądem w sprawach dotyczących publikowanych przez naukowców badań. Zasądzenie solidnego odszkodowania od strony używającej zmyślonych argumentów pohamowałoby być może języki różnej maści farbowanym lisom w środowisku naukowym. Ukróciłoby to przestępcze działania różnego rodzaju lobbystów, którym trudniej byłoby znaleźć sprzedajnego naukowca piszącego bzdury dla kasy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X