Największy spadek liczby polskich dzieci w londyńskich szkołach

Opublikowano: 05.07.2021 | Kategorie: Edukacja, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1158

Jak w swoim oficjalnym komunikacie prasowym informuje Zjednoczenie Polskie w Wielkiej Brytanii mamy do czynienia z największym od 2017 roku spadkiem liczby polskojęzycznych dzieci w wieku szkolnym na terenie Wielkiego Londynu.

Po zebraniu danych ze wszystkich 33 londyńskich gmin okazuje się, że w sumie ze wszystkich 33 londyńskich gmin, z których wynika, że ​​łącznie 28 061 polskich dzieci uczęszcza do szkół państwowych w Londynie (od pierwszej do szóstej klasy). Piszę “polskich”, bo chodzi konkretnie o te dzieci, dla których język polski jest językiem ojczystym i głównym językiem używanym w domu. W porównaniu z rokiem 2020 odnotowano spadek na poziomie 7,78%, a w zestawieniu z 2017 – 13,7%. Właśnie wówczas, w rok po referendum w sprawie Brexitu, odnotowano szczytową liczbę 32 518 polskojęzycznych dzieci w Londynie.

„Największe skupiska polskich dzieci w Londynie znajdują się w gminach Ealing, Hounslow, Haringey, Merton i Croydon, ale niewielki wzrost, wbrew zasadniczemu trendowi spadkowemu, odnotowano w londyńskich gminach Bexley i Havering” – podaje Zjednoczenie.

„Od 2018 roku z każdym rokiem obserwuje się stały spadek tej liczby, ale w ostatnim roku od 2020 roku liczba ta uległa znacznemu przyspieszeniu. Sugeruje to, że ograniczenia związane z pandemią mogły być jeszcze ważniejszym czynnikiem powodującym opuszczanie szkół przez polskojęzyczne dzieci niż Brexit” – czytamy w oświadczeniu wystosowanym przez Zjednoczenie.

W porównaniu z rokiem 2020 odnotowano spadek na poziomie 7,78%, a w zestawieniu z 2017 – 13,7%. „Z anegdotycznych dowodów wiemy, że wiele polskich rodzin próbowało przeżyć pandemię poprzez dołączenie do swoich rodzin w Polsce w roku 2020″ – czytamy dalej. „Obecnie w Polsce obowiązują również ograniczenia dotyczące kwarantanny w stosunku do podróżnych z Wielkiej Brytanii. Niektóre z tych rodzin mogą wrócić do Wielkiej Brytanii w przyszłym roku”.

„Pomimo niedawnego exodusu polskie rodziny w tym kraju to w dużej mierze przestrzegający prawa i ciężko pracujący podatnicy z Wielkiej Brytanii. Wnieśli oni ogromny wkład w tkankę społeczną i kulturową w Wielkiej Brytanii, a także w jej gospodarkę. Pomijając okazjonalne przejawy przestępstw z nienawiści i dyskryminacji, Polacy dobrze osiedlili się w tym kraju i są na tyle odporni, by przetrwać zarówno Brexit, jak i pandemię” – zwracał uwagę Wiktor Moszczyński, rzecznik Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii.

Dodajmy, iż polski język pozostaje najbardziej popularnym językiem używanym w domu, jeśli weźmie się wszystkie języki obce używane w Wielkiej Brytanii.

Autorstwo: Remigiusz Wiśniewski
Źródło: PolishExpress.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
agama
Użytkownik

kończą się zapasy magazynierów i półdarmowej siły roboczej