Największe demonstracje od 16 lat

Opublikowano: 25.02.2013 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 494

24 lutego prezydent Bułgarii Rosen Plewnelijew wyszedł do dużej grupy demonstrantów w Sofii, udającej się na ogólnokrajowy wiec protestacyjny i zaprosił jej przedstawicieli do swojej kancelarii w przyszłym tygodniu. “Drzwi są otwarte. Prowadźmy otwarty dialog” – powiedział, jednak został wygwizdany przed zebranych. Ludzie krzyczeli: “Nie chcemy negocjacji, chcemy spełnienia naszych żądań. Borisow do więzienia! Mafia. Człowiek Borisowa.”

Jak donosi dla PAP Ewgenia Manołowa, główne ulice Sofii są zablokowane. Według radia publicznego demonstracje odbywają się w 40 miastach, między innymi w Warnie i Pazardżyku. Są to największe protesty uliczne w Bułgarii od 16 lat. Według wstępnych ocen w samej Sofii protestuje około 10 tysięcy ludzi.

23 lutego przedstawiciele protestujących opracowali listę 23 żądań politycznych i ekonomicznych zmian w kraju. Wśród tych pierwszych znalazły się: powołanie nowego rządu; kontynuowanie pracy w parlamencie nad przyjęciem szeregu ważnych ustaw, w tym zmiany ordynacji wyborczej umożliwiającej bezpłatny dostęp do publicznych mediów elektronicznych podczas kampanii wyborczej; wprowadzenia do ordynacji wyborczej systemu większościowego; możliwości odwołania posłów i burmistrzów miast oraz zniesienie immunitetu deputowanych, prezydenta i wiceprezydenta.

Natomiast żądania ekonomiczne dotyczą: regulacji i wprowadzenia społecznej kontroli monopoli dostarczających prąd, wodę, energię cieplną, usługi telefonii komórkowej dla ludności, przestrzegania europejskich dyrektyw w tej dziedzinie, a także postawienia przed sądem ministrów i wysokich urzędników, odpowiedzialnych za podpisanie umów prywatyzacyjnych, którzy wprowadzili regulacje narażające na straty państwo i obywateli.

Premier Bułgarii Bojko Borisow 21 lutego podał się do dymisji wraz z całym rządem. Bezpośrednią tego przyczyną były trwające od dwóch tygodni protesty społeczne wywołane przez podwyżki cen energii elektrycznej i gazu.

Opracowanie: Jarosław Klebaniuk
Źródło: Lewica

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. salsa 25.02.2013 13:36

    To skandal, żeby nic na ten temat nie podawano w naszych mediach. Cisza w eterze jak makiem zasiał. Jak wytłumaczyć fakt, że o takich wąznych wydarzeniach środki masowego przekazu mlczą.
    Nasza Elyta pewno się boi, żeby to ją nie spotkał taki koniec. Ludzie są tak zdesperowani, ze poszliby zapewne przykładem Bułgarii i chciecliby obalić ten skorumpowany, obłudny, zaklamany rząd.

  2. voltan91 25.02.2013 14:47

    Nic tylko brać przykład!

  3. religiatoPCPdlaludu 25.02.2013 17:11

    “postawienia przed sądem ministrów i wysokich urzędników, odpowiedzialnych za podpisanie umów prywatyzacyjnych, którzy wprowadzili regulacje narażające na straty państwo i obywateli”
    Nie tylko Tusk. Wszyscy nasi eliciarze.

  4. davidoski 26.02.2013 00:49

    Szkoda, że ludzie protestują dopiero jakim głód oczy zajrzy albo pojawi się perspektywa odebrania możliwości ściągnięcia darmowej muzyki z internetu . Ale taka już natura człowieka że do działania zorganizowanego zmusza go dopiero naprawdę poważna sytuacja.

    Tak było też za czasów komuny w Polsce, że protesty wybuchały dopiero po drastycznych podwyżkach cen żywności. Dopóki w Polsce nie nastąpi podobna sytuacja, dopóty nie ma co liczyć na zorganizowane działanie społeczeństwa.Ale obecna władza bezmyślnie dąży właśnie do tego, aby doprowadzić naród do takiej sytuacji.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.