Najważniejsza współczesna teoria fizyczna może być błędna

Opublikowano: 22.05.2021 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1091

Choć nauka dokonuje znaczących postępów w wielu dziedzinach, to akurat w tej, która dotyczy ustalenia, jaka jest prawdziwa natura Wszechświata, od dawna mamy do czynienia z ogromnym impasem. Część wybitnych naukowców chce wierzyć, że tzw. „teoria strun” jest teorią wszystkiego. Jednak inni studzą ten entuzjazm i twierdzą, że tak naprawdę to teoria niczego.

Ponad dwie dekady temu badacze uświadomili sobie, że teoria strun umożliwia istnienie aż 10^500 różnych wszechświatów. To jedynka i 500 zer. Obecnie jednak wiadomo już, że ani jeden z tych kosmosów, nie zawiera ciemnej energii, jaką znamy, a która stanowi prawdopodobnie około 70% masy-energii w naszym Wszechświecie.

Zdaniem fizyka Ulfa Danielssona obecne modele w teorii strun, służące do opisania ciemnej energii, cierpią na problemy matematyczne.

Równania stanowiące fundament tej teorii dają do zrozumienia, że każdy wszechświat z naszą wersją ciemnej energii, która jest jego częścią, powinien szybko się rozpaść i zniknąć. Danielsson i jego współpracownicy skonstruowali model, w którym proces powodujący rozpad przenikanych przez ciemną energię wszechświatów, rzeczywiście katalizuje inflację bąbli w wielu wymiarach. Według tego modelu, istniejemy na obrzeżu jednego z tych rozszerzających się pęcherzyków. Ciemna energia jest z kolei w subtelny sposób indukowana, przez interakcję pomiędzy ścianami pęcherzyków, na których egzystujemy, a wyższymi wymiarami.

Jednak fizyk Sabine Hossenfelder twierdzi, że cała teoria strun, jest matematyczną fikcją nie mającą żadnych dowodów eksperymentalnych. Z wielką krytyką odnosi się do większości ostatnich odkryć i teorii w tej dziedzinie.

Twierdzi, że propagatorzy teorii strun, proponują nieskończoną liczbę konstrukcji matematycznych, które nie mają żadnego znanego związku z obserwacją.

Intelektualnym wyzwaniem jest jednak to, aby opowiedzieć się za dwoma alternatywami: albo uznać, że to naukowy fake news i pogodzić się z tym, że świat jest nudny i przewidywalny, albo wlać w serce i umysł trochę nadziei, poprzez stwierdzenie, że może jednak jest bogatszy niż sądzimy. Ostatecznie można też przyjąć trzecie założenie: bunt, z powodu ograniczeń naszej wiedzy i potencjalnych restrykcji dla Kosmosu, których natury i powodu nie znamy i możemy nigdy nie poznać.

Autorstwo: Marcin Kozera
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Czy Teorię Strun można uznać obecnie za najważniejszą? Już sam artykuł wyjaśnia, że z powodu ogromnych trudności eksperymentalnych nie może nią być. Jest jedną z kilku bardzo obiecujących teorii mających umożliwić połączenie teorii kwantowej i praw makro w jedną Teorię Wszystkiego – Święty Graal fizyków. Co łatwe być nie może.