Najstarsze zbadane skały w Polsce mają ok. 600 mln lat

Opublikowano: 09.06.2023 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1960

Gnejsy masywu Strzelina to prawdopodobnie najstarsze skały znajdujące się na powierzchni w Polsce. Są jednak ciągle jeszcze takie skały w kraju, których dokładnego wieku nie znamy – mówi PAP Mateusz Szadkowski z Oddziału Dolnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego-PIB.

Masyw Strzelina jest położony we wschodniej części bloku przedsudeckiego. Geograficznie jest to wschodnia część Przedgórza Sudeckiego, dokładnie pasma wzgórz: Strzelińskich oraz Lipowych. Najstarsze odmiany gnejsów masywu Strzelina to tzw. gnejsy ze Strzelina (datowane na 568-600 mln lat) oraz gnejsy z Nowolesia (575-602 mln lat). Te drugie można podziwiać w miejscu zwanym Skalickimi Skałkami. To tu naukowcy zaobserwowali różnego rodzaju struktury deformacyjne w gnejsach, które pomogły odtworzyć historię ich powstania.

„To niezwykle interesujące miejsce z naukowego punktu widzenia, ale również ciekawie położone pod względem turystycznym” – mówi Mateusz Szadkowski z Oddziału Dolnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego we Wrocławiu. Znajduje się ono na obszarze Geoparku Przedgórze Sudeckie, w miejscowości Skalice, około 3 km od słynnego klasztoru w Henrykowie, gdzie powstała Księga Henrykowska – kronika zawierająca pierwsze zapisane po polsku zdanie.

Masyw Strzelina jest zbudowany z różnych skał metamorficznych (inaczej przeobrażonych), przede wszystkim odmian gnejsów. „Gnejs jest skałą o tyle specyficzną, że może powstać zarówno ze skały magmowej, jak i osadowej, a jego zewnętrzny wygląd niekoniecznie musi nam zdradzać to pochodzenie” – mówi Mateusz Szadkowski.

Wizualnie gnejsy mogą się bardzo od siebie różnić. Jednak ich wspólną, wyróżniającą cechą — jak tłumaczy geolog — w bardzo dużym uproszczeniu jest to, że składniki takiej skały, czyli minerały, są ułożone w uporządkowany sposób, w danym kierunku, a nie chaotycznie. „To może wyglądać raz jak delikatne smugi, a innym razem jak bardzo wyraźne warstewki. Ta cecha pozwoli nam jednak odróżnić gnejs od chociażby granitu” – opisuje.

Masyw Strzelina budują także inne typy gnejsów, łupków oraz innych skał metamorficznych, z których najmłodsze mają około 400 mln lat. Najbardziej jednak masyw Strzelina słynie ze skał magmowych – granitów, wydobywanych w samym Strzelinie oraz okolicznych miejscowościach. Te skały z kolei mają w granicach 300 mln lat.

Skąd wiadomo, że gnejsy masywu Strzelina to prawdopodobnie najstarsze skały w Polsce? „Sprawa nie jest prosta, bo – jak nietrudno się domyślić – nie ma żadnego rankingu najstarszych skał w Polsce, na który można by się powołać” — przyznaje Szadkowski. „Są ciągle jeszcze takie skały w Polsce, których dokładnego wieku nie znamy”. Wynika to np. z tego, że szczegółowo badano je dość dawno temu, kiedy jeszcze nie było precyzyjnych technik datowania i nikt do tej pory do tego tematu nie wrócił. „Albo po prostu są one dość trudne do wydatowania, bo nie zawierają żadnych skamieniałości ani minerałów umożliwiających skuteczne datowania izotopowe” – dodaje geolog.

Początkowo w artykule naukowym z 2003 r. najstarsze gnejsy z masywu Strzelina datowano na 1 mld 20 mln lat. „Z prac późniejszych (lata 2009 i 2010) dowiemy się, że są tak naprawdę o prawie połowę młodsze i mają w granicach 600 milionów lat” – podaje geolog. Wyjaśnia, że różnica wynika tylko z tego, że zastosowano nieco inną metodę, która opiera się na bardziej precyzyjnej aparaturze badawczej. Tłumaczy, że aby dowiedzieć się, która skała jest najstarsza, trzeba przebrnąć przez liczne prace naukowe i porównać ze sobą datowania różnych skał, wykonane przez różnych geologów i w różnym czasie.

Jak powstały te najstarsze na dziś skały w Polsce? „Musimy sobie uzmysłowić, że 600 milionów lat temu świat wyglądał zupełnie inaczej od tego, jakim go znamy obecnie. Rozkład kontynentów na naszej planecie był inny, a czegoś takiego jak Europa w ogóle nie było” – opisuje geolog. Przypomina, że istniała tylko jej północno-wschodnia część, zwana Baltiką, znajdująca się wtedy na półkuli południowej.

Znaczną część globu zajmował natomiast potężny superkontynent – Gondwana. „Składał się z dzisiejszej Ameryki Południowej, Afryki, Azji, Australii i Antarktydy, czyli był naprawdę pokaźnych rozmiarów” – opisuje naukowiec. „I to właśnie na tym potężnym kontynencie, około 600 milionów lat temu powstają skały, o których rozmawiamy, czyli wówczas jeszcze granity”.

Ponad 100 milionów lat później od Gondwany zaczynają się odrywać stosunkowo niewielkie fragmenty, nazywane mikrokontynentami. W obrębie jednego z takich mikrokontynentów, który później połączył się z Baltiką, znalazły się wspomniane granity. Jeszcze później od Gondwany oderwał się kolejny fragment, zawierający z kolei sporo skał znanych nam z obszaru dzisiejszych Sudetów, w tym również z masywu Strzelina. „To te młodsze gnejsy, które mają po około 500 milionów lat” – dodaje geolog.

W momencie, kiedy wspomniane mikrokontynenty się połączyły, w dużym przybliżeniu około 350 milionów lat temu, obie grupy skał, należące pierwotnie do dwóch różnych fragmentów skorupy ziemskiej o różnej historii, znalazły się tuż obok siebie. „Dokładnie to obserwujemy w masywie Strzelina, a także w Sudetach Wschodnich, już na terenie Czech” – mówi Szadkowski. „Odkrycie tej specyficznej sytuacji w masywie Strzelina było możliwe właśnie dzięki szczegółowym badaniom gnejsów”.

Gnejsy masywu Strzelina były badane pod bardzo różnym kątem i odmiennymi metodami. „Przede wszystkim ważne były badania cyrkonów, czyli minerałów, które – choć są w skałach nieliczne, dostarczają wielu ważnych informacji. To dzięki nim znamy wiek tych skał, a dokładniej dzięki badaniom izotopowym (metodą U-Pb)” – wyjaśnia Szadkowski.

Na podstawie badań cyrkonów było możliwe określenie, że te skały musiały powstać w obrębie dwóch zupełnie różnych mikrokontynentów, czy też mikropłyt tektonicznych. „Cyrkony to bardzo specyficzne minerały, są w stanie znieść naprawdę wiele. Na przykład potrafią przetrwać, nawet jeśli skała, w której powstały, przestanie istnieć” – tłumaczy geolog. „Potem trafiają do kolejnej skały, ale niosą z sobą informację o momencie powstania tej poprzedniej”.

„Te informacje nazywamy wiekami odziedziczonymi. Jak porównamy wieki odziedziczone różnych odmian gnejsów w masywie Strzelina, to okaże się, że są one odmienne” – zauważa Mateusz Szadkowski. To z kolei potwierdza, że gnejsy te powstały w otoczeniu zupełnie różnych skał, czyli skały znajdujące się obecnie obok siebie mają zupełnie odmienne historie. Jednocześnie można je porównać ze skałami z różnych części Polski czy Europy i na tej podstawie wskazać, do którego z dawnych mikrokontynentów należą.

„W odniesieniu do gnejsów masywu Strzelina szczególnie interesujące są jeszcze badania struktur powstających podczas deformacji skał, czyli w momencie, kiedy dochodziło do kolizji dawnych kontynentów” – mówi Szadkowski. „Możemy z tych struktur odczytać np. w jakim kierunku nasuwały się na siebie skały albo że zostały najpierw głęboko pogrążone w skorupie ziemskiej, a następnie wynurzyły się z powrotem na mniejsze głębokości”.

Skały dzielą się na trzy główne grupy: magmowe, osadowe i metamorficzne. Te pierwsze powstają w wyniku krzepnięcia magmy, czy to na powierzchni ziemi (skały wulkaniczne), czy głęboko pod ziemią (skały głębinowe). Skały osadowe tworzą się poprzez nagromadzenie osadów, np. okruchów skał albo kryształów soli wytrąconych z wody. Trzeci typ natomiast to skały metamorficzne.

„Ich powstawanie jest chyba najbardziej skomplikowane, bo musi istnieć jakaś pierwotna skała, z reguły magmowa lub osadowa, która pod wpływem czynników takich jak ciśnienie i temperatura (np. na dużej głębokości w skorupie ziemskiej) zostaje przeobrażona i staje się skałą metamorficzną” – opisuje geolog.

Szadkowski podsumowuje, że nauka cały czas idzie do przodu i “za chwilę może się okazać, że dowiemy się czegoś zupełnie nowego o skałach, które były już wcześniej badane”.

Autorstwo: Anna Mikołajczyk-Kłębek (PAP)
Źródło: NaukawPolsce.pl


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. sanchop 09.06.2023 17:47

    Interesujące baje…na to idą pieniążki, ale co to dało i jakiej metody użył do datowania ? a ile trzeba czasu aby powstała ropa? Bo wiem , że ze śmieci organicznych jakieś 30 minut.

  2. Szwęda 10.06.2023 13:39

    Za 100 lat to będą tak super dokładne i zaawansowane metody datowania skał, że okaże się że te metamorficzne skały mają kilka, kilkadziesiąt tysięcy lat…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.