Nadchodzi emerytalna katastrofa

Opublikowano: 15.08.2019 | Kategorie: Gospodarka, Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 104

Jak informuje ZUS, w 2019 r. wzrosła o 31,3% liczba osób pobierających emerytury w wysokości nie przekraczającej 500 zł. Są też osoby, które otrzymują tzw. groszowe emerytury. Przepracowały one zaledwie kilka dni i na ich konto wpływa kilka groszy miesięcznie.

Rosnąca liczba osób pobierających świadczenia niższe od najniższej emerytury wynika z faktu, iż osoby te nie wypracowały stażu uprawniającego do podwyższenia emerytury do wysokości emerytury minimalnej, która wynosi dziś 1100 zł.

Bardzo wysokie emerytury w wysokości ponad 10 tys. zł otrzymuje zaledwie 427 osób, w tym 11 osób to świadczeniobiorcy z emeryturą w wysokości ponad 15 tys. zł. Aby tyle dostawać, osoby te musiały przepracować ponad 40 lat. Najwyższe świadczenie to 22,5 tys. zł. Tyle dostaje emeryt rekordzista z Warszawy, który pracował przez 57 lat.

Najniższa emerytura wypłacana przez ZUS to obecnie tylko 2 grosze. Dostaje je kobieta z Biłgoraja, która w swoim życiu odprowadziła składkę emerytalną za jeden dzień pracy. 4 grosze ma Polka ze Szczecina, która przepracowała jeden miesiąc. 5 groszy pobiera mężczyzna z Sosnowca, który przeszedł na emeryturę w wieku 65 lat i 5 miesięcy, a składki płacił przez 25 dni pracy.

10 groszy otrzymuje kobieta z Rybnika, która przeszła na emeryturę w wieku 62 lat i 6 miesięcy. Miała opłacone składki za 4 dni pracy. 31 groszy ZUS płaci kobiecie z Białegostoku, która przeszła na emeryturę w wieku 60 lat i 8 miesięcy. Składki opłaciła za 1,5 miesiąca pracy na umowie zlecenie.

Wyliczenia pokazują, że obecnie pracujący nie mają co liczyć na godziwe pieniądze na emeryturze. ZUS wręcz ostrzega, że nadchodzi emerytalna katastrofa. Polacy, którzy teraz zarabiają średnią krajową ok. 3,6 tys. zł netto, na starość będą musieli utrzymywać się z emerytury 1100 zł brutto. Taka minimalne świadczenie przysługuje kobietom z 20-letnim i mężczyznom z 25-letnim stażem pracy.

Według najnowszego raportu ZUS, przyszłe emerytury będą coraz niższe, a ich relacja w stosunku do średnich zarobków Polaków będzie nieustannie spadać. Jeszcze pięć lat temu przeciętna emerytura stanowiła niemal 62 proc. średniej pensji. Rok temu było to tylko 56,4 proc. Obecni 40-latkowie przechodząc na emeryturę dostaną zaledwie 38 proc. swoich zarobków.

Na podstawie: ZUS
Źródło: Dziennik-Polityczny.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 1,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
emigrant001
Użytkownik
emigrant001

Mądry Polak po szkodzie

janpol
Użytkownik

Nie mogę zrozumieć, dlaczego najprostsze rozwiązania nie mogą być wprowadzone. Komu to przeszkadza? No chyba faktycznie w państwie bandycko/mafijnym (albo jak kto woli – policyjnym) jakim jest prl – bis chodzi o to aby obywatela zniewolić, spacyfikować i podzielić na “swoich” i “niepokornych” “oficjalnym rozdzielnictwem” po zasługach. Przecież to takie proste: udział obywatela w dochodach skarbu państwa (na poziomie minimum socjalnego) + zarobione i odłożone przez obywatela pieniądze (niech to się nawet nazywa fundusze emerytalne i ma jakąś tam ochronę państwa).

PeWueN
Użytkownik
PeWueN

Po ostatniej (czyli drugiej) tzw. “przemianie naszego w złote szewrony” , instytucja nadrzędna Bantustanu raczyła poinformować swój “podmiot” (czyli mnie) , że znowu mnie okradła – tym razem na jakieś 25% circa about. Bo ,jak pięknie jakiś spec od pi-aru to ujął, mogła. W tym tempie to spokojnie, zanim do wymarzonej emeryturki dobiję, będę już na mniej więcej -150 do -200% w dupę czyli najzwyczajniej w judeolichwie już nie dostanę lecz będę jeszcze dopłacał.
A przed tym mnie dziadek przestrzegał aby się z “nimi” na żaden pieniądz nie mierzyć. Bo cyt (bynajmniej nie dziadka):

„Gdzie przejdzie Żyd tam giną lasy, obezrybiają się rzeki, ziemia staje się jałowa, bo wyciśnięta jak cytryna, ludność pozbawiona środków i zubożona, domy zamienione w rudery, fabryki w wytwórnie tandety, handel w oszustwo, rodzina idzie w rozsypkę, kościół pustoszeje, karczma się zapełnia, literatura i sztuka stają się nędzną budą jarmarczną, życie publiczne zamienia się w korupcję, stosunek płci w prostytucję. Biada narodom, które nie poznały się na szaleńcach, lub poznały się za późno”.

kufel10
Użytkownik
kufel10

A ile dostanie samozatrudniony, który opłaca minimalny “zus”?