Nadchodzi czas prześladowań sceptyków klimatycznych

Opublikowano: 24.10.2013 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 295

Gdy na światło dzienne zaczynają wychodzić niewygodne fakty zwykle obserwuje się wzmożoną propagandę, wyśmiewanie adwersarzy i rozpaczliwe próby utrzymania, jako obowiązującej prawdy tego, co akurat potrzebne jest różnym szemranym grupom interesu. Dyktat ideologiczny dotyczy wszelkich spraw, na przykład zmian klimatycznych.

Jak wiadomo, obowiązujący aksjomat potwierdzony przez ONZ, zakłada, że globalne ocieplenie zwane tez niekiedy neutralnie “zmianami klimatycznymi” to niekorzystne zjawisko wywołane działaniem człowieka. Już obecnie większość środowiska naukowego wie dobrze, że nie opłaca się badać prawdziwości twierdzeń propagandystów klimatycznych, bo grozi to relegowaniem z uczelni i zamknięciem możliwości prowadzenia kariery naukowej.

Okazuje się, że gdy pojawiają się nowe dowody na temat globalnego ocieplenia, którego jak się okazuje nie ma od 15 lat, to zamiast rewizji stanowiska ONZ następuje charakterystyczne dla środowisk kojarzonych z lewica zwieranie szeregów. Emanacją tego procesu był ostatni raport IPCC stwierdzający, że ta jak to określono “pauza w ociepleniu” nie ma znaczenia, bo według naukowców współpracujących z klimatycznymi propagandystami jest aż 95% szans, że zmiany klimatu wywołuje działalność człowieka, a nie jakieś Słońce.

Wszystko wskazuje na to, że to zwieranie szeregów będzie przybierało wkrótce zupełnie nowe formy. Następuje swoisty ostracyzm wszystkich, którzy twierdzą, że z “globalnego ocieplenia” uczyniono narzędzie do opodatkowania ludzkości. Ludzi takich nazywa się “sceptykami” lub “kłamcami klimatycznymi”. Zastosowano tu pewną analogię do tego jak określa się nieprawomyślnych historyków badających holokaust.

Ostatnio okazało się, że media odmawiają publikacji jakichkolwiek opinii przeciwników antropogenicznego globalnego ocieplenia. Na przykład gazeta Los Angeles Times oświadczyła, ze nie będzie więcej publikować listów czytelników, którzy twierdzą, że nie ma dowodów na wywołane przez człowieka zmiany klimatu.

Jeśli fakty wskazują inaczej niż chce tego ideologia to tym gorzej dla faktów. Metoda rugowania z mediów całego dyskursu naukowego oraz niewygodnych opinii znana jest od lat i stosują ją różne reżimy. Jest to metoda utrzymywania ludzi w niewiedzy. Gdy pojawiają się jakieś nowe dowody wskazujące na nieprawdziwość promowanych teorii to po prostu się o tym nie mówi, a jeśli już przebije się to do mediów to jest dezawuowane, wyśmiewane lub po prostu usuwane z przestrzeni publicznej.

Nie można wykluczyć, że wkrótce za wyrażanie poglądów na temat innych niż antropogeniczne przyczyn zmian klimatu będzie się wtrącało do więzienia. Teraz brzmi to może nieprawdopodobnie, ale jak wiadomo w miarę postępów w budowie nowego porządku świata walka klasowa zaostrza się.

Na podstawie: The Guardian
Źródło polskie: Zmiany Na Ziemi

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. grzech 24.10.2013 08:22

    Jest na to sposób. Osoby żyjące w kłamstwach podawanych przez “nasze” pisma i wujka ze Szklanym Okiem (TV), które przejrzały na oczy nie kupują takich szmir, którymi można najwyżej się powycierać i szukają czegoś innego niż władze chcą – prawdy.
    Po spadku ilości sprzedaży GWna i innych takich samych tylko pod inną nazwą pism można domniemywać, że Polacy w coraz większej ilości przejrzeli na oczy.

    Człowiek który nie czyta “naszych” pism i Szklanego Oka nie ogląda jest człowiekiem myślącym i wolnym.
    Doprowadźmy takie dziadostwa do upadłości…nie kupując ich. To takie proste.

  2. adambiernacki 24.10.2013 09:10

    Nie mówi się przy tym, że silniki spalinowe znacznie przyczyniają się do niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym, gdyż gazo-ropni forsanci byliby smutni:-))

  3. Murphy 24.10.2013 10:33

    @grzech: Jeśli przepchną przepisy o utrzymywaniu państwowej TV z podatków od każdego obywatela, to nic nie da nieoglądanie, bo i tak się ten aparat propagandy będzie wspierać, tak samo jak teraz każdy podatnik wspiera Kościół Katolicki. I tą drogą nic się nie zmieni, bo wiele osób cały czas jest uzależniona od “Szklanego Oka”.

  4. dagome12345 24.10.2013 11:09

    do “adambiernacki” i w tym jest cały sens bo wielcy tego świata przykrywają się cieplutka kołderka walki o dobro planety czyli CO2, a tak naprawdę dzień w dzień zatruwa się środowisko chemią , wycina się lasy , zatruwa oceany ( najważniejsze z wszystkiego ) , wprowadza się GMO itd itp . Koniec końców nic się nie zmienia , a wielcy zdzierają kasę z biednych – trzeba przyznać ze ci ludzie potrafią myśleć po kilka kroków na przód 🙁

  5. jedrek 24.10.2013 22:52

    Jeżeli przeforsują pobieranie opłaty audiowizualnej wraz z energią elektryczną wystarczy zrobić przelew bankowy lub wysłać przekazem sumę pomniejszoną o characz i w tytule wpisać -ZA ENERGIĘ – i to tyle pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.