Muzeum waginy nową atrakcją Londynu

Opublikowano: 16.11.2019 | Kategorie: Kultura i sport, Seks, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1111

Londyn ma nową, zaskakującą atrakcję turystyczną, to Muzeum Waginy. Dotychczas miało ono charakter wystawy objazdowej, ale od tego weekendu, wszystkie eksponaty zebrane przez założycielkę Florence Schechter, można oglądać na Camden’s Stables Market. Na zwiedzających czeka tam między innymi, gigantyczny tampon czy upominki w postaci kolczyków o kształcie sromu.

To pierwsze taki muzeum na świecie, chwali się Florence Schechter, która urzeczywistniła swoje marzenia o stacjonarnym muzeum kobiecej anatomii, dzięki internetowej zbiórce pieniędzy, w sumie zebrała 300 000 funtów co pozwoliło na znalezienie dobrej lokalizacji w północnym Londynie.

Schechter postanowiła powołać do życia swoje muzeum po tym jak odkryła, że Islandzkim Muzeum Fallologicznym znajduje się ekspozycja poświęcona penisom, uznała to za krzywdzące dla kobiet i zaczęła działać. Pierwszą wystawę zorganizowała w 2017 roku w Edinburgh Fringe, przez kolejne lata tułała się od miasta do miasta szukając lokalu dla swojego muzeum, udało się dopiero teraz, dzięki ofiarności i wsparciu internautów.

Pierwsza wystawa, którą będzie można oglądać do lutego przyszłego roku nasi tytuł „Muff Busters: Vagina Myths and How To Fight Them”, ma na celu przełamanie tabu dotyczącego kobiecej anatomii, menstruacji, antykoncepcji czy życia seksualnego pań.

Pomysłodawczyni projektu, chce również organizować w muzeum koncerty, spektakle, warsztaty a nawet klub książki feministycznej. Wystawy będzie można obejrzeć online.

Autorstwo: SDG
Źródło: Cooltura24.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o