Mosbacher mówi o cenzurze w Polsce

Opublikowano: 29.08.2020 | Kategorie: Gospodarka, Media, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 903

Ambasador USA Georgette Mosbacher skrytykowała pomysł PiS, który polega na dekoncentracji mediów w Polsce. Oceniła, że propozycja nie sprzyja inwestycjom zagranicznym w kraju, a stanowi swego rodzaju cenzurę.

„Pluralizm w polskich mediach już istnieje. Przymusowe rozdrobnienie mediów ograniczy wolność słowa, ponieważ przetrwają tylko państwowe i małe media” – napisała Mosbacher na „Twitterze” dodając, że Polacy na tym nie skorzystają. Podkreśliła również, że „zmuszanie firm medialnych do sprzedaży akcji zmusi inwestorów do szukania innych rynków”. „To nie jest dobry klimat inwestycyjny – to cenzura” – stwierdziła ambasador USA w Polsce. Jak dodała, długoterminowe licencje to długoterminowa inwestycja, w każdym biznesie, w tym w biznesie mediowym.

O dekoncentracji mediów napisała „Gazeta Wyborcza”, wyjaśniając, że politycy obozu władzy pracują w zasadzie nad dwoma projektami ustaw, jeden od ministerstwa kultury ma być „łagodniejszy” i opierać się na doświadczeniu z Francji i Niemiec, a drugi autorstwa Solidarnej Polski ma być „ostrzejszy”. W artykule „GW” podkreślono, że projekty są „wymierzone w niezależne media”, ponieważ wiele medialnych korporacji może zostać przymuszonych do pozbycia się aktywów. Ponadto autorzy „ostrzejszej” wersji chcieliby, żeby przepisy działały wstecz. Projekty zakładają ograniczenie udziałów zagranicznych właścicieli w polskich mediach.

Zaletą „łagodniejszej” wersji, jak pisze „GW”, jest prawdopodobieństwo mniejszego czepiania się UE. Projekt zakłada, że przepisy dotyczyłyby tylko nowych transakcji. Dzięki czemu koncerny nie musiałyby sprzedawać aktywów, jednak zablokowana zostałaby możliwość ich powiększania. Co więcej, projekt ma wsparcie premiera Mateusza Morawieckiego.

Natomiast, jeśli chodzi o „ostrzejszy” projekt, to zdaniem „GW” jego przyjęcie jest jednoznaczne z międzynarodową awanturą, co jak podaje gazeta, zostało zasugerowane podczas ostatniej wizyty Mike’a Pompeo w Warszawie. „Według naszych informacji w czasie ostatniej wizyty w Warszawie sekretarz stanu USA Mike Pompeo dał do zrozumienia politykom PiS, że działanie na szkodę amerykańskich korporacji spotka się z ostrym sprzeciwem Stanów Zjednoczonych” – czytamy w artykule.

„Gazeta Wyborcza” przypomina, że w grę wchodzi nie tylko Discovery, które jest właścicielem TVN. Chodzi też o takie korporacje i fundusze inwestycyjne jak: Kohlberg Kravis Roberts&Co.LP (KKR) posiadacza 43,5% akcji koncerny Axel Springer i tym samym współwłaściciela „Onetu”, „Faktu” i „Newsweeka”. Ustawa może również „uderzyć” w medialne korporacje, zmuszając do pozbycia się aktywów, m.in. Polsat, Agora, Bauer Media (RMF FM), Axel Springer Polska, Ringier Polska Press („Polska The Times” i gazety regionalne). Jednocześnie nowe przepisy nie objęłyby mediów państwowych i koncernu o. Tadeusza Rydzyka.

Wcześniej o dekoncentracji mediów mówił Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla telewizji Trwam. Jak podkreślił, podczas kampanii wyborczej „miała miejsce niezwykle brutalna i daleko idąca interwencja ze strony prasy niemieckiej”. Jego zdaniem, nie można pozwolić, żeby sytuacja się powtórzyła. „Nie możemy się zgadzać na to, by część naszego narodowego systemu narodowego, była w obcych rękach. (…) Każde szanujące się państwo pilnuje tego, by media były w rekach obywateli tego państwa, czy też instytucji tego państwa” – zaznaczył Kaczyński.

Jako przykład podał sytuację z zagranicznymi mediami w Czechach i Hiszpanii. „Wszystko co było niemieckie zostało wykupione i jest czeskie. Musimy iść w tym kierunku”. Z kolei w Hiszpanii, jak powiedział prezes PiS, Hiszpanie kupują to, co jest hiszpańskie, dlatego właśnie tego trzeba uczyć Polaków, ponieważ układ nerwowy w Polsce powinien być polski.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Radek 29.08.2020 16:11

    Pani ambasador nie ma prawa wypowiadać się odnośnie polityki w Polsce. Jeżeli USA mają coś do zarzucenia wzywają ambasadora RP w USA do ministerstwa i tam ma się tłumaczyć. A nie, że ambasador wtrąca się w sprawy kraju gdzie jest niejako gościem.

  2. radzio 30.08.2020 02:50

    Siema. Baba wygląda jak plastik; Taka większa wersja “Kena”, tylko w trykotach.
    Plastikowych; A co jej tam … widział ja ktoś na żywo? Bo od jakiegoś czas-okresu lukam na te “plastykowe” wypowiedzi i zawsze wniosek jeden – sztuczna “intelygenencja” która to radośnie nami (wami) rządzi ma niezły problem; Bo bez większego znaczenia “jodłując plemiennie” – jak by – nie zwykła zważyć emocji; Znów będzie … wrednie 😉
    pozdrowił
    r

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.