„Módlmy się o islamski holokaust” – banner widmo

Opublikowano: 14.11.2017 | Kategorie: Media, Polityka, Wiadomości z kraju

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że banner, który poruszył światowe media – „Módlmy się o islamski holokaust” – nie był niesiony na Marszu Niepodległości 2017. A Polska została właśnie narażona na zwiększone zagrożenie terrorystyczne.

Po pierwsze, w sieci nie ma żadnych zdjęć, które prezentowałyby taki banner na Marszu Niepodległości. Jedyne zdjęcie takiego plakatu pochodzi z Poznania z roku 2015, gdzie w nocy zawisł na moście i w tej sprawie prokuratura wszczęła dochodzenie.

Po drugie, autor źródłowego w całej sprawie artykułu z „The Wall Street Journal”, Drew Hinshaw pisze w nim o ONR, że takim bannerem się posługiwał, i że zawisł on na moście w Warszawie. Poznań czy Warszawa – z perspektywy amerykańskiego autora być może „zlepiły się” w jedno miasto.

W następnym akapicie Hinshaw napisał: „W tym roku grupa powiedziała, że przyjęła nowy slogan, cytat z lipcowego przemówienia tutaj prezydenta Donalda Trumpa:
Chcemy Boga”.”. Logiczne wnioskowanie mówi więc, że sam banner, jakkolwiek godny potępienia, to sprawa innych lat.

Niestety żyjemy w takich czasach, że dziennikarze przepisują od siebie, na szybko i bezmyślnie. Wszystkie redakcje powtórzyły więc, że taki banner był. Matthew Day, autor korespondencji dla CNN, potwierdził w bezpośredniej rozmowie moje obawy, że banneru nie widział, a sprawę opisał na podstawie informacji już powielonej przez polskie media. Do jego artykułu linkował z kolei „The Washington Post”.

Głowy obciąć sobie nie dam, bo może ktoś jeszcze pokaże nagle ten banner z tegorocznego Marszu Niepodległości, ale obstawiam, że mamy do czynienia z „Radiem Erewań” – banner był, ale nie w 2017 tylko w 2015, i nie w Warszawie na Marszu, tylko w Poznaniu na moście.

Jednak konsekwencje tego wszystkiego to nie tylko strata wizerunkowa Polski. W dobie zagrożenia terrorystycznego taki fake news zwiększa zagrożenie terrorystyczne w naszym kraju i raczej za to powinni czuć się odpowiedzialni niefrasobliwi dziennikarze.

Autorstwo: Jan Wójcik
Zdjęcie: Paweł Budujczak
Źródło: Euroislam.pl

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze
  1. Nestor 14.11.2017 21:48

    Mam nadzieję, że MSZ już działa w tej kwestii.

  2. Maximov 15.11.2017 11:25

    Ciężko będzie odkręcić coś takiego, szczególnie z „naszym” MSZ-em.
    Sprostowania raczej nie należą do mocnych stron mass mediów.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.