Młodzież pozna seksualność z dzieł Jana Pawła II?

Opublikowano: 09.01.2021 | Kategorie: Edukacja, Seks i płeć, Wiadomości z kraju, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 1651

Minister edukacji i nauki nie zaprzestaje ideologicznej ofensywy. W rozmowie z „Gościem Niedzielnym” potwierdził, że jego resort poważnie rozważa włączenie do kanonu lektur encyklik papieża-Polaka. Uczniowie mieliby chłonąć przemyślenia Wojtyły m.in. w zakresie seksualności.

Przemysław Czarnek ma pomysł na wprowadzenie myśli papieża do programów nauczania kilku przedmiotów. Jednym z takich obszarów miałby być lekcje poświęcone życiu seksualnemu. Minister, co nietypowe jak na członka prawicowego rządu, w edukowaniu młodzieży na tym obszarze nie widzi nic złego. Pod warunkiem jednak, że o seksie z kart podręczników przemawiać będzie papież-Polak.

„Nie jestem też przeciwnikiem postulatów, aby w najstarszych rocznikach szkół ponadpodstawowych wprowadzić elementy nauczania Jana Pawła II na temat ludzkiej seksualności, które zawarł np. w książce „Miłość i odpowiedzialność”” – czytamy w wywiadzie dla katolickiego tygodnika.

Czarnek chciałby też, aby papież uczył młodzież, jak założyć firmę. „Gdy uczymy podstaw przedsiębiorczości, moglibyśmy wprowadzić fragmenty papieskich encyklik na temat tego, czym jest praca, wolny rynek, sprawiedliwość społeczna itp. Chodzi nie tyle o wymiar religijny, ile o etyczne spojrzenie na przedsiębiorczość” – powiedział w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” minister edukacji i nauki.

Papież ma być lekarstwem na „lewicowy totalitaryzm”, który zdaniem Czarnka jest największym problemem współczesnej nauki. „Polega on na wykluczaniu z debaty osób, które mają inne poglądy, oczernianiu ich, manipulowaniu ich wypowiedziami, stosowaniu wobec nich ostracyzmu. W efekcie ludzie o poglądach konserwatywnych boją się je formułować i nie podejmują dyskusji. To zjawisko występuje w życiu publicznym w Polsce, także na wyższych uczelniach, które powinny być przecież przestrzenią wolności” – przekonywał minister.

Czarnek nie wyklucza rozprawienie się z całym działem nauki społecznej – gender studies. „Gender (po angielsku „płeć”) to jest błąd antropologiczny, fałszywa wizja człowieka, a takie błędy niestety zawsze prowadziły do nieszczęść, czego mamy przykłady w XX wieku. W ramach wolności, wolnej debaty akademickiej, merytorycznymi, naukowymi argumentami jesteśmy w stanie przeciwstawić się gender studies i ośmieszyć je bez jakichkolwiek środków administracyjnych” – powiedział minister edukacji i nauki.

Autorstwo: Piotr Nowak
Źródło: Strajk.eu

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 8 , średnia ocena wartości wpisu: 4,00 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. 3steta 09.01.2021 16:20

    Masakra 😀 W PL nadal klęczą do jego zdjęcia, gdy za granicą otwarcie się go krytykuje za pedofilię jak i ukrywanie jej u innych księży. Tzw “lewicowy totalitaryzm” w PL zupełnie nie isteniej,a tym bardziej w szkołach, na wioskach nadal ciemnogród bo dzieciaki nie chodzące na religię nadal nazywani są satanistami. I to mówię z doświadczenia. Taka jest “tolerancja” wśród Polaków. Jeszcze jedna kadencja PIS i nie będzie można nie posłać dziecko na religię, homoseksualizm będzie karalny,antykoncepcja będzie zabroniona lub podniosą ceny trzykrotnie tak,żeby ludzi nie było na to stać, i dojdą kolejne zasiłki + i będą ogromne utrudnienia dla małych firm.

  2. kufel10 11.01.2021 15:31

    Nie wiem czy zauważyliście jaka jest nagonka na kościół od roku, dwóch? Czy to wam nie daje do myślenia co sie teraz dzieje w temacie np normalnej rodziny? Nie chodzę do kościoła, ale wiara katolicka to taka miła polska tradycja, mnie osobiście nic złego ze strony kościoła i księży nie spotkało, więc ja bym ich zostawił w spokoju. Natomiast “złego” spotkało mnie ze strony innych profesji, których jakoś nikt się nie czepia. Szkoda mi czasu na tłumaczenie, bo mądrej głowie dośc dwie słowie, kto potrafi myśleć samodzielnie, ten wie o co chodzi. A lemingi, ekipy 500+, otyli bywalcy bjerdonek i przeróżnej maści piwożłopy są stracone i tak z definicji, na starcie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.