Ministerstwo Środowiska radzi, jak zanieczyszczać powietrze

Opublikowano: 15.11.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 5

Resort Szyszki opublikował 56-stronicowy podręcznik, z którego elektrownie dowiedzą się, co zrobić, by nie dotyczyły ich postanowienia dyrektywy przeciwko zatruwaniu środowiska.

Autorzy podręcznika to Energoprojekt Warszawa, Kancelaria Dentons oraz Ernst & Young Business Advisory. Najwyraźniej Szyszko uważa, że rolą jego resortu nie jest stanie na straży, by interesy biznesu nie wygrały z ochroną środowiska (a więc zgodnie z interesem społecznym), a coś dokładnie odwrotnego. Czego dowiedzą się czytelnicy z publikacji? Wyłożono w niej, jak elektrownia może starać się o to, by nie objęły jej ustalenia dyrektywy unijnej, która zaostrza normy dla emitowanych zanieczyszczeń. Dodajmy – dyrektywy, której polskie ministerstwo od początku było przeciwnikiem.

Chodzi o tzw. konkluzje Best Available Techniques (najlepsze dostępne techniki) przyjęte pod koniec lipca. Na ich mocy stężenia emisji dwutlenku siarki pochodzące z elektrowni muszą zostać w ciągu czterech lat obniżone o 35 proc., tlenków azotu o 25 proc., a poziom pyłów aż o 60 proc. Konkretne zakłady mogą jednak starać się o to, by uznano je za wyjątek od rygorystycznych reguł. UE zgadza się tak potraktować np. elektrownię, której nie opłaca się sprowadzać innego paliwa niż węgiel albo przedsiębiorstwo, któremu rozbudowę blokuje plan zagospodarowania przestrzennego.

W podręczniku wydanym przez ministerstwo znajdziemy te i jeszcze kilkanaście innych propozycji argumentów, których przedsiębiorca może użyć w negocjacjach z UE.

A jak Szyszce idzie na pokrewnym polu – przy realizacji antysmogowego programu „Czyste powietrze”? Sprawdzał to Polski Alarm Smogowy. Jego działaczka Anna Dworakowska nie ma dobrych wiadomości. – Nie wywiązał się. Co więcej, między resortami środowiska, energii czy infrastruktury nie ma żadnej komunikacji, a w przyszłorocznym budżecie na ochronę powietrza rząd przeznaczył mniej niż 10 proc. szacowanych wydatków na program „Strzelnica w każdym powiecie” – powiedziała „Gazecie Wyborczej”.

Autorstwo: MKF
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
rumcajs
Użytkownik
rumcajs

Tytuł to czysta manipulacja…Nie ma mowy o “unikaniu’, a o sposobach skorzystania z mozliwości tego prawa, dającego odstapienie od tych przepisów, albo przedłuzenia czasu do dostosowania sie do nich. Skoro środowisku GW, i aktywistom opłacanym szczodrze z kasy znanego “filantropa” tak przeszkadza korzystanie z prawa, niech sami sfinansują mpodernizcje tychże zakładów…

donkey
Użytkownik
donkey

Akurat elektrownia najmniej smrodzi. Najgorszymi trucicielami są sąsiedzi, palący czym popadnie.
Ekipie rządzącej można wiele zarzucić, np. medyczny terror (co jest najwięszkym przewinieniem, dla nieznających sytuacji: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rodzice-musieli-porwac-ze-szpitala-wlasne-dziecko-chroniac-je-przed-polskim-panstwem-trwa), stawianie racji ukrainy nad racją stanu itp., ale nie jest tak, że wszystko robią źle.
Wprost widać zmasowany atak na rząd na każdym polu.

Nestor
Użytkownik
Nestor

U mnie w stolicy gminy (gdzie mieszkałem przez 10 lat) jest tylu trucicieli, że głowa mała. Musiałem zrezygnować ze spacerów wieczornych i biegania w zimę. Teraz mieszkam wioskę dalej, na skraju pól – powietrze czyste i rześkie. Obok tylko jeden truciciel, który nigdy nie ma plastików do wyrzucenia, a pije non stop mineralną z biedry.

donkey
Użytkownik
donkey

@Nestor
Spokojna twoja głowa, woda z plastiku jest szkodliwa, długo chłop nie pociągnie.