Minimalna płaca to za mało

Opublikowano: 15.10.2018 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1915

Z wyliczeń Komisji Młodych OPZZ wynika, że pracownikom zatrudnionym za pensję minimalną co miesiąc brakuje nawet 1254 zł, by pokryć koszty przeżycia.

Jak wynika z danych zaprezentowanych przez OPZZ, opłata za wynajem mieszkania i czynsz wynoszą średnio 957 złotych na dorosłą osobę. Do tego dodajmy rachunki za media, czyli 627 złotych za osobę. Z kolei na artykuły pierwszej potrzeby statystyczny Polak wydaje 700 złotych. Do tego dochodzą jeszcze opłaty za żłobek i utrzymanie dziecka, w wysokości średnio 300 złotych. Razem daje to miesięcznie 2784 złote. Tymczasem pensja minimalna wynosi o wiele mniej.

„Porównując tę kwotę z wysokością płacy minimalnej czy konkretnie zarobkami wielu młodych ludzi (np. młoda nauczycielka po licencjacie zarabia 1550 zł), możemy zobaczyć, w jak trudnej obecnie sytuacji znajdują się młodzi Polacy” – powiedział Maciej Łapski, przewodniczący Komisji Młodych.

Według Komitetu Niezależnych Ekspertów Rady Europy zgodnie z art. 4 Europejskiej Karty Społecznej płaca minimalna powinna wynosić co najmniej 68 procent przeciętnego wynagrodzenia, a w Polsce jest to raptem 47 procent.

„Podnoszenie płacy minimalnej to jest dobry ruch” – mówiła w programie „Money. To się liczy” minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Jej zdaniem Polska nie może opierać swojej konkurencyjności na niskich kosztach pracy. – Sprawiedliwy podział zysków firmy miedzy właścicielem, a pracownikiem powinien obowiązywać. To jest sposób na brak rąk do pracy. Polacy chcą godnie zarabiać i za te płace są w stanie dużo pracować – mówi Emilewicz.

Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MvS
Użytkownik
MvS

A kwota wolna od podatku to na jakim poziomie jest ? 24 tys., 20 tys, 16 tys. ?
Nie. 3,091 zł. Od minimalnej pensji, czyli minimum socjalnego !!!
I to jest koniec dyskusji.

hashi
Użytkownik
hashi

Minimalna płaca jest nie na pozór mała 1550 zł netto ale daje nam to 2100 brutto i 3000 brutto brutto a więc całkiem nieźle. Problem jest tylko taki ze połowa pensji jest rabowana każdego miesiąca na podatki i składki rządowe. Podniesienie pensji netto do godziwych 3000 zł oznacza koszty dla pracodawcy na poziomie 5000 zł. Na pewno rząd PiS sprowadzając 4 mln emigrantów z Azji tego nie ułatwi. Sam morawiecki potwierdził w restauracji Sowa i przyjaciele że w kraju ma być taka bieda że plebs ma zapindalać za miskę ryżu. . Znany Niemiecki polityk rozwinął tą myśl i stwierdził że w Polsce ma być taka bieda by fachowcy do nich wyjeżdzali i pompowali PKB Niemiec. W Polszy Naród ma być chory biedny i głupi tylko taki łatwo kontorlować.

Dla najbiedniejszych z zarobkami do 8000 zł rocznie kwota wolna od podatku wynosi 8000 zł. Dla reszty niewolników 3091 zł. Dla posłów 30 tys zł.

jasoncruzoe
Użytkownik
jasoncruzoe

Młodzi po studiach nie muszą pracować w Polsce ;-).
Zatrudniając się w zagranicznej firmie za najniższą krajową ponosi się olbrzymie koszty zysków dla tej firmy i podatków dla naszego państwa.
Założenie rodziny to już jest hardcore…
Co ciekawe małżeństwa pracujące za granicą zaczynają narzekać na kraj pobytu po urodzeniu pierwszego dziecka. Tam też nie jest kolorowo a świat zmierza w jakąś czarną dziurę…