Mikrodrony stworzone do… śledzenia nas w domu?

Opublikowano: 08.07.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Publikacje WM, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

P.W. Singer, znawca dronów, tak wypowiada się o mikrodronach: „W tej chwili nie ma już znaczenia, czy jesteś za czy przeciw tej technologii, ponieważ ona i tak wejdzie w życie.” Według niego „celem miniaturyzacji dronów jest umożliwienie im dotarcia do wszelkich miejsc, po to, by móc użyć je wszędzie i wprowadzić gdziekolwiek, podczas gdy obserwowany nigdy nie dowie się, że… był obserwowany!”

Z początkiem zeszłego roku Amerykańskie Siły Powietrzne złożyły jasną deklarację dotyczącą nanodronów: w momencie, gdy te powietrzne mikrostatki będą umiały pobierać energię z otoczenia, nic już nie stanie na przeszkodzie, by całe chmary dronów wielkości owada zrzucać z samolotów wojskowych. Będą one utrzymywały się w powietrzu dłużej niż dotychczas, a człowiek skorzysta z całego spektrum wbudowanych w nie funkcji, obejmujących także zabijanie.

DARPA (amerykańska agencja rządowa, która zajmuje się projektami badawczymi w obszarze obronności) w ramach prowadzonego przez siebie programu „FLA”, chce wprowadzić nowy rodzaj mikrodronów. Celem FLA jest całkowite odsunięcie ludzi od wszelkich działań kontrolnych. W wydanym oświadczeniu prasowym DARPA jasno deklaruje, że mikrodrony będą wykorzystywane w operacjach poza granicami Stanów Zjednoczonych. Jednakże nietrudno jest sobie wyobrazić, w jaki sposób mikrodrony mogłyby znaleźć zastosowanie na terenie kraju, szczególnie w coraz gęściej zaludnionych miastach, w których coraz częściej dochodzi do konfrontacji z miejscową policją. Ogłoszenie jakiegokolwiek kataklizmu czy klęski żywiołowej z pewnością utoruje ku temu drogę.

DARPA chce nadać tym małym, bezzałogowym statkom powietrznym wysoce rozwiniętą percepcję i swobodę poruszania się, które to umożliwią przeszukiwanie budynków oraz innych miejsc zgromadzeń ludzi, bez konieczności uciekania się do teleportacji. Już teraz żołnierze patrolujący niebezpieczne rejony miast czy oddziały ratunkowe wysyłane w rejony katastrof: trzęsień ziemi czy powodzi, polegają na zdalnie sterowanych bezzałogowych statkach powietrznych,. Dzięki dostarczonemu przez drony widoku z lotu ptaka, dostrzegają oni zagrożenia, których nie można zobaczyć z ziemi. Chcąc dowiedzieć się jednak, co dzieje się np. w niestabilnym budynku, trzeba do niego wejść, co może okazać się niebezpieczne.

Zgodnie z wydanym oświadczeniem, w celu rozwiązania tych problemów, DARPA, w ramach programu FLA, skupi się na tworzeniu nowej klasy algorytmów, które umożliwią małym, bezzałogowym statkom powietrznym (ang. unmanned aerial vehicle, w skrócie UAV) szybkie przemieszczanie się w labiryncie pomieszczeń, schodów i korytarzy czy innych miejsc pełnych przeszkód – bez zdalnego sterowania. Opracowane w ramach FLA statki UAV będą na tyle małe, by móc latać przez otwarte okno. Prędkość przemieszczania się będzie sięgać 20m/s, także podczas lotów w pomieszczeniach, i to bez pomocy operatorów, czujników czy punktów trasy wyznaczonych przez GPS. „Umiejętności, w które chcemy wyposażyć te UAV, są naturalne dla ptaków drapieżnych i owadów latających” – mówi Mark Micire, menadżer programu w DARPA. „Przykładowo, jastrzębie mogą latać bardzo szybko w gęstym lesie bez wpadania na drzewo. Także wiele owadów przemieszcza się z niesamowitą prędkością i precyzją. Celem programu FLA jest odkrycie stosowanych przez nie technik, które następnie umożliwią UAV poruszanie się w podobny sposób, tj. z dużą prędkością w ciasnych przestrzeniach wraz z rozpoznaniem, gdzie było się wcześniej.”

Jeśli program się powiedzie, to opracowane algorytmy zwiększą możliwości systemów bezzałogowych poprzez zmniejszenie potrzebnej mocy obliczeniowej, komunikacji i stopnia zaangażowania się człowieka w tak prostych zadaniach, jakim jest pokonywanie przeszkód w zagraconych przestrzeniach. Na celowniku są UAV, ale rozwiązania wypracowane w programie FLA znajdą zastosowanie także w systemach podziemnych, wodnych i podwodnych, co będzie szczególnie przydatne w miejscach o ograniczonym zasięgu działania GPS (…)

Autorstwo: Nicholas West
Źródło oryginalne: Activist Post
Tłumaczenie i źródło polskie: xebola.wordpress.com
Nadesłano do Wolnych Mediów

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. bXXs 05.04.2015 14:20

    Już czas na rozwijanie technik domowych (partyzanckich) na zakłócanie, przechwytywanie czy zniszczenie tych potworków.

  2. wtem 08.07.2018 13:14
  3. george 08.07.2018 20:51

    @wtem
    haha

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.