Michalkiewicz wyrzucony z Domu Polskiego w Auckland

Opublikowano: 15.02.2019 | Kategorie: Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 5

Jaka jest wyższość własności prywatnej nad publiczną? Tłumaczy to red. Stanisław Michalkiewicz. Choć w przeszłości nieraz już wyjaśniał tę kwestię, teraz skłoniła go do tego szczególna okoliczność.

Stanisław Michalkiewicz przebywa właśnie w Australii oraz w Nowej Zelandii, gdzie spotyka się z tamtejszą Polonią. Wcześniej już pisał o swoich problemach na lotnisku w Abu Dhabi oraz w Melbourne, gdzie przeszedł coś w rodzaju przesłuchania, zanim został wpuszczony na teren Australii.

Tym razem przygoda wydarzyła się w Auckland. Michalkiewicz relacjonuje: „(…) życie dostarcza nam mnóstwa przykładów, że jest odwrotnie, że własność prywatna jest podstawą jednostkowej i społecznej wolności. Właśnie doświadczyłem tego osobiście, gdy kierownictwo Domu Polskiego w Auckland, po nocnej naradzie, odmówiło udostępnienia swojego lokalu na spotkanie ze mną pod pretekstem moich niedoskonałości etycznych. Myślę, że tak naprawdę jednak chodziło o to, by takie spotkanie z tamtejszą Polonią mi uniemożliwić i w ten sposób nie tylko mnie skompromitować, ale i wykazać się przed osobistościami, które chętnie utopiłyby mnie w łyżce wody”.

I dalej zauważa: „Ale właśnie w tym momencie w sukurs przyszła mi własność prywatna w postaci państwa Moniki i Jacka Dreckich, którzy bez wahania udostępnili na to spotkanie swój dom. I Polacy z Auckland i okolic zagłosowali nogami, dzięki czemu w Domu Polskim nie było żywego ducha, podczas gdy pod namiotem ustawionym na posesji państwa Dreckich, zgromadziło się ponad 30 uczestników spotkania, które trwało trzy i pół godziny. Tak oto dzięki własności prywatnej wszyscy mogliśmy skorzystać ze swego prawa do wolności zgromadzeń i prawa do wolności słowa – bo żaden z uczestników spotkania nie musiał nikogo prosić o pozwolenie”.

„I jak w tej sytuacji można głosić wyższość własności publicznej nad prywatną?” – pyta na koniec Michalkiewicz.

Autorstwo: P
Zdjęcie i źródło: ProKapitalizm.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 10, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Jaccyb74
Użytkownik
Jaccyb74

Czyli “WOLNOŚĆ SŁOWA” została zagrożona. Odnosząc się do detali z przesłuchania na wjeździe do Australi ….
– było zagrożenie że Pan Stanisław wspomni coś o rdzennej ludności …. itd
Ach jaka cudowna ta zachodnia demokracja i wolność słowa jest i …..
Panie Stanisławie życzę zdrowia i pomyślności.

– (miejmy nadzieję że Państwo Dreccy nie będą w związku z powyższym “odwiedzani” przez ekipy nadzorujące Demo-krację