Mauzoleum na wolnym powietrzu

Kazimierz Goluch z Czesławic koło Nałęczowa w dzieciństwie usłyszał od ojca opowieść o dwóch mieszkańcach wsi, którzy walczyli w Legionach Polskich i polegli w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Po latach, kiedy wstąpił do Związku Piłsudczyków, postanowił ich upamiętnić i zbudować pomnik na własnej działce. Wykorzystał do tego elementy rozbieranego wiaduktu kolejowego. Co myślą o takiej inicjatywie lokalni mieszkańcy, jak wyglądało powstawanie pomnika i co wiadomo dzisiaj na temat poległych żołnierzy między innymi o tym mowa jest w reportażu.

Źródło: Radio Lublin