Marsz Niepodległości znowu rusza

Opublikowano: 11.11.2013 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 304

“W roku 2006 była to manifestacja w której udział wzięło 80 (słownie: osiemdziesiąt) osób. W roku 2010, były to już tysiące, w roku 2011, kilkadziesiąt tysięcy, a w roku 2012 niektórzy mówią, że mogło być to już 100 tysięcy” – pisze Jerzy Wasiukiewicz.

Wczoraj manifestacje organizowane w całej Polsce z okazji Narodowego Święta Niepodległości zgromadziły po kilkaset osób. Przedwczoraj w Kielcach było to 300-500 osób. Krótka relacja z przebiegu tej manifestacji na wyżej załączonym filmie.

Dzisiaj ulicami Warszawy po raz czwarty przejdzie Marsz Niepodległości. Z manifestacji kilkudziesięcioosobowej organizowanej przez Obóz Narodowo-Radykalny, który w roku 2010 połączył siły we wspólnym maszerowaniu i tak narodził się Marsz Niepodległości, manifestacja ta stała się jednym z ważniejszych wydarzeń patriotycznych. To już nie jest marsz tylko narodowej młodzieży, ale marsz wszystkich tych, którzy chcą żyć w państwie suwerennym i tego dnia właśnie to pragnienie państwa niepodległego, narodowego manifestują.

Na temat święta 11 listopada wypowiedział się Prezes Rady Ministrów. “35 lat temu ganialiśmy się z milicją, bo święto było zakazane. W wolnej Polsce lepiej pobiec w Biegu Niepodległości, niż udawać bojownika” – napisał na swoim oficjalnym profilu na Twitterze, premier Donald Tusk. Czy pisząc o “udawaniu bojownika” miał również na myśli swojego kolegę z PO, Bronisława Komorowskiego, który jutro urządza prezydencki marsz?

Wpis szefa rządu już wzbudził spore kontrowersje. Internauci protestują przeciwko nazywaniu patriotyzmu “udawanym bojownictwem”. “35 lat temu też sugerowano, żeby nie udawać bojownika i żeby robić coś innego.Od strony mentalności władzy nic się nie zmieniło” – napisał dziennikarz biznesowej stacji telewizyjnej TVN CNBC, Rafał Hirsch.

“Nikt nie udaje bojownika, tylko jest patriotą” – napisał z kolei redaktor dzielnicowej gazetki z Zabrza, Michał Hoszkiewicz. “Patriota to osoba, której na sercu leży dobro i tradycja narodowa. Nie wstydzi się swojego Kraju!” – dodał.

“Udawać bojownika? To pisze premier Polski? O święcie narodowym? Brak słów” – pisze Paweł Kanaś. “A dziś, 20 lat od obalania komunizmu w Polsce,nadal uciekamy przed policją, bo święto niby nie zakazane, ale niepożądane” – zauważył bloger Krzysztof Szymański.

“A to już Pan premier wie, że będą jacyś bojownicy? Miało być spokojnie przecież?” – spytał Damian Cygan

3 maja tego roku premier Donald Tusk również wolał biegać i nie wziął udziału w wydarzeniu organizowanym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, pt. “Orzeł Może”. Z kolei 11 listopada 2012 r. poleciał do żołnierzy w Kosowie.

Autorzy: Jerzy Wasiukiewicz (akapity 1-3), sp (akapity 4-8)
Źródła: Stefczyk.info, Niezależna.pl
Kompilacja 2 wiadomości na potrzeby “Wolnych Mediów”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
wiara milosc nadzieja
Użytkownik
wiara milosc nadzieja

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-dzisiejsza-polska-jest-rzeczywiscie-niepodlegla

,Wikipedia : “Suwerenność : Suwerenność wewnętrzna polega na tym, że władza sama może decydować o zakresie swojego działania. Władza państwowa jest niezależna od organizacji działających na terytorium państwa, jak na przykład organizacje pozarządowe, krajowe organizacje związków zawodowych, Kościoły.
Suwerenność zewnętrzna gwarantuje, że państwo jest niezależne od innych państw w podejmowaniu decyzji. Suwerenność ta polega także na braku możliwości wpłynięcia na państwo za pośrednictwem organizacji międzynarodowych, międzynarodowych grup nacisku i sojuszy politycznych.”

Niepodległość : “Niepodległość – niezależność państwa od formalnego wpływu innych jednostek politycznych. Niepodległość można również określić jako suwerenność potencjalną”

brak suwerenności i niepodległości to globalny trend, bo wszystko kierowane jest ku globalizacji – ku rządowi światowemu czy federacji światowej która POCHŁONIE CAŁĄ ZIEMIĘ :

“I tak rzekł: Czwarte zwierzę oznacza czwarte królestwo na ziemi, które jest inne niż wszystkie królestwa; ono POCHŁONIE CAŁĄ ZIEMIĘ , podepcze i zmiażdży ją. (24) A dziesięć rogów znaczy, że z tego królestwa powstanie dziesięciu królów, a po nich powstanie inny; ten będzie inny niż poprzedni i obali trzech królów. (25) I będzie mówił zuchwałe słowa przeciwko Najwyższemu, będzie męczył Świętych Najwyższego, będzie zamyślał odmienić czasy i zakon; i będą wydani w jego moc aż do czasu i dwóch czasów i pół czasu” – księga Daniela 7:23-25 – wielkie wojny zburzą obecny układ na świecie i powstanie ten twór, z którego ostatecznie na 3.5 roku [[czas, 2 czasy i pół czasu] wyłoni się człowiek grzechu-antychryst http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=8417

pablitto
Użytkownik
pablitto

…szkoda tylko, że tylu półmózgich kiboli drących japy tam idzie :/ – raczej nie widziałbym tych istot z iq ślimaka winniczka jako przyszłość narodu – gdzie naukowcy, twórcy. Ludzie – dziś jest wyższa świadomość potrzebna, a nie gardłowanie… taak patriota to rozumiem obecnie najlepiej prawicowiec, który nienawidzi żydo-komuny i Unii ;) – tyle można zobaczyć na tym propagandowym filmiku.
Nie uważam się za lewicowca bynajmniej, ale tu się chyba już epoka zmieniła – ten kraj potrzebuje świadomości, świeżości, nauki, a nie walenia frazesami, które były aktualne 20 lat temu. To, że banksterka rządzi światem to nie oznacza, że wzięcie na cel jakiejś grupy społecznej – żydów, mitycznych “lewaków”, UE, czy innych cyklistów wyjaśni problem i uzdrowi sytuację.
Owszem – takie UE może być w rękach globalnej bankstery, ale czy taki np. rząd polski nie jest? – to tylko kolejna komórka do opanowania, i to obojętnie w jakich strukturach się znajduje. Czemu nikt nie krzyczy nic o np. NATO? – przecież m.in. dzięki temu jesteśmy “pół-legalnie” podsłuchiwani przez “własny” “rząd” i obce (nie)rządy. A gdzie jest Bank Światowy? IMF? etc… tego już nie widać?

Skanalizowanie ruchów patriotycznych do jakichś prawicowych narodowców i wskazanie im klasycznego “celu” nienawiści załatwia dla takiej np. banksterki problem z delikwentami – niech się zajmą szukaniem lewaków, żydów i kogotam jeszcze, i ponarzekają na UE… i co? – spokój ;]

Jak głosi stare polskie przysłowie – karaj rękę, nie ślepy miecz. Ale rozumiem, że na to jeszcze za wcześnie wśród uczestników pokazanej na filmiku manify.

A tak w ogóle, tradycyjnie na koniec – dopóki ludzie nie porzucą swoich sztucznie nadmuchanych przekonań na rzecz współistnienia, współpracy, zwiększania świadomości i potencjału intelektualnego, nakręcanych sztucznie nienawiści do kogokolwiek – dopóty będą robieni w balona przez ekipy/elity rządzące nimi jak owcami – obojętnie kim one są – banksterami, żydowską diasporą, szejkami naftowymi, czy bonzami z CIA/KGB… cóż prawda nas wyzwoli, obojętnie jakaby nie była. Tymczasem rzucanie w przestrzeń pseudo-narodowych frazesów – to dopiero początek drogi.

PS. Podobnie ludzie walczący o niepodległośćtego kraju mieli różne motywacje, i rózne przekonania. Nie ma jednej wizji czegokolwiek – również tzw. ojczyzny.

XXIRapax
Użytkownik
XXIRapax

pablitto 11.11.2013 11:29

“…szkoda tylko, że tylu półmózgich kiboli drących japy tam idzie :/ – raczej nie widziałbym tych istot z iq ślimaka winniczka jako przyszłość narodu – gdzie naukowcy, twórcy.”

“Wiedza studentki 2 roku AWF vs kibica Lechii Gdańsk bez matury”
http://www.youtube.com/watch?v=6PnZHFaWce4

Nie jestem zwolennikiem “darcia ryja”, ale rozmawiac na jakikolwiek powazny temat wolalbym z tym kibicem :P
Kibic – zalozmy “pelna geba” patriota rzucajacy frazesami na prawo i lewo, ma jakis cel. Jest ukierunkowany i pewny tego co robi. Chce od czegos zaczac i jak do tej pory niezle mu idzie, lub przynajmniej szlo, skoro donald wybral go jak wiadomo wroga publicznego numero uno naszej Rzeczypospolitej stadionowej.
Trzeba tez do wiadomosci przyjac, ze donald nie dziala pochopnie i takze wrogow dobiera roztropnie. Piekac kiboli na roznie piecze 2 pieczenie na jednym ogniu, tzn. nadaje cel istnienia swoim owieczkom, ktore pozniej dumnie krzycza “precz z faszyzmem” – czyt. ONR, tudziez organizacje o podobnych ideologiach.
Dwie pieczenie napisalem? Przepraszam, mozna wiecej smakolykow zrobic z tej pierwszej.
Co do sztucznie nadmuchanych pogladow i przekonan jeszcze.
Jednym i drugim w wyzszych sferach rzadzi pieniadz. Te sa nadmuchane.
W kazdej chwili moga sie zmienic w zaleznosci od tego skad zawieje wiatr.
Po kibolu zawsze wiesz czego sie spodziewac.
W tej kwestii ma zawsze to samo zdanie i nie da sie oszukac.
Nie przeciagniesz go do swojego obozu ludzi koegzystujacych w pelnej harmonii i miosci blizniego, bo on wie ze w potrzebie pomocna dlon poda mu tylko kolega z ekipy. Widzial ktos kiedys kogokolwiek z ekipy rzadzacych, ktory bezinteresownie podal dlon kibolowi? Jakis gest pojednania, czy w poszukiwaniu wspolnych rozwiazan? Ze staruchem mozna bylo pogadac, jako ze jest glosem fanow, ale woleli go zamknac. Pytania jakies?:D
Gdyby nie te pseudo-narodowe frazesy na ustach naszych dziadow, do dzis dnia spiewalibysmy- “Deutshland Deutshland uber alles…..” i “wsio w pariadku”…….

pablitto
Użytkownik
pablitto

@XXIRapax

Otóż o niepodległość biły się miliony ludzi o milionach motywacji i całej masie haseł na ustach, więc nei ma co upraszczać.
Tymczasem, ironia dziejów – co by zrobił np. naród Fiński, gdyby jakiś gość nie spisał w ich języku Kalevali? Zapewne mówiliby dziś “wsio w pariadkie”, a jakby mówili, to kto wie – może też i Szwedzi, Norwegowie…

Te frazesy na takich marszach są płytkie, podobnie jak światopogląd ludzi je wrzeszczących. Poza tym – wielkość człowieka nie rozpoznaje się we wrzeszczącym tłumie, tylko po tym, co robi. Nie sądzę, że typowa stadionówka to robi najlepiej Polsce, jej wizerunkowi czy tzw. niepodległości (dziś to trza o nią walczyć z korpo-bankokracją, a nie mitycznymi wrogami klaso/raso-wymi czy sąsiadami – i trza walczyć inteligentnie, podobnie jak inteligentnie robieni jesteśmy przez nią obecnie w bambuko). Taki tłum szybko może stać się narzędziem systemu (wbrew nawet najlepszym intencjom organizatorów oczywiście) – i to się dzieje.