Marsjańska anomalia zniknęła bez śladu

Opublikowano: 29.07.2022 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

Liczba wyświetleń: 2123

Eksperci NASA opublikowali niedawno zdjęcie, które łazik Perseverance wykonał 16 lipca 2022 r. – 499 dnia swojego pobytu w kraterze Jezero. Nie widać na nim nic poza piaskiem i kamieniami. Ale cztery dni wcześniej było coś do zobaczenia. Wtedy jakiś tajemniczy obiekt dostał się do kadru kamery (przednia lewa kamera unikania zagrożeń A), podobny do splątanej żyłki wędkarskiej, robaków, czyichś włosów, kolonii gigantycznych bakterii lub rośliny.

Okazuje się, że po 4 dniach nie ma tego przedmiotu. Obiekt zniknął. W zależności od wersji przemieścił się sam jak mówią entuzjaści spośród ufologów i naukowców, którzy wierzą, że na Marsie istnieje przynajmniej jakiś rodzaj żywych stworzeń albo zrobił to wiatr.

Nie ma oficjalnego komentarza NASA do incydentu. Chociaż oba zdjęcia – z obiektem i bez – są dostępne na stronie agencji. Ale eksperci zaangażowani w prace Perseverance zauważyli na blogach, że „robaki” mogą być równie dobrze obce i stworzone przez człowieka. I najprawdopodobniej te naziemne, które dotarły na Marsa wraz z łazikiem. Przede wszystkim wyglądają jak polimerowe zawieszenia ze spadochronu lub z powłoki zabezpieczającej – z elementów pojazdu opadającego, który delikatnie wylądował Perseverance w kraterze w lutym 2021 roku.

Zawieszenia zostały rzekomo przyniesione przez wiatr. A potem w ten sam sposób przemieściły się z tego miejsca. Dziwne jest jednak to, że marsjańskie wiatry są tak silne, że są w stanie zdmuchnąć i dostarczyć przynajmniej coś na odległość kilku kilometrów. Wiadomo przecież, że spadochron i powłoka ochronna modułu zniżania łazika znajdują się około dwóch kilometrów od niego.

Źródło: InneMedium.pl

5

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. woma123 30.07.2022 00:54

    HI

    Jeszcze raz, i do znudzenia powtarzam. Może do kogoś wreszcie dotrze! “Nie oczekuj zebry słysząc tętent kopyt”. Kilka dni temu sam (pod innym artykułem na naszym portalu) postawiłem śmiałą hipotezę, ze są to resztki spadochronu przemieszczane przez (udokumentowane już) silne marsjańskie wiatry w bardzo rzadkiej atmosferze i przy dużo niższym niż ziemskie przyciąganiu.

    Przestańmy szukać taniej senscji!

    DuDuS

  2. Vici 31.07.2022 18:31

    Najlepsze to jest zdanie, że “obie fotografie znajdują się na stronie NASA, więc nie ma tu mowy o oszustwie”. HAHAHAHAHA!!!!!!! CO ZA TEKST, NASA to jedno wielkie oszustwo!

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.