Mamo, nie dawaj mi MOM-o!

Opublikowano: 02.02.2011 | Kategorie: Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 462

Zmielone ścięgna i włókna serwuje w Polsce niemowlętom firma Gerber, należąca do koncernu Nestlé – światowego lidera m.in. w dziedzinie produkcji żywności dla dzieci.

Tzw. mięso oddzielone mechanicznie (MOM), stanowiące ok. 30% zawartości popularnych obiadowych „słoiczków” Gerbera, uzyskuje się przez usunięcie tkanek przylegających do kości, za pomocą środków mechanicznych. Taki surowiec idzie zwykle do gorszej jakości wyrobów – parówek, pasztetów i kiełbas. Jak się okazuje – nie tylko tam.

Co ciekawe, produkty marki Gerber w krajach Europy Zachodniej nie zawierają MOM. Interwencję w tej sprawie zapowiedzieli posłowie. Póki co, trwa konsumencki bojkot okrytych złą sławą posiłków, wywołany medialnymi doniesieniami.

Źródło: Obywatel

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10 komentarzy

  1. Adig 02.02.2011 12:47

    Bobaski to samo – parówki dedykowane dla dzieci z Momem

  2. adambiernacki 02.02.2011 13:20

    Niestety nie tylko tym karmią “głupich polaczków” weźmy chociaż zdrowe soczki serwowane nam przez “stowarzyszenie przdtembiorcuff i panów” “szatan” czy tam “lewiatan”

  3. CoZaSyf 02.02.2011 13:27

    Nawet jakby Darmo dawali nie nakarmiłabym dziecka paskudztwem ze słoika! To samo soczki, serki i inne specjały z datą ważności ok.rok!!! Drób z marketów! mielonki to nie jest pożywienie dla naszych dzieci!!! W/G mnie- totalny brak wyobrażni, brak myślenia no i wygodnictwo młodych nabija kabzę koncernom. Proponuje koniecznie rodzicom tych malców-klopsy ze słoika i zupke w proszku.

  4. dinozaur 02.02.2011 14:01

    Bardziej popularne w Polsce jest MDOM mieso drobiowe odzielone mechanicznie. Takie daleko mylace pojecie. Jestem technologiem wiec napisze obrazowo dla laikow. Wrzuca sie do wilka (duza maszynka do miesa) korpusy drobiowe( takie jakie na zupki kupuje mama) sa one miazdzone na slimaku i przeciskane przez rodzaj sita fi 1.2-1,8 mm. technicznie tylko 1 pojemnik z 10 pojemikow korpusow to masa kostna stanowiaca surowiec do karmy dla psow(produkuje sie tzw kaszanke biala aby obejsc przepisy sanitarne, bo nie mozna produkowac karmy dla zwierzat na tej samej lini produkcyjnej) MOM szybko sie psuje wiec aby je utrwalic nalezy stosowac wiele przeciwutleniaczy lub dodawac do produktow o krotkim terminie waznosci jak wyroby drobnorozdrobnione( parowki) czesto konsumenci kupuja parowki dla dzieci zmyleni reklamami( morlinki)i dopiskiem na etykiecie “cielece”. (60procent tluszczu i 20 procent sciegien, koagulanty i bialko soji modyfikowanej tudziez tzw bialko od zwierzece czyli pozyskane z MOM)Co do Gerbera z artkulu – nie pracowalem w owych zakladach, ale nie spodziewal bym sie odstepstw od normy.

  5. Teoria Spisku 02.02.2011 14:42

    @dinozaur 02.02.2011 14:01
    Podzielisz się z nami informacją – na jakie inne produkty / napisy na etykietach zwrócić szczególną uwagę?
    Słyszałem coś o cukrze “niekrystalicznym” to też prawda?

  6. dinozaur 02.02.2011 17:33

    @Olgierd moze widziales opakownie? Bo zgodnie z Dz. U. z dnia 31 lipca 2007 r § 8. 1.5. Mięso oddzielone mechanicznie, stanowiące składnik środka spożywczego, podaje się w wykazie składników poprzez użycie określenia “mięso oddzielone mechanicznie”, z podaniem nazwy gatunku zwierzęcia, z którego ono pochodzi.Jezeli tego nie zawiera etykieta to konsumenci moga zadac odszkodowan.Teoretycznie!? Ale co tu sie dziwic. Prawie 40 procent kontrolownych parti w 2009 roku nie spenialo wymogow oznakownia.
    Nadmieniem tylko, aby jakis wyrob nazywal sie np. drobiowy musi zwierac co najmniej 51 procent miesa drobiowego( czyli miesni szkieletowych)W calej tej sprawie widac jak nieudolne sa sluzby sanitarne i jak niewiele znaczy konsument.

  7. mr_craftsman 02.02.2011 17:44

    @ Olgierd – ja też mam znajomych w agencjach zajmujących się wizerunkiem firm w internecie.
    pozdrowionka! =)

  8. falcon_millenium 02.02.2011 21:03

    Coraz bardziej dociera do mnie, że hieny cmentarne to wszyscy, którzy spożywają trupa. W tym ja…
    Książka: Czarna lista firm – Klaus Werner, Hans Weiss str. 322.
    NESTLE – MARKI:
    After Eight, Alete, Aquarel, Barenmarke, Beba, Bubchen, Buitoni, Caro, Choco Crossies, Herta, Kitkat, LC1, Lion, Maggi, Milkybar, Motta, Movenpick, Nescafe, Nespresso, Nesquik, Perrier, San Pelegrino, Smarties, Thomy, Vittel, Yoco, Yes i inne.

    Obrót (2004) 56 miliardów euro
    Zysk (2004) 4,3 miliarda euro
    Liczba zatrudnionych 247000 osób.

    Zarzuty:
    Potępiane na skalę międzynarodową urynkowianie pokarmu dla niemowląt. WYZYSK i NIEWOLNICTWO dzieci u dostawców surowców naturalnych.

    Przy uprawie kakao na plantacjach pracuje tysiące dzieci-niewolników. Oczywiście nie oznacza to, że Nestle umyślnie każe dzieciom-niewolnikom zbierać kakao.
    “Kto je czekoladę karmi wojnę u Wybrzeża Kości Słoniowej” – napisała niemiecka gazeta “TAZ” w 2006 roku.
    Nieprzejrzysta plecionka państwowych urzędów, które zabierają pieniądze producentom, handlarzom i eksporterom surowca czekolady, kakao przynosi milionowe sumy z jego eksportu kręgowi najwyższych urzędników państwowych.
    Finansuje się z tego między innymi wydatki wojskowe.
    Nestle ma też pozytywną politykę w kierunku GMO.
    Nestle czyli Winiary.
    Reszta w książce.
    Jedna z większych korporacji, którą ja bojkotuję nie kupując jej produktów.

  9. -chris 02.02.2011 22:19

    proponuję inne podejście do tematu:
    jak można swojemu dziecku dawać żarcie ze słoika?!?!
    martwe żarcie, wyposażone w konserwanty, coby zawartośc mogła poczekać na konsumenta rok (na przykład) lub dwa…
    zapewniam – energia potrzebna do wydalenia tego żarcia jest większa niż to warte. ZMIKSOWANE (na bieżąco) JABŁKO Z AWOKADO jest NIEPORÓWNYWALNIE WARTOŚCIOWSZE niż śmieci z Nestlowych słoików. To albo chcecie mieć dzieci i przyjmijcie za nie odpowiedzialność , albo od razu oddajcie je do przytułku!!!

  10. Teoria Spisku 03.02.2011 21:35

    @-chris 02.02.2011 22:19
    Łatwo zagrywać, że wszystko to jeden wielki chłam, ja bym chciał nadal konkretów. Też mi bokiem wychodzi polityka Nestle.
    Wcześniej z rzadka szukałem informacji o tym co oznaczają opisy na etykietkach. Ciężko znaleźć strony gdzie spisany jest w przystępny sposób cały ten pakowany syf.
    Dopiero afery uświadamiają i wzmagają czujność, moją długo nie zniknie.

    Jest wielka potrzeba informowania – ale nikt nie chce się za to wziąć.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.