Małe lotniska szeroką bramą dla imigracji

Opublikowano: 16.04.2019 | Kategorie: Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 969

Imigranci coraz częściej wybierają małe lotniska, żeby dostać się do Niemiec. Tam bowiem, w przeciwieństwie do dużych portów lotniczych, nie czeka ich kontrola.

W apogeum kryzysu media informowały o tym, że uchodźcy z narażeniem życia starają się przedostać do Europy przez Morze Śródziemne. Te stale powtarzane obrazy morskiej wędrówki wdrukowały się w naszą świadomość. Tymczasem dziś migranci poszukują nowych dróg, dzięki którym mogą dostać się na Stary Kontynent.

W tym celu wykorzystują lokalne, małe lotniska. Tam nie czeka ich kontrola i śmiało mogą wjechać do Niemiec, nawet jeśli pochodzą z kraju bezpiecznego. W przeciwieństwie do dużych, międzynarodowych portów jak Berlin, Hamburg, Frankfurt nad Menem czy Monachium, na przybyszów z Afryki i Azji nie czekają kontrole azylowe. Z małego lotniska bez zmiany siatki lotów nie da się nikogo bezpośrednio odesłać do kraju, z którego przyleciał. Urzędnicy rozpatrujący wnioski azylowe mają swoje punkty jedynie na dużych lotniskach. „Osoby ubiegające się o azyl są zwykle zatrzymywane przed wejściem do strefy tranzytowej przez procedurę lotniskową, a procedura azylowa jest przeprowadzana w wyznaczonych pomieszczeniach. Odrzucone osoby ubiegające się o azyl z tak zwanych bezpiecznych krajów są natychmiast zawracane do swojego kraju – czytamy w „Epoch Times”.

Natomiast jeśli imigrant przybywa na lotnisko, na którym nie została zorganizowana komórka rozpatrująca wnioski o ochronę międzynarodową, jest wysyłany do najbliższego urzędu (BAMF), by móc przejść normalną procedurę azylową. Dziennikarze próbujący ustalić dokładną skalę procederu dowiedzieli się, że Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców nie zbiera takich danych. Istnieją jedynie szczątkowe i niereprezentatywne dane, opierające się na dobrowolnych ankietach wypełnianych przez przybyszów. Opierając się jednak na raporcie urzędu zwanego „badaniem trasy podróży” można zaryzykować twierdzenie, że z małych lotnisk korzysta nawet jedna trzecia przybyszów.

Autorstwo: Piotr Ślusarczyk
Na podstawie: EpochTimes.de
Źródło: Euroislam.pl

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 3,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

14,3 mln GBP zarobku za prowadzenie ośrodka deportacyjnego

Aktualnie nikt nie wyławia imigrantów

Izrael wypycha Palestyńczyków ze Strefy Gazy



Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o
pl Polski
X