Mają dość głodowych pensji i pracy do granic wytrzymałości

Opublikowano: 06.10.2017 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju, Zdrowie | RSS komentarzy

Przeczytano 4 razy!

Około trzydziestu młodych lekarzy, którzy są w trakcie specjalizacji, głoduje od poniedziałku w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym przy ulicy Żwirki i Wigury w Warszawie. Domagają się podwyżek wynagrodzeń, wzrostu nakładów na ochronę zdrowia i skrócenia kolejek w szpitalach oraz przychodniach.

– W szpitalach zarabiamy od 2200 do 2500 złotych na rękę (…). Pracujemy ponad siły, jesteśmy zieloni ze zmęczenia. Cztery zgony młodych lekarzy na dyżurach w ciągu czterech tygodni! Czas powiedzieć: „Dość!” – mówi Katarzyna Pikulska, lekarz rezydent ortopedii i traumatologii, działaczka zrzeszająca młodych lekarzy Porozumienia Rezydentów.

Młodzi lekarze od lat domagają się podwyżek. Ostatnie rozmowy z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem odbyły się pod koniec sierpnia i trwały – jak informuje Krzysztof Hałabus z Porozumienia Rezydentów – „zaledwie pół godziny”.

– Jesteśmy rozczarowani. Byliśmy nastawieni na to, że minister przedstawi konkretną propozycję podwyżek. Zapowiedział niecałe 100 zł i próbował nas zniechęcić do głodówki – mówi K. Hałabus.

Rezydenci czują się oszukani przez ministra Radziwiłła.

– Przecież jeszcze niedawno sam był szefem lekarskiego samorządu. Wtedy opowiadał się za jak najszybszym podniesieniem rezydenckich etatów do dwóch średnich krajowych. Teraz zmienił zdanie – mówią zgodnie protestujący młodzi lekarze.

Podwyżki, zgodnie z zapowiedziami ministerstwa, mają być, ale stopniowo…

Konstanty Radziwiłł w radiowej „Jedynce” tłumaczył, że taki postulat jest nierealny do wprowadzenia od razu.

– Rezydenci mówią o tym, żeby zwiększyć te nakłady już, natychmiast, i to o kwoty, które są astronomiczne. Oni mówią o tym, żeby w ciągu trzech lat dojść do 6,8 procent PKB wydatków publicznych na zdrowie, a lekko licząc to około 45 miliardów złotych w stosunku do tego, co mamy dzisiaj – tłumaczył minister. Dodał, że że rząd już zwiększył nakłady na służbę zdrowia – o 8 miliardów w tym roku, a w przyszłym planuje o kolejne 5 miliardów. Minister zdrowia mówił również, że rezydenci często wybierają specjalizacje, które nie są najbardziej potrzebne. Tymczasem istnieje lista dziewięciu specjalizacji ważnych z punktu widzenia polityki zdrowotnej państwa, są to np. pediatria, psychiatria, lekarze rodzinni. – Za wybór jednej z nich lekarze-rezydenci mogą otrzymać podwyżkę 1200 złotych miesięcznie już od teraz – podkreślał minister.

Protest Porozumienia Rezydentów poparło Porozumienie Zawodów Medycznych, które podkreśla, że „rezydenci walczą nie tylko o wzrost wynagrodzeń, ale również o jakość kształcenia specjalizacyjnego, przestrzeganie prawa w trakcie szkolenia specjalizacyjnego i uregulowanie kwestii prawnych dotyczących dyżurów medycznych”.

Częścią protestu – oprócz głodówki – jest także akcja oddawania krwi, zaplanowana na okres od 2 do 6 października – organizowana pod hasłem: „Niech poleje się krew”.

– Protestujemy, bo mamy świadomość, że obecny rząd, podobnie jak poprzednie, źle zajmuje się publiczną opieką zdrowotną. Mamy świadomość, że reformy, które prowadzi obecny rząd, nie poprawią sytuacji pacjentów i pracowników ochrony zdrowia – mówi przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel.

Młodzi lekarze, którzy zdecydowali się na tę formę protestu, przyjechali z różnych miast Polski. Rezydentów wspierają m.in. fizjoterapeuci, psychologowie i ratownicy medyczni.

Autorstwo: Ewelina Rubinstein
Źródło: MediumPubliczne.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. MasaKalambura 06.10.2017 12:34

    Trąbię o tym od tygodni.
    Radziwiłł do roboty!

  2. jacekstu 06.10.2017 13:52

    2 średnie czyli 9k brutto dla tzw. lekarzy z zerowym doświadczeniem a jedynie z wiedzą teoretyczną. Chyba troszkę zaszaleli. W każdym zawodzie bezposrednio po zakończeniu studiów nie zarabia się zbyt dużo, trzeba nabrać doświadczenia, praktyki to i zarobki przyjdą. No i akurat lekarze nie maja co narzekać. Jak to mówią: Pokaż lekarzu co masz w garażu.

  3. gajowy 06.10.2017 15:30

    Pomijając chirurgów to lekarze stają się „doradcami klienta” w zakresie nabycia medykamentów. W wielu praktycznych czynnościach (np. założenie kroplówki) słabo opłacana pielęgniarka jest bardziej rozgarnięta. Jako naganiacze na przereklamowane produkty farmacji siłą rzeczy nie są zbyt wartościowi. A to że studia ciężkie to inna sprawa – po prostu dużo chętnych więc trzeba przetrzepać leszczy.

  4. MasaKalambura 06.10.2017 16:01

    Jedynie z wiedzą teoretyczną –

    to jedynie przy ratowaniu życia to trochę mało

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X