Ludobójstwo kulturowe w Chinach

Opublikowano: 14.07.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 2485

Według dziennika „Wall Street Journal” reedukacja obejmuje nawet 15 proc. mieszkańców prowincji Xinjiang. W obozach są poddawani kulturowej i ideologicznej indoktrynacji: zmusza się ich do śpiewania komunistycznych pieśni, spożywania wieprzowiny i alkoholu.

Do pobytu w obozach zostało zmuszonych od 2,5 do 3 milionów dorosłych i dzieci. Władze Chin próbują ich reedukować jako część chińskiej większości Han, wymazując ich język, tradycje, kulturę i zasadniczo zabijając ich tożsamość.

Po raz kolejny okazuje się, że chińska kampania eksterminacji kultury i tradycji tureckich muzułmanów, głównie Ujgurów, w regionie Xinjiang obejmuje również pokolenie dzieci i młodzieży. Podczas gdy ich rodzice są zabierani do obozów koncentracyjnych – eufemistycznie określanych przez władze chińskie jako „kształcenia zawodowego” – to ich dzieci są spędzane do specjalnych szkół z internatem i domów dziecka. W tych szkołach dzieci mogą zamieszkać, ale nie mogą z nich odejść. Kompleksowe wysiłki zmierzające do stworzenia oddzielnego systemu prania mózgu i więzienia dla dzieci pogłębiają dowody na to, że Chiny popełniają kulturowe „ludobójstwo”.

W ostatniej połowie 2018 r. pojawiły się nowe dowody na to, że także ujgurskie dzieci są siłą wciągane do tzw. pralni mózgów. W lipcu „Financial Times” zidentyfikował nowe sierocińce, a we wrześniu Associated Press rozmawiała z 15 muzułmanami, którzy opisywali, jak Chiny odbierają małe dzieci. Human Rights Watch zwrócił uwagę na te praktyki w październiku.

„To tak, jakbyśmy umarli, ale żyjemy. Od 50 lat Chińczyk jest panem, a my niewolnikami. Dzieje się to, co on mówi, czego on chce. Prawie nie możemy już uczyć się swojego języka, mówić publicznie, śpiewać piosenek, modlić się… Ja w moim wieku wciąż nie znam chińskiego, ale nasze pokolenie już odchodzi. Co będzie z moim wnukiem? Mówi po chińsku. Nasze dzieci stają się Chińczykami” – pisze Ujgur Adıgüzel.

Teraz BBC i niemiecki badacz opublikowali nowe szczegóły mrożącej krew w żyłach operacji reedukacji dzieci. Adrian Zenz z Europejskiej Szkoły Kultury i Teologii w Korntal w Niemczech pisze w „Journal of Political Risk”, że Chiny zbudowały system dla dzieci, który „odbywa się w wysoce zabezpieczonych, scentralizowanych obiektach reedukacji” i jest „napędzany przez miliardy juanów z budżetu, napięte terminy i wyrafinowane cyfrowe systemy baz danych”. Dodaje, że „ a bezprecedensowa kampania umożliwiła rządowi Xinjiang asymilację i indoktrynację dzieci w zamkniętych środowiskach poprzez oddzielenie ich od rodziców”.

Chiny, mówi Zenz, prowadzą „systematyczną kampanię przebudowy społecznej i ludobójstwa kulturowego w Xinjiang”. Chociaż czas trwania i intensywność różnią się w zależności od miejsca, stwierdził: „W niektórych przypadkach wpływ rodziców jest prawdopodobnie prawie całkowicie wyeliminowany”. Pan Zenz informuje, że w niektórych regionach zamieszkiwanych przez ujgurskie większości w południowym Xinjiangu, zapisy do przedszkoli wzrosły w ciągu ostatnich lat ponad czterokrotnie, a średniej krajowa rejestracji wzrosła o ponad 12 razy. Czemu? Ponieważ rodzice, a w niektórych przypadkach oboje rodzice, zniknęli w obozach i nie mogą zajmować się dziećmi. Pan Zenz stwierdził, że rządy niższego szczebla prowadzą rejestry, które „wymieniają dokładną sytuację detencji dzieci z jednym lub obojgiem rodziców w areszcie lub pracy zewnętrznej, pogrupowanych według wieku, które potrzebują opieki”.

Zwraca również uwagę na język używany przez Komunistyczną Partię Chin. Kulturowe ludobójstwo nazywane jest „opieką”.

Tłumaczenie i opracowanie: Husky
Źródło: NEon24.pl

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Chiny oskarżają USA o „przestępcze działania” w Hongkongu

Chiny grożą interwencją wojskową w Hongkongu

Miraż miasta z przeszłości na chińskim jeziorze?



Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o
pl Polski
X