Leśnicy doliczyli się o 117 żubrów więcej niż rok temu

Opublikowano: 09.04.2020 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1193

117 żubrów więcej niż przed rokiem doliczyli się w Bieszczadach podczas tegorocznej inwentaryzacji leśnicy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. Rok temu w stanie wolnym bytowało tam 551 osobników, obecnie jest ich 668. Dodatkowo 9 żubrów żyje w zagrodzie pokazowej w Mucznem.

„Stada tych zwierząt bytują na terenie nadleśnictw Baligród, Cisna, Komańcza, Lesko, Lutowiska i Stuposiany, a pojedyncze osobniki bywają obserwowane na pogórzach w zasięgu nadleśnictw Bircza, Brzozów i Krasiczyn” – wyjaśnił w środę PAP rzecznik krośnieńskiej RDLP Edward Marszałek. Dodał, że “największe, liczące 84 osobniki stado, znajduje się w rejonie Paniszczewa w Nadleśnictwie Lutowiska, zaś w okolicach Kalnicy pod Chryszczatą w Nadleśnictwie Baligród stado liczy 65 żubrów”.

Zastępca dyrektora RDLP w Krośnie ds. gospodarki leśnej Marek Marecki zwraca uwagę na ”dokładność inwentaryzacji”. „Monitoring stad prowadzimy przez cały rok, natomiast samo liczenie w wybranym dniu w marcu, zatem nie zachodzi obawa podwójnego odnotowania tych samych osobników” – podkreślił Marecki. Jego zdaniem „po regresie, związanym z gruźlicą w latach 2013-2014, nastąpił bardzo mocny przyrost, któremu sprzyjają łagodne zimy i dostępność żeru”.

Z kolei naukowcy zajmujący się tym gatunkiem wyrażają zaniepokojenie „przegęszczeniem populacji”. Kierująca projektem ochrony żubrów w Polsce prof. Wanda Olech uważa, że „może to prowadzić do dramatów związanych z chorobami zakaźnymi i konfliktami społecznymi”. „Dla zdrowia żubrów pożądane są liczne, ale małe stada, my zaś mamy nieliczne, ale wielkie zgrupowania, co już rodzi zagrożenia związane choćby z telazjozą czy z gruźlicą. Najwyższy czas na gospodarowanie populacją” – zaznaczyła.

Rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie przypomniał, że w 2019 r. wydane zostały decyzje o odstrzale sanitarnym pięciu żubrów, odnaleziono też resztki dwóch osobników, przy czym jednego z nich zabił niedźwiedź. Jednocześnie w ubiegłym roku siedem bieszczadzkich żubrów pojechało do Rumunii, gdzie zasiliły stada żyjące w tamtejszych górach. „Osobnym tematem jest kwestia szkód dokonywanych przez te zwierzęta w uprawach rolnych i w lesie. Wciąż rośnie kwota wypłacanych odszkodowań. Z kolei zniszczenia w uprawach leśnych miejscami zagrażają trwałości lasu” – mówił marszałek.

W Bieszczady pierwsze żubry sprowadzono w 1963 r. Należą do rasy białowiesko-kaukaskiej. Są potomkami żubra z Kaukazu i samic bytujących w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach prywatnych. Żubry pochodzące z krzyżówek linii kaukaskiej z białowieską prowadzone są w odrębnej linii hodowlanej. Obecnie w stanie dzikim są one wyłącznie w Bieszczadach. W pozostałych ośrodkach w Polsce żyją żubry czystej linii białowieskiej.

Autorstwo: Alfred Kyc
Zdjęcie: mbc-2016 (CC0)
Źródło: NaukawPolsce.PAP.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
adambiernacki
Użytkownik
adambiernacki

I w związku z tym towarzysze pojechali polować na żubra przy wódzie? Gdzie cimoszko?

RobG56
Użytkownik

Marszałek (Edward) to nazwisko rzecznika dyrekcji krośnieńskiej. :-)
Żubry z powodu ilości już dawno powinny być użytkowane łowiecko na zasadzie odstrzałów sanitarnych. Mogłoby to wspomóc selekcję w kierunku poprawy zdrowotności stada. Niestety populacja jest mocno chimeryczna z powodu małej ilości osobników, które uczestniczyły w odbudowie stada.