Kulawa sprawiedliwość w Hondurasie

Opublikowano: 20.02.2014 | Kategorie: Prawo, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 281

10 maja 2012 roku szesnaście osób wsiadło na pokład łodzi pasażerskiej w miejscowości Barra Patuca położonej na północno-wschodnim wybrzeżu Hondurasu. Przez pięć następnych godzin zebrani podróżowali wspólnym środkiem lokomocji w górę rzeki. Większość spała, gdy zbliżali się do miejsca przeznaczenia, wioski Ahuas – nie było jednak im dane doczekać spokojnego finału podróży. Pasażerowie wzięci najprawdopodobniej za handlarzy narkotyków zostali zaatakowani i ostrzelani z powietrza przez helikopter należący do Departamentu Stanu USA.

Wśród podróżujących znajdowali się członkowie ludów Miskito i Garifuna, zwykli pracownicy, rolnicy, dzieci, mieszkańcy powracający do domu przy wykorzystaniu jedynego środka transportu dostępnego w dżungli, w której rzeki skutecznie zastępują arterie drogowe. Wśród zamordowanych lub poważnie poszkodowanych tego dnia znaleźli się:

1. Candelaria Trapp – samotna matka sześciorga dzieci. Pracowała jako kelnerka. Utrzymywała się także z handlu owocami, które brała z Barra Patuca by sprzedać je następnie w Ahuas. Pieniądze gromadzone tym sposobem przeznaczała na edukację swoich dzieci. Podczas nocnego ataku została zabita. Była w ciąży, oczekiwała narodzin siódmego dziecka. Po śmierci Candelarii jej najstarszy syn Brenly przeniósł się na Roatan, by tam pracować i wspierać finansowo swoje rodzeństwo.

2. Juana Jackson – była samotną matką dwójki małych dzieci. Ona i jej siostra, Marlene, także samotna matka, wspierały siebie nawzajem i stawiały czoło przeciwnościom losu. Juana udała się Barra Patuca, by odebrać pakiet homarów, które wysłał dla niej jej chłopak pracujący jako nurek. Juana również znajdowała się w ciąży i została zastrzelona podczas ataku śmigłowca. Marlene wychowuje obecnie dzieci zabitej siostry.

3. Lucio Nelson – dwudziestojednoletni mężczyzna podróżował wraz ze swoją nową żoną do gospodarstwa, po drodze postanowił zawitać do domu w Barra Batuca, by z okazji Dnia Matki sprawić niespodziankę swojej mamie. Podczas napadu został postrzelony w dolną partię pleców i ramion. Przeszedł trzy operacje. Obecnie nie posiada już farmy, a skutki obrażeń ograniczają jego ruchy. Dzięki fizjoterapii powoli odzyskuje kontrolę nad swoim ciałem.

Podczas ostrzelania łodzi zginęło również dwóch czternastolatków, Emmerson Martinez i Hasked Brooks. Dwóch innych, Hilda Lesama i Wilmer Morgan, zostało rannych. Zarówno rząd Stanów Zjednoczonych, jak i rząd Hondurasu nigdy nie przyznały, że podległe im służby strzelały do łodzi pełnej niewinnych, przypadkowych osób. Starania o odszkodowanie w USA są w toku, ale w międzyczasie dzieci Candelarii i Juany oraz Lucio potrzebują pilnej pomocy. Dzieci Candelarii z powodu braku pieniędzy opuściły lata szkolne 2012/2013. Wszyscy żyją w dojmującym ubóstwie.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Na podstawie: rightsaction.org
Dla „Wolnych Mediów”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o