Krwawe żniwo amerykańskich nalotów w Syrii

Opublikowano: 27.05.2017 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 419

Od ok. 80 do ponad 100 osób zginęło w amerykańskim nalocie na miasta Al-Majadin we wschodniej Syrii w nocy z czwartku na piątek. Co koalicja walcząca z IS ma w tej sprawie do powiedzenia? Niewiele poza znanym już „próbujemy minimalizować cywilne straty”.

Na Al-Majadin uderzono ostatniej nocy dwa razy: pierwszy raz przed północą, drugi już nad ranem w piątek. Według oficjalnej, niemożliwej do potwierdzenia wersji celem nalotu były domy, w których przebywały rodziny bojowników Państwa Islamskiego. Amerykańscy analitycy uważają bowiem, że IS, przewidując nieuchronną utratę swojej dotychczasowej stolicy Ar-Rakki, zamierza usytuować siedzibę „kalifa” właśnie w liczącym nieco ponad 40 tys. mieszkańców wschodniosyryjskim mieście. Część terrorystów wyjechała już z Ar-Rakki. Problem w tym, że razem z nimi do Al-Majadin uciekają również cywile – wprawdzie jedno i drugie miasto jest w rękach IS, ale to Ar-Rakka w najbliższym czasie będzie celem bezpardonowego starcia.

Kiedy doniesienia mediów dotyczyły początkowo tylko 35 ofiar, Amerykanie stanowczo przekonywali, że takie zdarzenie nie miało miejsce. Potem, że dopiero „badają sprawę”. Gdy okazało się, że 35 zabitych to tylko część tragicznego bilansu, dotyczą wyłącznie pierwszego uderzenia, koalicja zmieniła nieco front. Jej rzecznik prasowy, pułkownik Ryan Dillon ogólnikowo przekonuje, że walczący przeciwko IS przejmują się każdą poszkodowaną osobą cywilną. – Koalicja przechodzi teraz przez bardzo znaczący, przemyślany proces, który ma zapewnić, że jesteśmy w stanie ograniczyć ludzkie cierpienie i ofiary, kontynuując walkę z Państwem Islamskim – powiedział dziennikarzom „Al Jazeery”. Co ciekawe, w przeszłości Amerykanie twierdzili, że troszczą się o zwykłych ludzi, cywile giną „przez pomyłkę” i po każdej tragedii zapewniali, że więcej to się już nie zdarzy. Obecnie, jak widać, już tylko nieznacznie ukrywają straszną prawdę – cywile ginęli i ginąć będą, bo konflikt na Bliskim Wschodzie podsycono do tego stopnia, gdy nie da się już prowadzić go w „czysty” sposób. Nie słychać również, by oburzała się Rada Bezpieczeństwa ONZ ani by amerykańscy, brytyjscy czy francuscy liderzy opłakiwali ofiary, chociaż wśród zabitych w Al-Majadin zdecydowaną większość stanowią kobiety i dzieci.

Pentagon był również zmuszony przyznać, że w marcu tego roku amerykański nalot zabił 105 cywilów w Mosulu, w domu, który „podobno” był magazynem broni Państwa Islamskiego. Temu incydentowi również w pierwszej chwili Amerykanie zaprzeczali, przekonując, że mamy do czynienia z wrogą dezinformacją.

Od czasu, gdy prezydentem USA został Donald Trump, liczba cywilnych ofiar bombardowań na Bliskim Wschodzie znacząco wzrosła. Należy jednak pamiętać, że jedną z podstaw do planowania ataków jest dyrektywa pozostawiona jeszcze przez Baracka Obamę, zwiększająca uprawnienia lokalnych dowódców do wydawania rozkazów o takich działaniach bez konsultowania się z Pentagonem.

Autorstwo: AR
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. rumcajs 27.05.2017 11:30

    To typowy “fake news”, skoro nie o tym mowy w “masmendiach”….
    Zatem jak widac, “fake news” oznacza, że kazda nawet kłamliwa informacja zła dla rosji, to najszczersza prawda, zas cokolwiek niewygodnego dla “zachodu”, to fałszywa informacja, chocby nawet sami sprawcy do tego sie przyznali…

  2. MasaKalambura 27.05.2017 18:21

    Ale tego typu informacji nie ma w zwyczaju połączyć z informacjami typu tego w Manchesterze. Nawet Mix Kolanko zaskoczony. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego zabijają niewinnych?
    Jedni bandyci zabijają setki niewinnych zrzucając tony bomb codziennie z samolotów. A inni bandyci raz na jakiś czas zabiją kilkunastu niewinnych i siebie na zachodzie. Spirala nienawiści. Bez związku z religią.
    A handlarze broni i politycy wojny zacierając rączki robią interesy.

  3. Fenix 28.05.2017 07:13

    @Masa niestety smutna prawda , STOP wojnie , stop terrorowi stop zabijaniu cywilów , STOP politykom zbrodniarzom ! Broń agresywna pod nadzorem i czipowania. Piętnowanie polityków i wojskowych tak producentów i handlarzy bronią . Odpowiedzialność osobista i karna za zaistniałe incydenty zbrojne na cywilach .. ONZ co robi USA ,Rosja z NATO w Państwie Islamskim ? ONZ gdzie znajduje się to państwo p.IS,kiedy się nim stało, jakie tereny zajmuje na mapie świata ?
    Pozbywać się broni ,gdy broń agresorów niszczy i zabija cywilów , kobiety i dzieci .

  4. Fenix 28.05.2017 07:50

    Ludzie przychodzimy na świat i odchodzimy w spokoju ze świata.
    Wojna nie rozwiązują konfliktów a eskaluje , wojnie Stop!
    Ludzie zakończenie wojen na świecie , wytrwanie w pokoju jest naszym wspólnym dobrem . Naszych rodzin i Narodów ,naszym głosem i sumieniem , naszej wolnej woli w wspólnej sprawie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.