Krótsza praca ma sens

Opublikowano: 04.09.2021 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 890

Polski Instytut Ekonomiczny podkreśla, że korzyści z krótszej pracy to niższy poziom stresu, niższy poziom absencji chorobowej, a także zadowolenie z możliwości godzenia życia prywatnego i zawodowego.

Jak informuje potral pulshr.pl, przeprowadzone do tej pory eksperymenty wskazują, iż zmniejszenie wymiaru czasu pracy przy zachowaniu dotychczasowej płacy może pomóc w zwiększeniu produktywności pracowników. Do eksperymentów potwierdzających taki wynik należą między innymi te przeprowadzone w firmach Perpetual Guardian (Nowa Zelandia), Toyota (Szwecja) i Microsoft (Japonia). „W serwisie Toyoty po wprowadzeniu 6-godzinnego dnia pracy produktywność wzrosła o 14 proc., zaś przychody firmy o 25 proc. w stosunku do standardowego ośmiogodzinnego dnia pracy. Pomysł testowany był również w Polsce, głównie w firmach z sektora IT. Firmy, które wprowadziły sześciogodzinny bądź czterodniowy tydzień pracy, wskazują, że rozwiązanie takie zwiększyło produktywność ich pracowników” – napisali eksperci z PIE.

Dyskusja nad wprowadzeniem 4-dniowego tygodnia pracy czy skróceniem dziennego jej wymiaru z 8 do 6 godzin trwa w najlepsze od kilku lat. Co chwilę kolejne państwa czy regiony informują o rozpoczęciu „eksperymentu” w tym zakresie. Mowa o eksperymencie, bo na razie żaden kraj czy też branża nie zdecydowały się na stałe skrócić czasu pracy. Zrobiły to pojedyncze firmy. Niedawno Unilever poinformował, że przetestuje krótsze godziny pracy dla wszystkich swoich pracowników (81 osób) w Nowej Zelandii, pozwalając im zdecydować, które cztery dni chcą przepracować w każdym tygodniu.

Najważniejszą rzeczą w takich projektach jak skrócenie czasu pracy jest gotowość organizacji do wprowadzania wszelkich zmian ułatwiających pracownikom realizację tych samych zadań, ale w krótszym czasie. Kluczem jest wyeliminowanie wszystkich nieefektywnych działań, procesów, które nie pozwalają nam być produktywnym. Jest to ciągła praca nad takimi zmianami.

Przeprowadzone badania sugerują, że efekty skrócenia czasu pracy mogą silnie zależeć od charakteru pracy i mogą być silnie zróżnicowane pomiędzy sektorami gospodarki. W niektórych przypadkach skrócenie czasu pracy może oznaczać konieczność zwiększenia nakładów związanych z zatrudnieniem nowych pracowników. Dodatkowo wyniki eksperymentów sugerują, że pozytywny wpływ skrócenia czasu pracy na produktywność obserwowany był głównie w firmach świadczących usługi z dziedziny nowych technologii, a także w administracji publicznej.

Źródło: NowyObywatel.pl

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 4 , średnia ocena wartości wpisu: 3,75 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Wolna Dusza 04.09.2021 10:02

    W Niemczech od 2023 będzie wprowadzany krótszy tydzień pracy, konkretnie chodzi o Nadrenie północną Westfalie, chcą w branży metalowej wydłużyć weekend przy zachowaniu wynagrodzenia, 3 dni weekendu i 4 dni robocze

  2. kufel10 04.09.2021 12:40

    Ja wprowadziłem już rok temu reformę i pracuję 800-1000 godzin na rok, ale bardzo trudno poradzić sobie z nadmiarem wolnego czasu, kiedy zostało się wychowanym w konsumpcyjno-niewolnicznym systemie, i pracowało wcześniej w okolicy 3000h rocznie (generalnie max ile się dało). Obawiam się, że dla większości tych lemingów skończy się to przesiadywaniem przed telewizorem i tyciem, tutaj należało by ich zachęcić do wszelkich form aktywności mózgowo-ruchowej.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.