Korupcja i brak przejrzystości w wielkich koncernach

Opublikowano: 07.11.2014 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 758

Organizacja Transparency International przedstawiła w Berlinie swój doroczny raport dotyczący korupcji na świecie. Wynika z niego, że niemalże 80% ponadnarodowych spółek-gigantów nie składa odpowiednich raportów finansowych ani nie informuje o swoich staraniach o wykorzenienie korupcji. TI wymieniła w swoim raporcie między innymi takie firmy jak Apple, Samsung, Google, Shell, Gazprom, Philip Morris, Pfizer, Coca-Cola, Nestle, Inditex, Disney i News Corp.

W opinii twórców raportu, firmy, które w największym stopniu nie spełniają wymagań TI w sprawie raportów finansowych i działań antykorupcyjnych, to znajdujący się we włoskich rękach koncern naftowy Eni, brytyjski Vodafone zajmujący się międzynarodową obsługą sieci komórkowych, koncern Statoil znajdujący się w posiadaniu Norwegii, australijska spółka górnicza BHP Billiton oraz hiszpański Bank Santander. Na końcu listy znalazły się chiński Bank of Communications, japoński producent Honda oraz Bank Chin.

„Potrzebna jest większa przejrzystość ze strony ponadnarodowych firm, których potęga w świecie gospodarki rywalizuje z największymi krajami. Za większą siłą ekonomiczną powinna iść większa odpowiedzialność” – napisał szef Transparency International, Jose Ugaz, w towarzyszącym raportowi oświadczeniu.

IT uznała, iż jedynie trzy międzynarodowe firmy dostarczają wystarczającej ilości informacji na temat ich zysków, pozostałe 90% spółek odmawia podania informacji na temat podatków płaconych przez nie za granicą, a 54% milczy na temat dochodów jakie czerpią z zagranicy.

Okazuje się też, że władze Luksemburga umożliwiają międzynarodowym koncernom uchylanie się od płacenia podatków. W grę wchodzą miliardy euro. Wszystko odbywa się jednak legalnie. O sprawie napisały francuski „Le Monde” i niemiecki „Sueddeutsche Zeitung”.

Dziennikarze tej ostatniej gazety, współpracując z redakcjami z innych krajów, dotarli do tajnych dokumentów, które potwierdzają istnienie skomplikowanego systemu chroniącego koncerny przed wysokimi podatkami. System działa za przyzwoleniem władz Luksemburga i jest zgodny z tamtejszym prawem. W niektórych przypadkach stawka podatku dla koncernów jest mniejsza niż 1 procent. Jak podaje „Sueddeutsche Zeitung”, z systemu korzystały m.in. takie firmy jak Coca-Cola, Pepsi, Procter and Gamble, IKEA czy Amazon, a także firmy z Niemiec, m.in. Deutsche Bank. Oszczędziły na tym miliardy euro, które nie trafiły do państwowych budżetów.

Sprawie przygląda się już Komisja Europejska, której nowy szef Jean-Claude Juncker przez lata był premierem Luksemburga.

Autorzy: red. A (akapity 1-4), jkl (3-5)
Źródła: Autonom, Lewica.pl
Kompilacja 2 wiadomości na potrzeby “Wolnych Mediów”


TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. MB 09.11.2014 00:42

    Dosyć to wymowne, że jednoznaczną informację podaje się jako kompilację z Autonoma i lewicy.pl. I tu jest istota problemu, że ludzie w większości przypadków nie widzą, że ich głównym wrogiem nie są jacyś prawacy, lewacy, faszyści, terroryści itd., tylko właściciele największej siły ekonomicznej jaką są korporacje. Wielokrotnie więcej ludzi cierpi i umiera od leków i szczepionek, czy przemysłowo produkowanej żywności, niż z przyczyn ideowych, a większość ludzi głównego wroga widzi w jakichś “izmach”…, nie dostrzegając, kto im tak na prawdę robi kuku. A jeśli już, to i tak nie ma sprawców, bo to przecież jacyś bezimienni akcjonariusze…
    “Za większą siłą ekonomiczną powinna iść większa odpowiedzialność” – truizm godny gimnazjalisty… taka potęga ekonomiczna nigdy nie powinna być pozostawiana pojedynczym ludziom czy rodzinom, bo nie zdobywa się jej poprzez jakąkolwiek odpowiedzialność, a przeciwnie. Gdyby obiektywnie potraktować dotychczasową historię największych korporacji, to jedyny wniosek z niej jest taki, że podmioty tego typu nie powinny mieć żadnej racji bytu, nigdy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.