Kopalnie zarabiają po 28 zł na każdej tonie węgla

Opublikowano: 02.08.2018 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 21

Jeszcze nie tak dawno wielu branżowych ekspertów sugerowało, że przynoszące straty polskie kopalnie powinny zostać sprywatyzowane. Takie opinie miały swoje podstawy w wynikach finansowych Kompanii Węglowej – największej spółki węglowej kontrolowanej przez Skarb Państwa. W 2015 roku przyniosła ona 1,2 mld zł strat. Do każdej wydobytej tony węgla trzeba było dopłacać sporo pieniędzy. Dzisiaj ta sama spółka (działająca pod nazwą Polska Grupa Górnicza) w ciągu I półrocza 2018 r. wypracowała 294 mln zł zysku i na każdej wydobytej tonie węgla zarobiła po 28 zł.

Przypomnijmy – Polska Grupa Górnicza (PGG) to należące do Skarbu Państwa największe przedsiębiorstwo górnicze w Europie i największy producent węgla kamiennego w UE. Spółka ta powstała w 2016 roku celu przejęcia majątku i zobowiązań bankrutującej Kompanii Węglowej. Ponadto miała ona spróbować zrestrukturyzować się tak, aby znowu zacząć przynosić zyski, co – uwzględniając wyniki Kompanii Węglowej – wcale nie było łatwe.

Warto zauważyć, że jeszcze w 2014 roku Kompania Węglowa przyniosła 1 mld zł straty. W roku 2015 strata zwiększyła się do 1,2 mld zł. W 2016 roku (tj. w pierwszym roku działalności spółki pod nazwą PGG) firma nadal przynosiła straty, jednak nie były one aż tak wielkie jak rok wcześniej (strata na poziomie 320 mln zł). Spółka traciła wówczas ponad 80 zł na każdej tonie sprzedanego węgla. W 2017 roku sprzedawany przez PGG węgiel zaczął przynosić skromne zyski. Na jednej tonie spółka zarabiała ok. 2 zł. Po pierwszym półroczu 2018 roku PGG wypracowała już 294 mln zł zysku na czysto, a na każdej sprzedanej tonie węgla zarabiała po 28,55 zł.

Dodatkowo od stycznia do czerwca spółka wydała na inwestycje ponad 1,1 mld zł. Pieniądze poszły głównie na przygotowanie nowych ścian do produkcji węgla (ponad 600 mln zł) oraz zakupy nowych maszyn i urządzeń (327,2 mln zł).

W kontekście informacji o coraz lepszych wynikach PGG zasadnym wydaje się być postawienie pytania – czy komuś przypadkiem nie zależało na stworzeniu sytuacji w której “prywatny inwestor” miał przejąć polskie kopalnie za stosunkowo niewielkie pieniądze? Wszak w latach 2014-2015 rzeczywiście miały one problemy finansowe i w tych okolicznościach scenariusz zakładający wykupienie zadłużonych po uszy kopalni przez prywatny kapitał, który “uratuje górnictwo przed upadkiem”, mógł być na poważnie brany pod uwagę. Jeśli tak, to ciekawe do kogo dziś byłyby transferowane zyski?

Na podstawie: Stooq.pl
Źródło: Niewygodne.info.pl

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Specustawa węglowa odbierze głos samorządom

Pierwsza kopalnia po latach

Społeczny dialog PiS



4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
net

Złodziejskie praktyki po i psl, czy kreatywna księgowość pis ?

MasaKalambura

A może umoczone sądy gospodarcze. I ich szefowie SN.

Czy sędziów obowiązuje tajemnica orzeczenia?

W tym kontekście odpowiedź na pytanie, kto stracił sądy? Jest dopiero ciekawa.

Ciech straciły sądy. Kopalnie węgla straciły sądy. Kopalnie miedzi. Budowniczy autostrad. Sądy, ochronę, adwokaturę. Tylko syndyk. I padł. Niemal padł LOT. Niemal wiele innych. A znacznie więcej bez niemal padł.

Jak kozna było skasować Ożarow od tego czasu kupiliśmy gazyliard kilometrów kabli wszelakich.
Jak można było skasować fabryki maszyn rolniczych w kraju rolniczym?

Czemu nie powstał potentat Meleks, konkurent Tesli?

I zamiast rozbudować, podzielić na udziały i rozdać uczciwie w nich pracującym połowę wartości. Drugą połowę polityczna następczyni PRL czyli Rzeczpospolita Polska. Bez potrzeby zapożyczania się na chory procent. (a propos chory, PRL w służbie zdrowia to dopiero skandal) To zabić zniszczyć rozdać obcym za wartość rocznych zysków.
Tak lasy miały paść. Wciąż czyha na nie daleki niedaleki sąsiad. I wodociągi.

Jakie normalne państwo oddaje ziemię i wodę.
Ogień mediów polskich tez za granicą płonie.
I wszystko pod czujnym okiem strażników prawa i sprawiedliwości. I tym razem nie ruszam PiS, bo to pierwsi, którzy wreszcie mają odwagę wszyskich won!

Nawet mimo katastrofy samolotów. Nawet mimo seryjnego samobójcy.

Gdzie nie dotknąć, sądu nie było. Był staronowy ład nieład prawny. I nadal jest. Nie myślcie sobie że niszczyciel skarbu PRL odszedł zupełnie. Pamiętajcie, że PRL rozpadł się od środka. Zapadł się.
Niszczyciel Rzeczypospolitej też odrodził się z niej. I żyje obok.
Dawny włodarz. Dziś emeryt.

Dlatego jeszcze raz. Grzecznie wszyscy won, co całej Rzeczypospolitej Polskiej źle życzycie. Wybierając tylko jej frakcję. Wprowadzając zasadę dziel i rządź.

Won w rozumieniu miłosiernym.
Rewolucji i wojny nigdy więcej tej ziemi.

piosk2

a może ceny węgla na świecie poszły do góry,
a może spółki węglowe wydobywają to co jest w obecnych złożach, i nie inwestują w przygotowanie nowych złóż ? – ostatnio był na ten temat artykuł.

beth

W mojej ocenie w krainie między dwoma wielkimi miłosiernie n/miłującymi braćmi
od zawsze było brak osób dbających o nią .
Wykształciuchy z dawnej i obecnej epoki to zakamuflowani na wielką skalę mąciciele umysłów .
Zrobiono i nadal robi się wszystko, by ludzie o otwartych umysłach nagminnie opuszczali ten naprawdę nieszczęśliwy kraj.
Nie liczą się kompetencje lecz zwyczajne układy i układziki.
Zatem odpowiedź jest jedna: komuś b. zależało na ograbieniu tubylców z naturalnego bogactwa jakim jest węgiel! i tyle w tym temacie.

pl Polski
X