Koniec wojny domowej w Kolumbii?

Opublikowano: 09.12.2013 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 640

Partyzanci z Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC) ogłosili podczas odbywających się w Hawanie negocjacji z delegacją rządu Kolumbii jednostronne, 30-dniowe zawieszenie broni, które ma obowiązywać od 15 grudnia.

“Rozkazujemy wszystkim oddziałom zaprzestać działań zaczepnych na okres 30 dni” – głosi rozkaz wydany przez dowództwo FARC, którego przedstawiciele negocjują od 2012 roku z rządem warunki zakończenia trwającej od przeszło pół wieku wojny domowej. Pochłonęła ona dotąd 200 tys. ofiar śmiertelnych, w tym 176 tys. cywilów.

Delegacja rządowa, na czele której stoi były wiceprezydent Kolumbii Humberto de la Calle, udzieli prawdopodobnie odpowiedzi 17 grudnia, gdy obie delegacje spotkają się ponownie w Pałacu Kongresów w stolicy Kuby.

Po raz pierwszy słabnąca militarnie lewicowa partyzantka FARC zawiesiła jednostronnie na dwa miesiące działania zbrojne w listopadzie 2012 roku. Centroprawicowy rząd prezydenta Juana Manuela Santosa odmówił jednak przystąpienia do rozejmu, dopóki obie strony nie osiągną porozumienia w sprawie zakończenia konfliktu zbrojnego.

Aby podpisać układ z partyzantami rząd w Bogocie musiałby przyjąć ich podstawowy warunek: zagwarantować, że partyzanci nie będą stawiani przed sądem za czyny popełnione w szeregach FARC.

Prezydent Santos negocjuje obecnie z Organizacją Państw Amerykańskich i Międzyamerykańskim Trybunałem Praw Człowieka, by zezwoliły mu na “elastyczne podejście” do sprawy winy za popełnione przez członków FARC “ciężkie czyny karalne i zbrodnie”.

“Jeśli tego rodzaju instytucje zajmą fundamentalistyczną i sztywna postawę to bardzo trudno będzie zakończyć ten wieloletni konflikt zbrojny” – oświadczył w tych dniach Santos.

Oddziały FARC, według oceny kolumbijskich władz, liczą obecnie 7-8 tys. partyzantów, podczas gdy w 2002 roku partyzantka miała 26 tys. ludzi pod bronią. Jednym z głównych źródeł finansowania FARC pozostaje ściągany od rolników podatek od uprawy koki, co potwierdziła delegacja partyzantów prowadząca negocjacje w Hawanie.

Autor: mg
Na podstawie: PAP
Źródło: Niezależna.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. pablitto 09.12.2013 22:11

    Nie zazdroszczę im – z jednej strony partyzantka, z drugiej – korporatokracyjny świat Wuja Sama :/

    a tu patrz – szykują znowu kolejne ACTA :/

    http://www.theguardian.com/media/2013/nov/13/wikileaks-trans-pacific-partnership-chapter-secret

    i znowu tajne negocjacje z korporatokracyjnymi lobbystami, zamiast społeczeństwa :/

    Wiem, że AVAAZ może być kontrowersyjny dla co niektórych (?) – ale jeśli ktoś ma tam już jakieś szrotowe konto, to może warto podpisać?

    http://www.avaaz.org/pl/no_champagne_for_monsanto_loc/?bOanHcb&v=32407

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.