Koniec diabelskiej alternatywy?

Opublikowano: 04.11.2022 | Kategorie: Gospodarka, Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 1147

Ja nie jestem ani z obozu narodowego, ani z obozu neoliberalnego. Jestem socjalistą i walczę o Polskę socjalna, sprawiedliwą, gdzie wszyscy są równi niezależnie od wyznawanej bądź niewyznawanej religii, rasy, płci, orientacji seksualnej i co najważniejsze niezależnie od tego, czy jest biedny, czy bogaty, czy mieszka w małej miejscowości, czy w dużej metropolii, czy ma wysokie, czy niewielkie wykształcenie. Jestem za Polską, gdzie nikt nie jest gorszym sortem, a wszyscy pracują razem dla dobra wspólnego.

Nie wierzę w kapitalizm z ludzką twarzą. Jestem przekonany, że musimy szukać innego systemu, zawrzeć inną umowę społeczną, żeby ocalić demokrację, cywilizację opartą na wzajemnym szacunku i poszanowaniu swoich praw. Jeżeli wreszcie chcemy ocalić przed zagładą naszą planetę. W dodatku wcale nie mamy dużo czasu. Zostało go bardzo niewiele, zanim bogata mniejszość, garstka krezusów zaprowadzi ludzkość do nieodwracalnej już zagłady.

UNICEF donosi, że 7,5 mln dzieci z 48 krajów świata stoi w obliczu ciężkiego ostrego niedożywienia. Według statystyk ponad 795 milionów ludzi na świecie wciąż cierpi głód. Co dziewiąty mieszkaniec Ziemi nie ma co jeść. Co roku umiera 3 mln dzieci, co oznacza, że z powodu głodu 8 tys. dzieci umiera codziennie, 300 w ciągu godziny, a 5 w ciągu minuty.

A to wszystko nie wynik braku żywności, jest jej nadmiar. To z powodu chciwości. Kapitaliści to zwykłe świnie, które wola niszczyć żywność niż ja tanio sprzedawać czy rozdawać.

W XXI wieku niemal 750 mln ludzi wciąż bez dostępu do wody pitnej.

Wet w krajach rozwiniętych poszerza się wciąż sfera ubóstwa. Im więcej jako ludzkość wytwarzamy, tym większe jest nasze zróżnicowanie dochodowe i majątkowe. To, że jedni mają za dużo sprawia, że dla innych nie wystarcza. Wszystko to nie jest wynikiem jakiegoś „naturalnego procesu” rynkowego, lecz bardzo restrykcyjnego prawa, które sprzyja tym, którzy mają kosztem tych, którzy nie mają. Stąd wniosek, że demokracja już dawno zamieniła si e w fikcję. Większość ludzi głosuje wbrew swoim żywotnym interesom albo nie głosuje wcale. System partii politycznych, propaganda, media, reklamy, wszystko to napędza głosy ugrupowaniom, które wysługują się kapitałów, i mając w głębokim poważaniu szerokie masy ludowe.

Po wyborach przychodzi zwykle rozczarowanie. Ludzie z niedowierzaniem przecierają oczy patrząc na to, co wyprawiają ich wybrańcy. Klasycznym przykładem jest choćby nowy prezydent Francji Emanuel Macron, który zaraz po wyborach okazał się neoliberalną wydmuszką, owocem propagandy i public relations. Dziś Macron naliczył najszybszy w historii prezydentury francuskiej spadek poparcia. Ale przez następne kilka lat Francuzi będą przez niego i jego partię rządzeni. Większość głosuje coraz częściej na ludzi, którzy obiektywnie są ich wrogami i w taki oto sposób owa większość przegrywa wybory. Jakiś rok przed francuskimi wyborami ulice całej Francji były pełne gniewnych demonstrantów protestujących przeciwko antypracowniczym zmianom w kodeksie pracy. Osobą odpowiedzialną za te zmiany był minister Emanuel Macron. I ten człowiek po krótkim czasie sięgnął po prezydenturę. To pokazuje, jaka jest potęga pieniędzy i mediów i do jakiego stopnia społeczeństwo tak przecież dojrzałe i nawykłe do demokracji jak francuskie dało się zmanipulować.

W Polsce jest inaczej. Władza obiecała i wiele ze swych ważnych obietnic dotrzymała. Dzięki temu utrzymuje znaczne poparcie w sondażach. Teraz kiedy czuje się pewnie, dąży do władzy absolutnej i zaczyna spłacać swe długi kapitałowi. Najpierw wycofała się z pomysłu, aby zmusić je do podzielenia się nielegalnymi zyskami ze spekulacji walutowej z Frankowiczami. Władz i prezydent Duda stanęli murem za prawem banków do oszukiwania swych klientów. Następny taki krok to ofiarowanie deweloperom gruntów publicznych w zamian za możliwość zdzierania skóry z lokatorów i wyrzucania na bruk tych, którzy spóźnią się z czynszem.

Duża, niezamożna część Polaków i Polek chce jednak wciąż ufać rządowi, bo jeszcze bardziej nie ufa neoliberalnej opozycji. Zamykają więc oczy na wycinkę Puszczy Białowieskiej, prawo o eksmisjach, czy wspieranie banków, bo boją się, że każda krytyka i protest będą wykorzystane przez starych złodziei, tych od reprywatyzacji w Warszawie, od Amber Gold, od wydłużenia wieku emerytalnego. Tylko pojawienie się nowej prospołecznej siły wybawi ludzi z tego kłopotu.

Autorstwo: Piotr Ikonowicz
Źródło: Trybuna.info

6

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. replikant3d 04.11.2022 22:16

    Z tą mentalnością ,,kalego,, zapomnij o tym chłopie. Dopóki rządzi pieniądz….nigdy nic się nie zmieni. Po to została wymyślona waluta. To jest jej prawdziwy cel. Pobudzać chciwość która czyni resztę zła. najlepszy ,,wynalazek ,, Rogatego ( szatana). pieniądz odwala za niego całą ,,robotę,,..

  2. MasaKalambura 04.11.2022 23:25

    Gruby błąd logiczny tkwi w twierdzeniu o piniądzu – wynalazku szatana.

    W rzeczywistości dał homo-sapiens pieniądz jego Twórca. Bóg.
    Pieniądz to pierwiastek dość rzadki, ale dostępny, nierzadko posiadający trwałą i przyjazną ludziom cechę.
    Złoto srebro – piękno i przewodniość
    miedź zboża przyprawy – smaczność, harmonijność
    kryształy – światło lub jego brak.

    Nie tracące z łatwością tych właściwości przez lata, nawet wieki.

    Wymysł szatana to lichwa. I Piniądz lichwy.

  3. rici 05.11.2022 00:09

    A jezeli ten tworca ludzi i pieniadza bog to w rzeczywistosci szatan?
    Zreszta co to za roznica, pierwszy stworzyl drugiego, lub drugi stworzyl pierwszego.

  4. MasaKalambura 05.11.2022 00:27

    Powiedzieć: “Bóg Stworzył Człowieka i Pieniądz”, to powiedzieć: “Legalną w Jego Świetle jest wymiana usystematyzowana, harmonijna i dla wspólnego, wymieniających korzyści, rozwoju”.

    Lichwa przesuwa niesprawiedliwie i trwale dobroczynność wymiany na jedną ze stron.
    Szatan chce krwi upuszczać dla swych celów systemowo.
    I pije ją ze wszechmiar bogato.

    Stworzony i pieniądz i człowiek i szatan mają się nijak do Stwórcy.
    Jak graniczność nie ma jak i za nic z Niegraniczonego. Nieograniczoność niweczy granice.
    Jak Jasność, niebędąca odwrotnością dla ciemności. Bo ciemność to brak światła. Nie Jego odwrotność. To Nieobecność.

    Jasność i Nieskończoność Allah trzyma:
    szatana,
    pieniądz (u szatana i człowieka szatana – ciemność)
    i człowieka wraz dżinami Jasności.

    A oni i one trzymają Go tylko Intencją i Działaniem. Bądź nie, jeśli nie chcą.

    On wie co jest przed nimi i za nimi,
    A oni mają z Jego wiedzy tylko to, na co Allah im pozwoli, i co Sam im pokaże.

    On wie, co płynie w twoich żyłach. On zna każdą twoją myśli i obraz jaki widzisz i dźwięk słyszysz. I uczucia, jakie masz, miałeś i mieć będziesz aż po Kres.

    Pomyśl, co o Nim wiesz TY?

  5. rici 05.11.2022 09:39

    Masa; jedna z pierwszych rzeczy jaka stworzyl bog byl jego umilowany syn Lucyfer, czyli “niosacy swiatlo”, czyli szatan. Czyli ten jego syn mial wszystkie wlasciwosci co i jego ojciec; wszechmoc, wiedze, i tam takie inne bzdety. Jezeli jego umilowany syn odwrocil sie przeciw niemu, tzn. ze wiedzial jak falszywy jest jego ojciec. Gdyby ten twoj bog mial choc troche honoru , to popelnilby harakiri za stworzenie takiej kreatury.
    Biblia to kompilacja mitow sumeryjskich i egipskich, no i podorzucane tam jest troche jeszcze innych wierzen. Np. w mitach sumeryjskich podane jest jak bogowie stwarzali innych bogow. Opis ten pasuje do inzynierii genetycznej, np. bog czy bogini brala od jednego boga takie geny jekiej jej pasowaly, od drugiego inne. Z tego wynika ze to byly bio-roboty.
    Co ciekawego jest zwiazane z wierzeniami/mitami / egipskimi, to np. to ze taki Mojrzesz to wygnany przez Egipcjan faraon Echnaton. Opsy wygnania faraona Echnatona w zapisach egipskich zgadzaja sie z zapisami w biblii o ucieczce Zydow z Egiptu. Dlugo, zreszta za Blawatska, szukalem jakich pozostalosci po panstwie Salomona, i nie moglem znalesc nic, ale to absolutnie nic w niebiblijnych zrodlach, zadnych artefaktow, np. monety, budowle itp. np. mury swiatyni Salomona po badaniach archeologow wloskich, okazyly sie ruiny twierdzy rzymskiej. Opublikowali tylko raz raport z tych badan, ale po interwencji Izraela w ONZ, raport ten zaraz zniknal, no ale w internecie przeciez nic nie ginie. Ostatnio przeszukujac internet dotarlem do ciekawego opracowania historycznego na temat krola Salomona, i stwiedzilem ze tutaj wszystko sie zazebia. Uczeni odkryli uderzajace podobienstwo krola Salomona z faraonem z dynastii kuszyckiej Szabaka. Krolowie panstwa Kusz,polozonego w dzisiejszym Sudanie podbili Egipt, panstwo Kusz uchodzilo za posiadajace wielkie zloza zlota. Kopalnie zlota Salomona? A Szabaka podbil tereny dzisiejszej Palestyny.
    A na temat samych sprzecznosci wystepujacych w Biblii, mozna pisac rozprawy naukowe. Tak samo jak na temat praw przekazanych Mojzeszowi przez boga i zawartych w ksiedze prawa, czy w ksiedze powtorzonego prawa, przeciez w wiekszosci tego nikt nie przestrzega, wszyscy wyznawcy tej religii tzn. judaizmu, katolicyzmu i jego pochodnych, jak rowniez islamu i jego pochodnych, mieniacy sie wyznawcami jahwe, boga czy allacha.

  6. MasaKalambura 05.11.2022 10:47

    NIe pytałem o wiedzę o religii a wiedzę o Bogu w danej chwili. O Doskonałości. O Nieskończoności. O wszechmocy, wszechwiedzy i wynikających z nich sposobów percepcji i działania Jedynego ponad wszystkim w teraz.

  7. rici 05.11.2022 12:49

    W zasadzie masz to wytlumaczone w pierwszej czesci mojego komentarza.
    Jak nie zrozumiales to ci to tak wytlumacze;
    Bog jako taki to zrodlo energi w calym kosmosie, czyli to czysta energia, energia moze byc dobra lub zla, razem sie uzupelniaja.
    Prezentowany przez ciebie bog religii monoteistycznej, jak jest judaizm,i jego pochodne, to istoty z 4 W, bedace w pelni materialistyczne, posiadajace tylko inna czestotliwosc drgan swojej materi, dlatego z reguly sa niewidocze dla normalnego czlowieka, sa poza spektrum naszego postrzegania wzrokowego i innych, czasem widzimy jakies cienie ktore przybieraja rozne ksztalty, lecz moga wplywac na nasze doczesne zycie np. nadzorujac “elity” rzadzace naszym swiatem.
    Duzo lepsze wytlumaczenie ma na to religia Katarow, ale dlatego zostali wymordowani.

  8. MasaKalambura 05.11.2022 16:24

    W zasadzie nie mam tego nigdzie. Bo o Bogu nie wiesz nic, tak jak każda inna istota. Co Bóg myśli widzi lub wie. I co może. To wiedza po za ludzkimi możliwościami i zasięgiem. Tak jak wiedza o Godzinie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.