Koniec biernych pośredniaków

Opublikowano: 14.07.2021 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1363

Szykuje się rewolucja w urzędach pracy. Będą do nich mogli przychodzić nie tylko bezrobotni, ale także osoby chcące się przekwalifikować i zdobyć nowe umiejętności. Zniknie nazwa „urząd pracy”.

Jak informuje portal Pulshr.pl, nowe placówki będą nazywały się centrami wspierania zatrudnienia. Zmieni się także podejście pracujących w nich osób. „To będą osoby, które wyposażymy w wiele nowych kompetencji. Dlatego chcemy stworzyć centrum szkolenia kadr dla służb zatrudnienia. Tam chcemy zaproponować różnego typu propozycje kursowe, szkoleniowe dla tych, którzy już pracują w urzędach pracy. Chcemy, żeby oni nie tylko obsługiwali bezrobotnego, ale zajęli się problemem” – wyjaśnia Iwona Michałek, wiceminister rozwoju, pracy i technologii. „Chcemy, żeby do Centrum Wspierania Zatrudnienia trafiały również osoby, które chcą zmienić pracę, chcą nabyć nowych kwalifikacji, chcą się przekwalifikować, nabyć nowych kompetencji. Chcemy, żeby ten nasz pracownik potrafił indywidualnie prowadzić taką osobę” – dodaje.

Nowe urzędy pracy mają być scyfryzowane i skupione na tym, by wspierać zarówno bezrobotnych, jak i osoby, które chcą zmienić branżę. To mają być miejsca, do których pracodawca pójdzie i otrzyma pomoc, gdy będzie potrzebował pracownika z określonymi kompetencjami, wykształceniem i wiekiem. Zadaniem nowych urzędów będzie wyłuskiwanie takich ludzi. Ułatwienia obejmą także udzielanie pozwoleń na zatrudnianie cudzoziemców. Ta kompetencja ma zejść niżej – z urzędów wojewódzkich na powiatowe.

Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 3,67 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szwęda
Użytkownik
Szwęda

A co z osobami, które nie chcą pracować, czy również otrzymają pomoc?… ;)

StrzelecWyborowy
Użytkownik
StrzelecWyborowy

Jak wielu ludzi pracuje bo musi , większość w innym zawodzie niż wyuczonym.
Jeśli praca która się wykonuje, jest bo jest ale nas nie satysfakcjonuje nawet jeśli przynosi wymierne korzyści finansowe, stres w pracy i praca w branży która nie jest naszym zainteresowaniem negatywnie wpływa na podejście do pracy jak i żywotność człowieka (zdrowie)

A dla pracodawcy zależny na jakości i jak najmniej zwolnień chorobowych wśród pracowników, dla tego powinno już dawno zmienić się podejście do pracownika.

Pracownik ma lubić swoją prace , czuć się w niej jak w domu i adekwatnie do zaangażowania i umiejętności otrzymywać wynagrodzenie.

Większość pracodawców chciało by aby nowy pracownik od razu wszystko robił, umiał, i wyrabiał normę. Podejście faszystowskie i nie realne . Pracujesz 10 lat w jednej firmie ale chcesz się przebranżowić, masz problem, Dyrekcja zniechęca abyś się nie zwolnił, straszy
czasem dzwoni do pobliskich firm aby nie zatrudniać tego i tego bo potrzebujemy tego pracownika spowrotem . . .

Desperacko szukasz pracy za granicą , wracasz po roku do tej samej firmy zaczynasz od najniższego szczebla za kare . . .

Jaki jest morał ?

Szukaj pracy w zawodzie jaki polubisz abyś nie musiał nigdy się zwalniać, bo zmiana branży jest bardzo trudna i z kłodami pod nogami , ze strony pracodawców . . .