Kolejny problem z imigrantami – analfabetyzm

Opublikowano: 08.01.2018 | Kategorie: Edukacja, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 45 razy!

Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) zaniepokojony jest słabymi postępami językowymi imigrantów – analfabetów. Chodzi o ponad 40-tysięczną grupę, która mimo specjalnych kursów i dodatkowych szkoleń nie była dotąd w stanie opanować niemieckiego nawet na podstawowym poziomie.

Jak donosi gazeta „Bild am Sonntag” zjawisko jest o tyle niepokojące, że analfabeci byli objęci intensywnym i kosztownym szkoleniem w małych grupach, w ramach nawet do 1300 godzin nauczania języka. Tylko w pierwszym półroczu 2017 roku skorzystało z takiej możliwości ponad 43 tysiące migrantów analfabetów, co stanowiło ponad 11 procent wszystkich uczestników kursów językowych organizowanych przez niemieckie agendy rządowe d/s migracji.

Z danych BAMF wynika, ze przeszło 80 procent analfabetów nie poczyniło znaczących językowych postępów. To oznacza, że osoby te nie będą miały w Niemczech szans nie tylko na zdobycie zawodowych kwalifikacji, ale nawet zatrudnienie do prostych prac pomocniczych. Najgorzej w tych statystykach wypadli przybysze z Iraku i Erytrei.

Problem sygnalizowany obecnie przez BAMF nie jest niczym nowym. Już w 2016 roku, kierujący Federalną Radą Oświatową rektor Uniwersytetu w Hamburgu prof. Dieter Lenzen ostrzegał, że wielu migrantów z krajów arabskich i afrykańskich może, z powodu bardzo niskiego poziomu wykształcenia, napotkać w RFN na poważne problemy integracyjne.

„Ponad 65 procent z nich nie osiąga, nawet podstawowej umiejętności czytania ze zrozumieniem” – informował rektor. Jego zdaniem, nawet w przypadku studentów z Bliskiego Wschodu trzeba się liczyć średnio z dwuletnim intensywnym nauczaniem języka, na poziomie minimum 20 godzin tygodniowo.

Jesienią 2015 hamburska uczenia wystartowała z inicjatywą pomocy imigrantom pragnącym studiować. Z oferty tej skorzystało wówczas blisko 3000 młodych migrantów, jednak po roku szkolenia zaliczyło je zaledwie 60 osób. „Reszta miała rozmaite problemy i trudności, co trzeba zauważyć, nie wynikające z winy naszej uczelni” – wyjaśnił rektor Lenzen.

Autorstwo: AEW
Na podstawie: DW.com, Welt.de, Sueddeutsche.de
Źródło: Euroislam.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. BrutulloF1 08.01.2018 15:27

    Merkelowa chciała lekarzy i inżynierów a Erdogan podrzuca jej yny stado baranów.

  2. Niccolo 08.01.2018 17:36

    Nie wiesz co ona na prawdę chciała. Skoro pomimo fali gwałtów, braku integracji ze społeczeństwem, ona nie żałuje swej decyzji, a nawet pomaga im wymigać się z odpowiedzialności, co ma miejsce w krajach które z miła chęcią ich przyjęły, to moim zdaniem właśnie tak miało być.

  3. MakSym 08.01.2018 21:48

    Chyba się leciutko coś autorowi przyśniło – 1300 godzin nauki języka? 1300!??
    3,5 roku nauki godzinę dziennie, dzień w dzień?
    Albo rok i 9 miesięcy 2 godziny dziennie, dzień w dzień?

    Zdaje sobie ktoś w ogóle sprawę, że ta liczba to kompletna fikcja?

  4. Light 08.01.2018 22:07

    Jak analfabeta może nauczyć się pisać i czytać w obcym języku? Czy nie powinien najpierw nabyć tych umiejętności w swoim ojczystym języku? Tak, by miał później jakiekolwiek podstawy do tego, aby móc nauczyć się innego/obcego systemu symbolicznej kodyfikacji znaczeń?

  5. pudson 08.01.2018 22:15

    @up
    to są analfabeci w języku niemieckim

  6. Light 08.01.2018 22:27

    @pudson
    Na tej zasadzie wszyscy jesteśmy analfabetami w przeszło stu językach…
    A tak na poważnie – jeżeli rzeczywiście to autor miał na myśli to znaczy, że niepoprawnie użył określenia „analfabetyzm”. W takim przypadku można mówić/pisać jedynie o „nieznajomości” lub „nieumiejętności”.

  7. pudson 08.01.2018 22:49

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X