Kazachstan – gazowy Majdan

Opublikowano: 07.01.2022 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1128

„Na terenie całego Kazachstanu wprowadzono „krytyczny czerwony” poziom zagrożenia terrorystycznego – informuje lokalny portal Tengrinews.kz na „Telegramie”. Jak zauważa portal, najwyższy stopień alarmowy oznacza m.in., że służby dokonywać rewizji osobistych i przeszukań rzeczy, pojazdów, czasowo ograniczać lub zabraniać przemieszczania się. Ten poziom umożliwia również swobodne wejście do mieszkań i innych pomieszczeń oraz ustanowienie kontroli nad radiem i telewizją. Ponadto zakłada on pełną mobilizację i gotowość bojową wszystkich służb specjalnych.[SN]

Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew przeprowadził w piątek rano posiedzenie sztabu antyterrorystycznego z udziałem kierownictwa Administracji Prezydenta, Rady Bezpieczeństwa i służb specjalnych. „Rozpoczęła się operacja antyterrorystyczna. Służby prowadzą intensywne prace. W znacznej mierze we wszystkich regionach kraju został przywrócony porządek konstytucyjny. Lokalne władze kontrolują sytuację” – powiedział kazachstański przywódca, cytowany przez służbę prasową. Jak zaznaczył, operacja antyterrorystyczna powinna być kontynuowana. „Terroryści nadal używają broni i niszczą własność obywateli. Dlatego działania antyterrorystyczne powinny być kontynuowane aż do całkowitej likwidacji bojowników” – powiedział Tokajew.[SN]

Wcześniej kanał telewizyjny Chabar 24, powołując się na Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kazachstanu, poinformował, że podczas masowych zamieszek zatrzymano ponad 3 tys. osób, zginęło 26 uzbrojonych przestępców, kolejnych 18 zostało rannych. Później MSW potwierdziło te informacje. Wszystkie urzędy miejskie i komisariaty policji są pod kontrolą władz.[SN]

Masowe protesty w Kazachstanie wybuchły w pierwszych dniach 2022 roku. Mieszkańcy miast Żangaözen i Aktau na zachodzie kraju zbuntowali się przeciwko dwukrotnej podwyżce cen gazu skroplonego, później manifestacje zaczęły się w innych miastach. 4 i 5 stycznia w Ałmatach doszło do zamieszek, policja użyła gazu łzawiącego i granatów hukowych. Starcia rozprzestrzeniły się na inne miasta. W całym Kazachstanie odłączono internet, czasowo przestało nadawać wiele stacji telewizyjnych. Do 19 stycznia na całym terytorium kraju obowiązuje stan wyjątkowy.[SN]

Rankiem 5 stycznia prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew zdymisjonował rząd i stanął na czele Rady Bezpieczeństwa republiki, na jej pierwszym posiedzeniu nazwał sytuację w państwie „naruszeniem integralności kraju” i zaznaczył, że zwrócił się o pomoc do ODKB w „przezwyciężeniu zagrożenia terrorystycznego”. Rada Bezpieczeństwa Zbiorowego ODKB postanowiła skierować do Kazachstanu zbiorowe siły pokojowe. Będą one rozmieszczone na ograniczony okres czasu w celu stabilizacji i normalizacji sytuacji w kraju.[SN]

Premier Armenii Nikol Paszinian poinformował wczoraj, że Rada Bezpieczeństwa Zbiorowego ODKB postanowiła skierować siły pokojowe do Kazachstanu. Decyzja ta to odpowiedź na apel prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa, który zwrócił się o pomoc do Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym w ustabilizowaniu sytuacji w kraju, ogarniętym falą protestów.[SN]

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka poinformował, że w ramach wsparcia ODKB Białoruś wyśle do Kazachstanu oddział sił pokojowych. „My (szefowie państw ODKB – red.) zgodziliśmy się, że powinniśmy się zająć misją pokojową, pomagać ludziom. Dlatego trwa przerzucanie tam wojsk z Moskwy, nasze chłopaki polecą tam z Mińska. Nasz oddział sił pokojowych, to oddział, który powinien działać w takich warunkach” – powiedział Łukaszenka podczas dzisiejszego wystąpienia w Mińsku. Łukaszenka poinformował także, że poprosił prezydenta Rosji Władimira Putina o udostępnienie samolotów do przetransportowania białoruskich żołnierzy.[SN]

Jak przekazał rzecznik prasowy rosyjskiego resortu obrony generał Igor Konaszenkow, zgrupowanie ponad 70 samolotów Ił-76 i pięciu An-124 przez całą dobę przerzuca oddziały rosyjskiego kontyngentu sił ODKB do Kazachstanu. „Stworzone przez MO Rosji zgrupowanie powietrzne ponad 70. samolotów Ił-76 i pięciu An-124 przez całą dobę przerzuca oddziały rosyjskiego kontyngentu sił pokojowych ODKB do Kazachstanu” – powiedział. Będą one ochraniać budynki administracyjne i pomagać lokalnym wojskom w utrzymaniu porządku publicznego – wcześniej członków Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym poprosił o to prezydent kraju Kasym-Żomart Tokajew. Oprócz Rosji pomocy udzielą m.in. Kirgistan, Armenia, Białoruś i Tadżykistan.[SN]

Sekretarz generalny ODKB Stanisław Zas opowiedział w rozmowie ze „Sputnikiem” o szczegółach misji pokojowej sojuszników z ODKB w Kazachstanie, ocenił także obecną sytuację w tym kraju i związane z nią zagrożenia. W ocenie sekretarza generalnego Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym Stanisława Zasa, obecna sytuacja w ogarniętym protestami i demonstracjami Kazachstanie stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i jedności terytorialnej kraju. „Te wydarzenia, które się tam teraz dzieją, stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju, jego stabilności, a nawet integralności terytorialnej. Dlatego taki apel został przyjęty, przeprowadzono nadzwyczajne konsultacje szefów państw (członków ODKB – red.)i podjęto odpowiednią decyzję o wykorzystaniu potencjału pokojowego ODKB. Po to, aby zminimalizować, zlokalizować te zagrożenia” – oświadczył Zak. „Łączna liczebność zgrupowania kolektywnych sił pokojowych może być różna. Obecnie zgodnie z tymi decyzjami, które zostały podjęte, to ok. 2500 osób” – powiedział. Dodał przy tym, że działania sił pokojowych będą zależały od bieżącej sytuacji na miejscu. Zaznaczył też, że żołnierze mają prawo do użycia broni w sytuacji, gdy zostaną zaatakowani.[SN]

Stanisław Zas zaznaczył też, że okres stacjonowania sił pokojowych ODKB w Kazachstanie jest uzależniony od rozwoju sytuacji na miejscu. „Liczymy na to, że termin będzie krótki. A w decyzji Rady Bezpieczeństwa Zbiorowego tak i zaznaczono – “na krótki okres”. Jaki jest ten krótki okres – kilka dni czy kilka tygodni – będzie to zależeć od sytuacji, która będzie się rozwijać w Kazachstanie i, oczywiście, od pozycji kierownictwa Kazachstanu” – powiedział. Jak podkreślił, jeśli władze kraju „uznają, że sytuacja się ustabilizowała i jest pod kontrolą jego własnych sił bez pomocy wszystkich naszych krajów, to oczywiście operacja się zakończy i wszystkie wojska zostaną wyprowadzone”. „Sekretarz generalny ODKB opowiedział także, jakie zadania będą realizować wysłani do Kazachstanu żołnierze sił pokojowych. Jeśli mówimy o zadaniach, które są przed nimi postawione, to umownie można je podzielić na dwa podstawowe zadania. Pierwsze to ochrona najważniejszych obiektów państwowych, strategicznych. Drugim wyzwaniem jest pomoc w utrzymaniu porządku prawnego, aby ludzie czuli się bezpiecznie” – dodał. Podkreślił, że żołnierze sił pokojowych nie będą uczestniczyć w rozganianiu demonstracji. W jego ocenie obecna sytuacja w Kazachstanie jest trudna, ale na podstawie wydarzeń ostatniej nocy i dzisiejszego dnia można już ostrożnie wyciągać wnioski, że nastąpił pewien przełom w „lepszą stronę”. Zas wyraził nadzieję, że przełom ten nastąpił z powodu wejścia do kraju wojsk ODKB, zaznaczył jednocześnie, że siły kazachstańskie dają sobie na miejscu radę.[SN]

Protesty, jakie ogarnęły Kazachstan, już nazwano „gazowym majdanem”. Bezpośrednim powodem ich wybuchu były drastyczne – jak w wielu miejscach na świecie ostatnio – podwyżki cen gazu. W środkowoazjatyckim państwie są one tym bardziej dotkliwe, iż mnóstwo osób używa gazu jako napędu w swych pojazdach. Dotyczy to zwłaszcza rejonu nadkaspijskiego, m.in. miasta Atyrau. Protestujących nie powstrzymało zniesienie podwyżek, które miały wynieść ok. 50 proc. dotychczasowych cen i ustąpienie rządu z premierem Askarem Maminem na czele. Na ulicach nadal przebywają tysiące protestujących. Dotyczy to w większości miast: Ałmaty, Karagandy, Nur-Sułtan (dawnej Astany, stolicy), Aktobe.[L]

Prezydent Kassym Żomart Tokajew zdymisjonował rząd, a winą za zaistniałą sytuację obarczył kompleks paliwowo-energetyczny, chcący na kanwie kryzysu przysporzyć sobie dodatkowych zysków. Równocześnie wprowadził w kraju stan wyjątkowy i nocną godzinę policyjną. Podczas demonstracji w kilku miejscach zaatakowano bowiem budynki administracji państwowej i oddziały policji broniące wspomnianych obiektów. W Aktau demonstranci próbowali szturmować budynek administracji regionalnej. W stolicy demonstranci przy podobnej próbie zostali rozproszeni gazem łzawiącym, petardami hukowymi i zwartym atakiem oddziałów specjalnych. W Ałmaty protestujący podpalili radiowozy i przejęli urząd burmistrza miasta. Nadal trwają tam starcia, a siły bezpieczeństwa próbują wypchnąć protestujących z centrum miasta. Rządowe media podały, iż podczas protestów do tej pory rannych zostało 95 policjantów, uszkodzeniu uległo 37 samochodów służbowych, zatrzymano ponad 200 osób, a przeciwko 13 szczególnie aktywnym wszczęto sprawy karne. Internet i sieci telefoniczne w Kazachstanie już są blokowane.[L]

Filmy, które do tej pory zdążyły pojawić się w mediach społecznościowych, pokazują tłumy skandujące „Szal ket!” („Stary, odejdź!”). Chodzi o Nursułtana Nazarbajewa, pierwszego prezydenta Kazachstanu, który formalnie zrezygnował z urzędu, ale pozostał w polityce i zagwarantował sobie immunitet – dla siebie i rodziny. Oprócz postulatów społecznych i materialnych pojawiły się już hasła polityczne. Można je ująć następujących punktach: 1) kasacja ustawy „O przywódcy narodu”, dającą Nazarbajewowi nieograniczoną władzę pomimo jego rezygnacji z prezydentury (właśnie dzięki niej były prezydent Kazachstanu i jego krewni są objęci immunitetem), 2) zmiany w prawie wyborczym, 3) zmiany w ustawie o partiach, 4) powrót Konstytucji z 1993 roku, 5) reelekcje wszystkich szczebli władzy, w tym prezydenta.[L]

Do stolicy kraju Nursułtan ściągane są dodatkowe oddziały wojskowe, jednak protestujące tłumy demonstrantów na rogatkach miasta blokują transporty wojskowe. Na drogach dojazdowych również stanęły blokady. W Aktobe oddziały policji mające interweniować oświadczyły, iż „są z ludem i nie podniosą ręki na niego”. Sytuacja staje się więc poważna i władze będą miały spory problem z opanowaniem nastrojów. Jest ona niezwykle podobną do tego co wydarzyło się na Ukrainie, Gruzji czy Armenii. Niektóre obrazy wyglądają wręcz bliźniaczo, jeśli porównać je z wydarzeniami w Kijowie przed siedmiu laty.[L]

Zaniepokojenie wyczuć można zarówno w Pekinie, jak i w Moskwie. Kazachstan jawił się do tej pory jako stabilny partner obu krajów, był tam lokowany ich kapitał. Analitycy uważają, iż zarówno Pekin jak i Moskwa będą wszelkimi siłami – głównie finansowo – wspierać władze kazachskie, aby uspokoić nastrojem, a potem spacyfikować opozycję. Nie ulega wątpliwości, że zachodnie służby również starały się, starają i nie przestaną starać się o osłabienie więzi kazachsko-chińskich czy kazachsko-rosyjskich. Bezwzględnie wykorzystują przy tym prawdziwe problemy społeczne, arogancję i błędy rządzących w Nur-Sułtanie. Wiele zrobiono też dla bezkrytycznego promowania zachodniego stylu życia, co może podobać się młodzieży z miast, z klasy średniej.[L]

Jest też faktem, że w Kazachstanie szybki wzrost gospodarczy stworzył typową sytuację psychologiczną zwaną „rewolucją oczekiwań”. Rewolucje wybuchają zwykle tam, gdzie poziom życia długo się systematycznie podnosi, a potem w pewnym momencie zaczyna ostro hamować. Ich motorem często jest młode pokolenie, a w Kazachstanie jego sytuacja nie była dobra: wszystkie korzystne pozycje i kanały awansu opanowały już klany, dla osób bez koneksji perspektyw raczej brakuje. Masowa migracja ze wsi do miast produkuje masę ludzi bez określonego statusu społecznego, pozostającej w biedzie, niepewności i wykluczeniu. Bezrobocie to problem i w metropoliach, i poza nimi. Na to nałożyło się zmęczenie epidemią.[L]

Jakie są prognozy dla Kazachstanu? Sytuacja gospodarcza republiki jest stabilna, ale z doniesień wynika, iż pozycja władz została niebywale zachwiana. W obliczu tego co wydarzyło się nie tak dawno w Afganistanie wstrząs w kolejnym państwie regionu może dramatycznie zdestabilizować całą sytuację w Azji Środkowej. Od Morza Kaspijskiego po Ałtaj i Hindukusz. W tym wypadku przegranymi będą Rosja, a przede wszystkim Chiny.[L]

Autorstwo: Sputnik [SN], Radosław S. Czarnecki [L]
Źródła: pl.SputnikNews.com [1] [2] [3] [4] [SN], Lewica.pl [L]
Kompilacja 5 wiadomości: WolnMedia.net


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.