Katalonia znowu żąda niepodległości

Opublikowano: 07.09.2017 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Katalończycy znowu głośno domagają się, by w referendum zagłosować czy chcą pozostać częścią Hiszpanii. W lokalnym parlamencie 72 deputowanych było „za”, natomiast przeciwnicy tego kroku demonstracyjnie opuścili salę.

Ustawa przegłosowana przez parlament Katalonii przewiduje, że 1 października 2017 r. mieszkańcy zagłosują, czy ich region powinien oderwać się od Hiszpanii. Uprzemysłowiona Katalonia wytwarza przeciętnie 20 proc. PKB całego kraju, odróżnia ją od innych regionów kraju własny język, odrębne tradycje kulturalne. Rząd w Madrycie konsekwentnie sprzeciwia się inicjatywom niepodległościowym Barcelony – głównie z powodów ekonomicznych, ale także w obawie o przebudzenie kolejnych separatyzmów. Na podobnym stanowisku stoi katalońska prawica. Xavier Garcia Albiol, szef struktur Partii Ludowej w regionie, publicznie oskarżył zwolenników referendum – a więc większość deputowanych do regionalnego parlamentu – o prowokowanie potencjalnie największego kryzysu wewnętrznego Hiszpanii od ponad trzydziestu lat.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz dalszego rozwoju wypadków jest więc następujący: w ciągu dwóch-trzech dni ustawę podpisuje prezydent Katalonii Carles Puidgemont, następnie hiszpański Trybunał Konstytucyjny ogłasza, że jest ona nieważna, tak jak w przypadku poprzednich podobnych aktów katalońskiego parlamentu. 155 artykuł hiszpańskiej konstytucji daje Madrytowi prawo wtrącić się w działania regionalnego rządu Katalonii i zmusić go, by zrezygnował z konkretnej inicjatywy. Żeby referendum niepodległościowe mogło być ważne, musiałoby odbyć się na szczeblu ogólnokrajowym, co w istocie z góry przesądza jego wynik. Tyle, że liczba zwolenników niezależności odnotowała na tyle poważny wzrost, iż tym razem jest prawdopodobne, że rząd Katalonii sprzeciwi się zaleceniom płynącym ze stolicy.

Autorstwo: MKF
Źródło: Strajk.eu

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. MichalR 07.09.2017 11:47

    Podejrzewam, że gdyby Hiszpania zamiast się nie zgadzać miała od początku nastawienie typu „róbcie co chcecie, ale możecie stracić na arenie międzynarodowej”, to Katalończycy zachowawczo głosowaliby za pozostaniem w Hiszpanii. W momencie gdy „obcy” rząd zakazuje im samostanowienia, Katalończycy się wkurzyli i przestali się bać a zaczęli być rozdrażnieni.

  2. Maximov 07.09.2017 11:55

    Bardziej chodzi o to, że gospodarka Hiszpanii się zwija i kryzys jest tuż, tuż.
    Dodatkowo wspólna waluta dusi rozwój gospodarczy.
    Dlatego chcą się oderwać i nie łożyć na utrzymanie reszty Hiszpanii.
    Chcą jak najszybciej oderwać się od tonącego wraku, jakim jest UE.
    Czy im się uda? Zobaczymy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.