Kara śmierci za oglądanie seriali telewizyjnych

Opublikowano: 31.10.2014 | Kategorie: Kultura i sport, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 15

Jak wynika z danych południowokoreańskiej agencji wywiadowczej, Kim Dzong Un skazał w tym roku w sumie około 50 starszych członków północnokoreańskiego rządu oraz wojskowych. Karę przyznawano z wielu różnych powodów – między innym za powiązania z jego wujkiem Jang Song-thaekiem i oglądanie seriali, które w Korei Północnej są zabronione.

Z raportu wynika, że 10 członków Partii Robotniczej zostało rozstrzelanych za oglądanie południowokoreańskiej opery mydlanej bądź innych materiałów, powiązanych z korupcją czy kobieciarstwem. Według dziennika The Telegraph, programy telewizyjne pochodzące z Korei Południowej i Chin są szeroko dostępne w Korei Północnej i można je łatwo nabyć na czarnym rynku.

Jednak samo oglądanie materiałów, które pochodzą z innych krajów, jest zakazane. Władza stara się za wszelką cenę aby mieszkańcy Korei Północnej nie wiedzieli jak wygląda życie poza krajem i byli całkowicie podporządkowani.

Wielu urzędników skazanych na śmierć było powiązanych z wujkiem Kim Dzong Una. Jang Song-thaek został stracony 10 miesięcy temu za “zbrodnie przeciwko państwu”. Obserwatorzy uważają, że lider Korei Północnej chce w ten sposób pozbyć się każdego kto mógłby należeć do opozycji i zagrozić jego władzy.

Autor: John Moll
Źródło: Zmiany na Ziemi

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
tosshi
Użytkownik
tosshi

Raz już była informacja, że w Korei Północnej skazano za coś tam (było to absurdalne), a po kilku tygodniach okazało się, że jakiś dziennikarz zmyślił tą historię, ale o tym już prawie nigdzie nikt nie pisał. Tak działa propaganda, dlatego ja podchodzę do tego z dystansem.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

Takie “sensacje” podawane są dosć regularnie. W czasie ostatniego mundialu internet obiegł filmik pokazujący rzekomy program tv północnokoreańskiej, w którym pokazywano udział i zwycięstwa w mundialu północnokoreańskiej reprezentacji. Po kilku godzinach okazało sie, że filmik jest fejkiem, a telewizja w Phenianie transmituje (choć z jednodniowym opóźnieniem) prawdziwe mecze.
Kilka lat temu agencje swiatowe rozpowszechniły “doniesienie” pewnego południowokoreańskiego szmatławca o roztrzelaniu znanej północnokoreańskiej tancerki, a przy okazji byłej kochanki Kima. Podobnie jak w innych tego typu przypadkach gdzieniegdzie tylko można było znaleźć sprostowania tej wiadomości.
Nie twierdzę, że Korea Płn. jest cacy, ale zbyt dużo jest przekłamań w doniesieniach jej dotyczących najbardziej nawet renomowanych mediów, aby je traktować całkiem serio.