Jeszcze większy telewizor

Opublikowano: 10.04.2021 | Kategorie: Publicystyka, Publikacje WM, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 957

Któregoś dnia czekałam na sympatycznego rolnika, który miał mnie zaopatrzyć w świeżutką wędlinę bez świństw. Ze sklepu z elektroniką wyszła rodzinka: tata, mama i na oko 7-letni synek, radośnie dzierżąc do samochodu 50-calowy telewizor. Twarze mieli dokładnie zasłonięte, choć pięknie świeciło słońce. Ten obrazek był dla mnie znakiem czasu, symbolem tego, o czym tu piszę.

Kilkanaście lat temu przepisy prawa wtargnęły w moje życie – żeby trochę więcej zarabiać, robiłam tzw. awans zawodowy. Pochlebiam sobie, że raczej rozumiem to, co czytam, a jednak bezpośredni kontakt z literą prawa był dla mnie jak cios w żołądek, jak orka na ugorze. To, co dziś wydaje mi się dość proste, wówczas urosło do rozmiarów syzyfowej góry. Przyczyna? No cóż, wielu myśli, że im coś brzmi bardziej zagmatwanie, tym jest mądrzejsze. A jak dla mnie za mądre, to znaczy, że ja za głupia. I trzeba mi to jakoś prościej wytłumaczyć. Więc płacę za kurs, po którym już wiem, że legislatorowi po prostu ręka poleciała i właściwie sprawa jest prosta, bo z całego rozporządzenia na dwie strony gównoburzy trzeba wziąć pod uwagę tylko jeden akapit. I odpowiednio ponazywać to, co robię. Zamiast „przestawiłam książki na półce”, to „zreorganizowałam dział taki a taki”.

Albo przedsiębiorca zatrudnia prawnika i za drobną opłatą już wie, jak ominąć coś tam, żeby mniej płacić. Czasem wystarczy coś na kogoś przepisać, darować albo nazwać coś inaczej. Kwestia interpretacji.

Dlaczego gubimy się w przepisach prawa? Po pierwsze: trudny język prawniczy (wg mnie sztucznie skomplikowany); po drugie: błędy w zapisie (powtórzenia, luki); po trzecie brak zaufania do siebie, do swojego rozumu; po czwarte pójście na łatwiznę (po co się męczyć, skoro media i tak podadzą?).

Niedawno zmieniły się trochę przepisy ruchu drogowego. Zastanawiam się, ile osób sięgnęło do nowelizacji i przeczytało je. Ja nie. Radio mi powiedziało, że teraz pieszy ma pierwszeństwo na przejściu. Telewizja powiedziała, że trzeba nosić maseczki. A czerwone nagłówki powiedziały, że ktoś zapłacił 30 tys. kary.

Pójdę tym tropem dalej: telewizja powiedziała, że na drugiej półkuli płoną lasy, że Chińczycy siedzą w domach, że jakaś kobieta zabiła dziecko, że restauracje są zamknięte…

Zatrzymam się na tym ostatnim punkcie: rząd wydał niezgodne z niczym sensownym (bo już mi się nie chce nawet powoływać na „Konstytucję”) rozporządzenie, że restauracje mają być zamknięte. Rozporządzenia i tak nikt nie czytał (oni nawet nie nadążają w ich wydawaniu, właściwie ich dokumenty powinny się nazywać: konferencje prasowe). Ale media podały, że są zamknięte i że są kary. Więc restauratorzy zamknęli, bo kary, a jak któryś otworzył, to ludzie i tak nie przyszli, bo zamknięte przecież.

To samo z maseczkami.

No bo wyobraźcie sobie jak by to wszystko funkcjonowało bez środków masowego przekazu. Uśmiechnęłam się.

Wędruję po dzikich szlakach i nic nie wiem, kto komu gdzie i za ile. Zrywam zdrowe roślinki, oddycham lasem, jem mięso bez azotynów i nigdzie, ale to nigdzie nie widzę krzyży cholerycznych ani trupów na ulicy.

Widzę tylko dużo ściętych drzew i zerwanej ściółki. Ale statystyki mówią, że widzę ich mało. Znacznie mniej, niż mi się zdaje.

Więc może przestanę się smucić i kupię sobie większy telewizor. Na całą ścianę, na całą głowę!

Autorstwo: Gochaha
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 11, średnia ocena: 4,64 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Cami
Użytkownik
Cami

tv telewizorem ale najlepsze to te fony dla pokolenia debilkow wielkosci kiedys tv przenosnych hahah, fon co sie do kieszeni nie miesci bo grac trzeba i filmy dla … przez 24 h trzeba zeby nie miec czasu pomyslec , a za chwile nie miec czym pomyslec :(

synsata
Użytkownik

Od jakiegoś czasu na rynku pojawiały się coraz większe telewizory i były ..coraz tańsze :P:P
Trudno nie skojarzyć, że władze szykowały się do masowego prania mózgów )))