Jesteśmy na rozstaju dróg

Opublikowano: 26.01.2022 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 3192

Dr Astrid Stuckelberger – profesor tytularny szkół szwajcarskich studiów specjalistycznych, doktor nauk medycznych w zakresie zdrowia społecznego, biolog, psycholog, ekspert WHO, była wicedyrektor ośrodka badań interdyscyplinarnych w gerontologii, w Szwajcarii, wyższy wykładowca na uniwersytecie w Lausanne, autorka wielu książek i artykułów naukowych.

W artykule z marca 2020 r. zróżnicowała SARS-Cov1 i SARS-Cov2, zauważając, co nie było normalne, że analiza wirusa nie została zrobiona. W ramach moich badań miałam ustalić, czy i jak można zanalizować COVID. I zaczęłam odkrywać big scam, tj. wielkie oszustwo z PCR. Jego wynalazca, laureat nagrody Nobla, wyraźnie to powiedział doktorowi FAUCI, że ten test nie może analizować pandemii, że to jest tylko pewien rodzaj analizy laboratoryjnej.

Pracownicy CDC brali udział w naszych badaniach, mieli bardzo wysoki poziom wiedzy. Napisali wyraźnie, ze PCR należy kontrolować przez cały czas, za każdym razem. Laboratoria tego nie robią. Powiedziano mi nawet, że używając dwóch różnych aparatów można otrzymać dwa różne rezultaty. To jest największe oszustwo, które próbowali wprowadzić już podczas epidemii H1N1, tj. grypy świńskiej. Jego wynalazca Kary Mullis sprzeciwił się temu, jest to udokumentowane, że Fauci był zamieszany w tę historię, dowiedziałam się o tym po fakcie. Ale to co trzeba powiedzieć, to, że PCR nie ma żadnej wartości w diagnostyce.

W ujawnionym dokumencie, wydanym przez WHO, dotyczącym alertów medycznych, malutkimi literami napisano: „Uwaga! PCR jest produktem medycznym”, a więc nie środkiem diagnostycznym. W dokumencie zalecono, aby nie używać go bez zaznaczonej liczby cykli amplifikacyjnych, bez których nie ma się prawa uznać żadnego otrzymanego wyniku.

Jeśli włoży Pan trochę morskiej soli do nosa, test wyjdzie negatywny, ale jeśli włoży Pan Coca-Cole, to test będzie pozytywny. Ten test nie służy do niczego.

Wymyślili zestaw, którego nikt wcześniej nie widział. Ten zestaw z pałeczką, którą wkłada się do nosa, był wcześniej używany przez weterynarzy. Taką łodyżkę, na końcu której kładzie się produkt, wkłada się do nosa cieląt i krów, aby je zaszczepić.

Nos to bardzo czuła i ważna strefa, jest blisko nerwu idącego do mózgu. Procedura nie jest poprawna i nie została zatwierdzona. Łodyżkę wkłada się do samego dna nosa, kiedy wirus znajduje się przede wszystkim w gardle.

Między 2009 i 2021 rokiem będąc na kontrakcie w WHO: „Formacja naukowa i zastosowanie międzynarodowych reguł sanitarnych” dr Astrid Stuckelberger nauczała jak przygotować populację do pandemii, jak ją śledzić, w jaki sposób podawać informacje i jak szanować prawa człowieka w ramach wdrażania zasad sanitarnych. Otrzymałam klucze do zanalizowania tego wszystkiego co dotyczy międzynarodowych zarządzeń sanitarnych i mam cały schemat w moich myślach, aby analizować to, co się obecnie wydarza. To, co wyróżnia obecny kryzys, to jego koherencja i jego powiązania.

W Stanach Zjednoczonych Sąd Najwyższy stwierdził, że możemy być „opatentowani”, jeśli bylibyśmy genetycznie zmodyfikowani. Inaczej mówiąc, jeśli w nas samych znajduje się patent COVID-a, czyli „szczepionka”, stajemy się w ten sposób opatentowani. Aby to wytłumaczyć, można by powiedzieć: jeśli ma Pan pomidora zmodyfikowanego genetycznie (GMO), gdyż Monsanto posiada ziarna zmodyfikowane genetycznie, Pana pomidory już do Pana nie należą, bo Monsanto posiada patent na pomidory GMO, więc już one do Pana nie należą.
W moich książkach udowodniłam, że nie mamy prawa zmodyfikować naszego genomu, gdyż wpłynie to na nasze potomstwo i nie istnieje ani jedno badanie naukowe, w którym udałoby się uratować potomstwo osób po tej genowej terapii, potomstwo zawsze umiera po terapii genowej.

Konwencja z Oviedo UNESCO stanowi, że nasz genom jest dziedzictwem, ojcowizną, otrzymaną od cywilizacji. Genom jest nietykalny!

Prof. Byram Bidle w sprawozdaniu „Szczepionka i dzieci” napisał, że ku swojemu wielkiemu zaskoczeniu, białko „spike” ma dwa kolce, które są genotoksyczne i cytotoksyczne. W przeciwieństwie do klasycznej szczepionki, białka „spike” zostały wyprodukowane w całym organizmie: w organach wewnętrznych, w tkankach, w ściankach tkanek i nawet w ścianach naczyń krwionośnych. Oznacza to, że może ono przekroczyć wszystkie bariery i znaleźć się wszędzie w naszym ciele. Jako wielki zwolennik szczepionek przeżył ogromny szok. Choć przez całe swoje życie szczepił dzieci, w tym przypadku szybko się wycofał i wezwał, aby natychmiast tego zaprzestać.

WHO zmieniła definicję epidemii i pandemii. Nowa definicja pandemii to: „każda choroba lub każda infekcja, przekraczająca granice państwa”.

Organizacja Billa Gatesa GAVI cieszy się szczególnymi względami: nie płaci podatków, nikt nie ma prawa wejść do ich budynku bez pozwolenia. To wielki dziesięciopiętrowy gmach, gdzie znajdują się siedziby wielu innych organizacji międzynarodowych, nazywa się Global Health Campus. GAVI w ewidentny sposób wprosił się do WHO i jest obecnie odpowiedzialny za globalny plan działań w dziedzinie szczepień.

W październiku 2020 roku Ted ROSS oznajmił na konferencji prasowej w WHO nową definicje odporności. Jest to uodpornienie kolektywne i jedyna rzecz prawomocnie ją dająca to szczepienie. Odporność równa się szczepieniu.

Chcą wmówić nam, że możemy zarażać innych, nawet jeśli jesteśmy zdrowi, że wszyscy nosimy w sobie chorobę – więc musimy ciągle udowadniać, że nie jesteśmy chorzy.

Zmienili definicję zdrowia i definicję choroby. O chorobie mówi się, kiedy mamy objawy, a nie wtedy kiedy czujemy się dobrze.

Chodzi o całkowicie nowy świat – nowy porządek światowy. Ludzie muszą dokonać wyboru. Im szybciej to zrobią, tym lepiej.

Przyspieszyli wszystkie etapy. Szczepienia dzieci miały odbyć się w przyszłym roku, robią to już teraz. Wiedzą, że ludzie będą umierać, więc przygotowali plan co robić, gdy pojawi się wiele osób bardzo osłabionych, gdy będą słabnąć na ulicy. Wytłumaczą nam, że to wariant, albo wirus Ebola, gdyż są krwawienia, a krwawienia są z powodu wodorotlenku grafenu. Nie przyjmujcie tego zastrzyku, to jest całkowicie nienormalne. Można leczyć się po przyjęciu tego preparatu. Istnieje wiele możliwości : zioła, igły sosnowe, suramina która modyfikuje białko spike, dwutlenek chloru, acetylcysteina i cynk który niszczy efekt elektromagnetyczny.

Dorzucili coś do pasty do zębów, analizy wykazują, że fluorki znajdują się we wszystkim, także w tym co nakładamy na skórę. Najszybciej do krwi przenika zastrzyk, ale drugie miejsce szybkiej absorpcji znajduje się pod językiem. Myjąc sobie zęby sprawiamy, że substancja z pasty dostaje się do krwi, jak szczepionka. Inne miejsce łatwej penetracji to jama nosowa. Trzeba zażywać glutation i cynk, zrobić detoksykacje po tym, co nam się przydarzyło. Musimy porzucić pseudo-komfort, w który żyliśmy. Należy nauczyć się być niezależnym, radzić sobie aby przeżyć, organizować się z innymi, stworzyć wspólnoty itd. Posuwamy się w kierunku dwóch rożnych i zarazem równoległych światów. To co jest najważniejsze – przykład biznesmena, który wycofał się z biznesu i powiedział, że trzeba się zdecydować. Wybrać albo swoją karierę, pieniądze, komfort albo prawdziwe życie i osobistą wolność. Jeden z lekarzy w Niemczech popełnił samobójstwo rzucając się z dachu kliniki. Napisał testament, w którym zaznaczył, że poświęca się, żeby ludzie uświadomili sobie zbrodnię przeciwko ludzkości, która obecnie ma miejsce w szpitalach na całym świecie. Pisze, że wszyscy lekarze są tego wspólnikami, wstrzykują coś śmiertelnego bez świadomej zgody, to nadużycie władzy, to otrucie.

Wydaje mi się, że osoby które przyjęły zastrzyk teraz żałują i zaczynają dołączać do nas. I to jest naprawdę piękne. To jest moja nadzieja.

Autorstwo: dr Astrid Stuckelberger
Źródło: Rumble.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Dandi1981 26.01.2022 12:59

    Jezeli by ktos powiedzial zmienilismy wasze dna szczepionka wasze ciala naleza do nas ludzie by wyszli na ulice i roszarpali by ich na szczempy.
    Dlaczego nikt nie zrobi probek pasty do zebow co zawieraja w przeciwienstwie do szczepionek sa ogolno dostepne.

  2. kufel10 27.01.2022 06:31

    Nasuwa się rowniez ciekawa konkluzja – nie warto obecnie inwestować w mieszkania. Wkrótce powinny tanieć 😉 Natomiast trudno mi uwierzyc aby tak diametralne zmiany mogły mieć niebawem miejsce. Zastanówcie się – musiałby nagle, wkrótce powstać niesamowity chaos, wstrzymana produkcja, głód i ludzie na ulicach. Zaszczyki mogą rowniez byc “puste” i stanowic zwykly aspekt psychologiczny, kwestia podporzadkowania, byc moze zasłona dymna lub temat zastępczy dla innej operacji.

  3. pikpok 27.01.2022 16:49

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.