Jest drogo, ale taniej nie będzie

Opublikowano: 30.08.2021 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 987

Tylko w styczniu bieżącego roku ceny żywności wzrosły ponad dwukrotnie szybciej niż w ciągu całego 2020 r.

Nie ma co liczyć na spadek cen żywności i napojów alkoholowych w drugim półroczu 2021 r. – wskazuje Towarzystwo Ekonomistów Polskich. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych w pierwszym półroczu tego roku rosły niespotykanie szybko. Po wzrostach cen w tej kategorii produktów w 2020 r., w okresie styczeń – czerwiec bieżącego roku gwałtownie rosły ceny mięsa drobiowego, warzyw, wody mineralnej lub źródlanej, owoców i wieprzowiny. W drugim półroczu 2021 r. ceny większości produktów żywnościowych nie będą spadały. Wyjątek mogą stanowić owoce i warzywa.

Ewolucja cen żywności i napojów bezalkoholowych w znaczącym stopniu przebiega w rytmie sezonowej produkcji roślinnej (w Polsce to okres od lipca do czerwca następnego roku). Z tego właśnie powodu analiza roku 2021, powinna uwzględniać ewolucję cen w 2020 r. Zmiany cen na rynkach żywności i napojów bezalkoholowych, mierzone tzw. wskaźnikiem ŻiNB (żywność i napoje bezalkoholowe – średnia ważona zmian cen detalicznych 62 grup artykułów spożywczych) przebiegały w 2020 r. w sposób nietypowy. W okresie pomiędzy grudniem 2020 i 2019 wskaźnik ten wzrósł jedynie o 0,8 proc. i jego wysokość była trzykrotnie niższa niż wskaźnik inflacji CPI (czyli wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych).

Tymczasem, w okresie 2005 – 2020 wskaźnik cen żywności i napojów bezalkoholowych tylko cztery razy był niższy od wskaźnika CPI. Długookresowy wskaźnik cen żywności i napojów bezalkoholowych w 2020 r. wyniósł 151,7 a wskaźnik CPI 136,9 (2004 = 100,0). Niemal 15 punktów procentowych różnicy świadczy o tym, że ceny żywności i napojów bezalkoholowych w okresie 2004 – 2020 wyraźnie „nakręcały” inflację – zauważa TEP.

O niewielkim rocznym (grudzień 2020 do grudnia 2019) wzroście wskaźnika cen żywności i napojów bezalkoholowych zadecydował spadek cen detalicznych czterech grup produktów: mięsa wieprzowego (- 11,7 proc.), mięsa drobiowego (- 8,5 proc.), warzyw (- 4,7 proc.) i tłuszczy zwierzęcych (- 0,7 proc.). Równocześnie ze spadkiem cen detalicznych następowały systematyczne obniżki cen płaconych producentom trzody chlewnej i drobiu mięsnego, znacznie wyższe niż obniżki cen detalicznych.

Sytuacja uległa radykalnej zmianie w 2021 roku. W styczniu ceny żywności w ciągu jednego miesiąca wzrosły ponad dwukrotnie szybciej niż w ciągu całego 2020 roku. W pierwszym półroczu 2021 r. wskaźnik cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniósł aż 5,0 proc. . Najwyższy wzrost cen wystąpił w tym okresie w przypadku: mięsa drobiowego (+ 28,8 proc.), a następnie kolejno: warzyw (+ 9,2 proc.), wody mineralnej (+ 8,0 proc.), owoców (+ 7,6 proc.) i wieprzowiny (+ 5,9 proc.). – zwraca uwagę TEP.

Jeśli chodzi o ceny detaliczne owoców, to po ich dużym wzroście w pierwszych pięciu miesiącach bieżącego roku, w czerwcu nastąpił ich spadek (aż o 3,7 proc. w porównaniu z majem). Skala spadku cen owoców w kolejnych miesiącach zależeć będzie od możliwości eksportu jabłek do tych państw europejskich, między innymi Francji, Włoch i Hiszpanii, w których zbiory jabłek będą znacznie niższe niż zwykle (w Polsce według prognoz będą bardzo wysokie – 3,6 mln ton).

Styczeń 2021 r. okazał się miesiącem przełomowym na rynkach wieprzowiny i mięsa drobiowego. Po ośmiu miesiącach spadku cen detalicznych wieprzowiny nastąpił w styczniu ich wzrost o 0,9 proc. W czerwcu były o 6 proc. wyższe niż w grudniu, lecz o 3,2 proc. niższe niż w czerwcu 2020 roku. W okresie styczeń – czerwiec, znacznie szybszy (37 proc.) był wzrost cen skupu. Nastąpił więc powrót do opłacalności chowu trzody chlewnej, natomiast zmniejszyły się zyski przemysłu mięsnego i być może również handlu.

Ceny detaliczne mięsa drobiowego po systematycznym spadku od kwietnia 2020 r. wzrosły w styczniu 2021 r. aż o 8,2 proc. w porównaniu z grudniem 2020 roku. Tempo wzrostu cen nieco spadło w następnych miesiącach, ale nadal było bardzo wysokie. W rezultacie ceny detaliczne mięsa drobiowego były w czerwcu 2021 r. aż o 28,8 proc. wyższe niż w grudniu 2020 r. i o 21,1 proc. w porównaniu z czerwcem 2020 roku. Jeszcze szybszy w pierwszym półroczu 2021 r. był wzrost cen skupu (o 33,2 proc.). Zatem – i podobnie jak w przypadku trzody chlewnej – również chów drobiu mięsnego stał się dochodową gałęzią produkcji zwierzęcej mimo że wzrosły również koszty chowu. Ceny pasz, które stanowią około 70 proc. kosztów ogółem, wzrosły bowiem w porównaniu z majem i czerwcem 2020 roku o co najmniej 15 proc.

Prognozując poziom wskaźnika cen w drugim półroczu 2021 r. nie można ograniczyć się do charakterystyki rynków tych produktów, których ceny w pierwszym półroczu wzrosły ponadprzeciętnie. Należy uwzględnić również pozostałe grupy (jest ich 19), objęte przez Główny Urząd Statystyczny badaniem miesięcznych cen produktów żywnościowych. Ze względu na oczekiwany wzrost cen zbóż w drugim półroczu 2021 r. możliwy jest dalszy, stosunkowo wysoki wzrost cen produktów zbożowych – pieczywa, mąki, makaronów. Wprawdzie na północnej półkuli nie skończyły się jeszcze zbiory i nowe ceny dopiero się „ścierają”, ale notowania lipcowe świadczą, że ceny mogą być o kilkanaście procent wyższe niż w poprzednim roku. Nie jest zatem wykluczony wzrost cen produktów zbożowych w drugim półroczu bieżącego roku. Wobec wzrostu o 15 proc. cen skupu mleka w okresie czerwiec 2020 – czerwiec 2021, możliwy jest również „wyrównujący” wzrost cen detalicznych mleka i artykułów mleczarskich.

Poza owocami i warzywami, nie ma prawdopodobnie ani jednej grupy produktów żywnościowych, której ceny detaliczne w drugim półroczu będą niższe niż w pierwszym półroczu tego roku. Sytuacja nie jest do końca jasna, gdyż nie wiadomo, czy wyrównawcze korekty cen skupu drobiu mięsnego, trzody chlewnej oraz będące ich konsekwencją ceny detaliczne wieprzowiny i mięsa drobiu zakończyły się w pierwszym półroczu. Jeśli będą kontynuowane w drugim półroczu, to należy spodziewać się umiarkowanego wzrostu cen miesięcznych, który może spowodować, że ceny w grudniu 2021 r. będą wyższe od czerwcowych o 1,0 – 2,0 punkty procentowe, a roczny wskaźnik (grudzień 2021 – grudzień 2020) osiągnie poziom 106,0 – 107,0.

Autorstwo: Janusz Rowiński
Źródło: Trybuna.info

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 4,25 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o