Jeśli nie można merytorycznie… trzeba dzielić Polaków

Opublikowano: 28.08.2018 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM | RSS komentarzy

Przeczytano 60 razy!

„Tutaj mieszkają normalni Warszawiacy, od pokoleń lub przyjezdni, zwykli mieszkańcy. I oni nie identyfikują się z tą elitarnością pana Trzaskowskiego” Bartosz Kownacki b. wiceminister obrony narodowej z ramienia PiS. Takie słowa padły rozmowie z portalem w Polityce.pl i są szeroko komentowane na forach internetowych, do dyskusji dołączę się i ja zapraszając również czytelników.

Kim są ci, co jednak identyfikują się z dr. Rafałem Trzaskowskim? To są „nie normalni” warszawiacy? A może są to elity Warszawy? A może wszyscy Warszawiacy z małymi wyjątkami to elity?

Odrzućmy na razie Warszawę, odrzućmy myślenie, żeby nie PiS, żeby nie PO, powiedzmy sobie jestem mieszkańcem miasta X i kogo chciałbym mieć za prezydenta? Jakie warunki powinien ten wybrany posiadać? Tak merytorycznie.

W mojej ocenie istotnymi dla rozwoju miasta są:

1. Znajomość miasta poparta urodzeniem się w tym mieście albo długim w nim zamieszkiwaniu. Człowiek zwykle identyfikuje się ze swoim miastem i pragnie jego rozwoju.

2. Znajomość problemów danego miasta i posiadanie klarownej propozycji do której mieszkańców potrafi się przekonać.

3. Można obiecywać gruszki na wierzbie, można obiecywać gwiazdkę z nieba, tyle, że trzeba na to znaleźć fundusze, stąd pytanie o doświadczenie w zarządzaniu finansami, zdobywaniu funduszy europejskich wydaje się zasadnym.

4. Wiadomo, nikt wszystkiego sam nie zrobi, nawet jeśli się za to politycznie odpowiada to potrzeba zaufanego i kompetentnego zespołu, pytanie o zespół doradców ich merytoryczne przygotowanie i znajomość miasta i jego problemów jest również zasadne.

5. Bezsprzecznie niezbędna jest znajomość prawa w zakresie prawa określającego działanie samorządów, doświadczenie w tym względzie również byłoby mile widziane.

O uczciwość nie będę pytał, bo przecież wszyscy nasi politycy są „czyści jak łza”, pracują dla społeczeństwa, tylko uczciwość, tylko praca dla narodu a później… no cóż, im się przecież należało… Więc to pytanie zostawmy.

Czy kryteria te są rozsądne? Wydaje mi się, że tak. Oceńmy zgodnie z tymi kryteriami kandydata dla „PiS – normalnych”, zgodnie ze zdaniem p. Kownackiego, warszawiaków.

Patryk Jaki urodzony i wychowany w Opolu jest jednym z tych osób, które przyjechały do Warszawy w poszukiwaniu kariery politycznej. Jak sam twierdzi w Warszawie mieszka od siedmiu lat choć podatki w niej płaci dopiero od roku, czyli praktycznie wtedy, gdy prawdopodobne stało się, że może kandydować na prezydenta Warszawy, wcześniej żadnych związków z tym miastem nie odczuwał.

O znajomości tego miasta niech świadczy fakt iż myli Wełtawę z Wisłą. Po tym błędzie co prawda Patryk Jaki bronił się, że zawinili współpracownicy, ale cóż to oznacza? Tylko to, że do kampanii jak i do późniejszej pracy dobiera sobie ludzi nie mających zielonego pojęcia o Warszawie, przecież każdy, kto choć trochę zdjęć Warszawy widział nie wstawił by zdjęcia mostu nad Wełtawą a nawet widząc błąd kolegi, od razu powinien wskazać błąd. Znam kilka osób, które przyjechały do Warszawy za pracą, ale jak ich zapytać, to pojęcia o podstawowych zabytkach Warszawy nie mają, bo w ciągu tygodnia pracują, a w weekend możliwie szybko do rodzinnych stron wracają. Jakie są ich związki z Warszawą? Równie dobrze można zatrudnić imigranta, podobną znajomością miasta i jego problemów się wykaże.

Doświadczenie Patryka Jakiego w sprawach zarządzania w samorządach jest praktycznie zerowe, był co prawda przez dwie kadencje radnym, ale wtedy zajmuje się sprawami politycznymi a nie podejmowaniem decyzji managerskich, z tego okresu zasłynął doprowadzeniem w Opolu do rozszerzenia miasta o kilka sołectw i podopolskich gmin, wbrew woli mieszkańców (w konsultacjach 90% głosujących było przeciwnych). W Warszawie też były takie próby PiS, co spotkało się z również ostrym sprzeciwem mieszkańców.

Jako jeden z celów jego rządów w Warszawie głosi budowę dwóch dodatkowych linii metra. W Warszawie nie da się budować linii metra poprzez przyłożenie linijki i narysowanie linii między punktem A i B. Każdy Warszawiak wie, że warunki gruntowe w Warszawie są trudne. Pierwszą linię metra zaczęto budować w Warszawie jeszcze przed II wojną światową, trafiono jednak na kurzawkę, czyli podziemne jezioro wody zmieszanej z ziemią, z czym przy ówczesnych technologiach poradzić sobie nie potrafiono i inwestycję przerwano zamieniając tunele metra na magazyny. Na taką żyłę (jeziorko) trafiono w czasie budowy II linii metra w okolicy Centrum Kopernika, co wstrzymało prace na dłuższy czas. Wyznaczenie trasy metra wymaga gruntownych badań geologicznych a nie woli polityka co na kartce linię narysował.

Znajomość prawa u Patryka Jakiego jest kompromitująca i to w szerokim spektrum tej wiedzy. Podniecony obchodami Powstania Warszawskiego ogłosił iż sprawi, że wszyscy powstańcy będą mieli bezpłatne bilety komunikacji miejskiej. Nie wiedział, że z mocy obowiązującego prawa wszystkie osoby, co były nawet oseskami w czasie powstania mają już darmowe bilety komunikacji miejskiej.

Kompromitacją Polski zakończyła się ustawa o IPN napisana m.in., przez Patryka Jakiego. Nasz rząd jeździł na konsultacje w pisaniu ustaw do Izraela, zaś cały świat nagle zaczynał pytać się, „czemu Polska nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za zbrodnie na Żydach?’.

Działając w komisji d.s. wspólnej afery PO-PiS związanej z przekazywaniem kamienic w ręce „czyścicieli kamienic” nakładał kary na Hannę Gronkiewicz Waltz, wręcz egzekwując je z jej konta, a potem kary te trzeba było zwracać, bo Patryk Jaki nie znał prawa, które chciał egzekwować. Podobnie miało się ze sprawą zwrotu kamienic przekazanych z naruszeniem prawa. Przepisy dotyczące zwrotu uniemożliwiały ponowne przejęcie tych kamienic przez miasto. Prawo dla Patryka Jakiego to jakieś „mzimu”, ostatecznie jest politologiem, nie prawnikiem.

Patryk Jaki to chorągiewka polityczna, jakich wiele w naszej polityce, w roku 2006 przystąpił do PO i z listy tej partii wybrany został do rady miasta w Opolu, po wyborach przenosi się do PiS. Z list tej partii został wybrany do sejmu, po czym przechodzi do Solidarnej Polski. Ot skoczek partyjny z zerowym doświadczeniem w sprawach samorządowych.

Uczciwość głoszonego programu można ocenić porównując deklaracje polityka z jego wcześniejszymi głosowaniami w danych sprawach. W dniu 6 czerwca 2018 Patryk Jaki głosił „Odbudujemy warszawski sport. To wielki wstyd, że stolica nie ma ani jednej hali sportowej na poziomie europejskim” Opozycja szybko sprawdziła, że w dniu 11.01.2018 sejm głosował poprawkę dotyczącą dotacji w wysokości 80 mln zł na budowę hali widowiskowo-sportowej przy stadionie narodowym w Warszawie, Patryk Jaki głosował przeciw tej poprawce. Równocześnie głosował przeciw poprawce mającej przeznaczyć 50 mln zł na odbudowę stadionu Skry.

Można to podsumować tylko w jeden sposób: Nikt ci tyle nie da tyle, co obieca ci polityk w trakcie kampanii wyborczej. O pomysłach Patryka Jakiego można pisać by wiele, wiele wyjaśniać jeszcze więcej odkręcać, raz głosi jako swe pomysły, pomysły już realizowane jak np. przygotowanie planów zagospodarowania przestrzennego dla Warszawy, innym razem plany całkowicie oderwane od rzeczywistości, ot witamy was, a po wyborach mamy was.

Patryk Jaki nie jest kandydatem, którego można bronić merytorycznie, dlatego wiceminister Kownacki sięgnął po metodę dziel i rządź. Ale w swej wypowiedzi miał rację w jednym, Patryk Jaki nie jest kandydatem elit, tych elit, które nazwiemy „ludźmi myślącymi”.

Autorstwo: Zawisza Niebieski
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

13 komentarzy

  1. Atos 28.08.2018 15:52

    Uwazasz , że lepiej wybrać Rafała Trzaskowskiego który jest gwarancją czwartej kadencji Hanny Gronkiewicz-Waltz,?

  2. Zawisza Niebieski 28.08.2018 20:13

    @Atos
    Uważam, że lepiej wybrać kompetentnego, niż wybierać człowieka, który nie ma zielonego pojęcia o stanowisku na które kandyduje, byle tylko nie wybrać inaczej.
    Ale czy tylko mamy zaklęty krąg albo PiS albo PO? Popatrz na Kukiz, Marek Jakubiak, człowiek z doświadczeniem w biznesie, Warszawiak, nie sugeruję, że właśnie on, a tylko pokazuję, że są inne znacznie lepsze oferty niż niekompetentna wrzutka PiS.

    Osobiście nie rozumiem, dlaczego PIS wzuca Warszawie tak słabych kandydatów. Czy chodzi o niewiarę, że w Warszawie mogą wygrać, i nikt kompetentny do gry stanąć nie chce, czy też Kaczyński nie lubi Warszawy, bo tu od czasów niesławnych rządów Lecha zawsze go pogonili.

  3. Aida 28.08.2018 20:14

    Trzaskowski to ten od taśmy? :)

  4. Zawisza Niebieski 28.08.2018 20:22

    @Aida
    Tak, ten od taśmy, cała sprawa taśmy pokazuje jak propaganda PiS traktuje nas jako naród głupi. Wprzypadku pęknięcia szyby, jeśli nie można jej wymienić od razu właśnie wzmacnia się ją taśmą naklejoną dwóstronnie. Do czasu wymiany. Zabepiecza to przed powstawaniem okruchów, podczas tarcia krawęzi o krawędź, te wychwyci klej, a także wzmacnia. Użycie taśmy było jak najbardziej prawidłowe, tyle, że podkreślam do czasu szybkiej wymiany.

  5. Aida 28.08.2018 20:53

    Mniejsza o to jak się klei, ta ustawka była marna zwyczajnie. Obywatele tego nie kupili I śmieją się teraz z Trzaskowskiego.

    Btw. Nie propaganda PiS, tylko zdrowy rozsądek.

  6. Atos 28.08.2018 20:59

    Zawisza Niebieski 28.08.2018 20:13
    Cyt: „Ale czy tylko mamy zaklęty krąg albo PiS albo PO? ”
    To pytanie do społeczeństwa polskiego, które jak w amoku głosuje na popis.
    Dwa ,Warszawa to dawne elity , wiec Trzaskowski ma bank wygraną.
    Fakt , że Trzaskowski jest warszawiakiem, lecz czy kompetentny ? Smród Waltz ciągnie się za PO.
    W normalnym kraju i społeczeństwie myślącym, partia polityczna tak skompromitowana aferami jak PO , dostała by 5% głosów, albo zniknęła.
    Z drugiej strony PIS dzieli ludzi , co nic dobrego nie wróży w przyszłości Polsce. Więc pat. .
    Co Trzaskowski mówi o sobie.
    http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23452558,rafal-trzaskowski.html

  7. Zawisza Niebieski 29.08.2018 03:49

    @Aida 28.08.2018 20:53
    Takie ustawki to folklor polityki i to nie tylko polskiej, ale ogólno światowej. Polityk jabłka rozdaje, Patryk Jaki kielbaski w pięknej czapce kucharczyka a w kolejce jego zespół wsparcia. Jeśli coś się mieści w zakresie rozsądku, a klejenie pękniętej szybki w takim się mieści, powiedzmy w zakresie porady, co zrobić, gdy szybka w drzwiach pęknie a nie chcesz by dzieci się poraniły to się mieści. Przynajmniej na tyle, by robić z tego masowej nagonki.

  8. Zawisza Niebieski 29.08.2018 04:09

    @Atos 28.08.2018 20:59
    W Polsce siły trzymające władzę próbują zrealizować amerykański system władzy, albo głosujesz na demokratów albo na republikanów, reszta to partyjki kanapowe. Obie partie PO i PiS są na równi skompromitowane aferami, oddawanie kamienic w ręce czyścicieli, wspólne dzieło PO-PiS, zaczął PiS za Kaczyńskiego, kontynuowało PO. Mamy Amber Gold, zaraz przy nim GetBack, Mamy aferę PiS, SKOK z braćmi Biernackimi senatorami PiS i wsparciem J.K. zaraz pojawia się w Wołomin z PO.
    Ja bym to ujął tak „W normalnym kraju i społeczeństwie myślącym, partie polityczne tak skompromitowane aferami jak PO-PiS , dostały by 5% głosów, albo zniknęły.” Ale co oznacza „normalny kraj”, czy normalnym krajem jest USA, kraju skompromitowanym aferami Nixon, Carter, zabójstwem JFK i wielu innymi nadal mamy republikanie/demokraci?

    Trzeskowski jest bezwzględnie bardziej kompetentny niż Jaki, tylko pytanie, dlaczego PiS nie wystawi kandydata kompetentnego? W wyborach w Warszawie stają PiS-owscy skazańcy, Marcinkiewicz, co miał być przeczołgany, za to, że poczuł się na siłach by przestać być marionetką Kaczyńskiego, teraz Jaki za ustawę IPN, za kompromitację komisji d.s. reprywatyzacji

  9. Anonymous-X 29.08.2018 08:02

    Szkoda ze nie potrafi się Pan wznieść ponad podziały i napisać czego obiektywnego, bo wyszła z tego, zwykła paplanina propagandowa.

  10. Fenix 29.08.2018 08:34

    Samorządy ludzi, jak potrzebne coś , co trzeba zrobić by to zaistniało ,i służyło wszystkim.
    Wybieramy potrzebę ,zamiast ludzi , i tworząc to coś, zaspakajamy.
    Nie wybieramy ludzi z potrzebą, ich nie zaspokoimy !

  11. Pablo 29.08.2018 13:56

    @Anonymous-X
    Dokładnie tak samo uważam, merytoryki (i kompetencji) nie ma ani po jednej, ani po drugiej stronie. Nie mówiąc już o chęci jakichkolwiek zmian poza zmianą posady. Wpis jak dla mnie mocno tendencyjny.

  12. Zawisza Niebieski 29.08.2018 15:31

    @Anonymous-X 29.08.2018 08:02
    Gdybym chciał porównywać kandydatów, to musiałbym porównać wszystkich ubiegających się o ten urząd, a to znacznie przekracza objętość jednego artykułu, zaś porównywanie kandydatów PO-PiS jest przeciwne memu myśleniu, od dawna pragnę wyrwać Polskę z zaklętego kręgu albo PiS albo PO.

    Patryk Jaki jest wyjątkowo złym kandydatem na akurat to stanowisko, nie rozumiem, polityki PiS w tym względzie, dlaczego tak słabych kandydatów dają. Marcinkiewicz był człowiekiem do przeczołgania, teraz Jaki wydaje się być podobnym, choć teraz przy odejściu HGW to stanowisko wydałoby się być w zasięgu dobrego gospodarza z PiS, a oni dają człowieka bez żadnych kompetencji.

    Nie jest to paplanina propagandowa, a wymienienie cech tego kandydata w mojej ocenie złego na to stanowisko. Propaganda byłaby, gdybym napisał laurkę Trzaskowskiemu i ten tekst o Jakim.

  13. Anonymous-X 07.09.2018 07:44

    @Zawisza Niebieski

    Panie Niebieski, w Pański artykule próbuje Pan udowodnić że Patryk Jaki jest złym kandydatem na stanowisko prezydenta Warszawy, robi Pan to w tandetny i nie merytoryczny sposób, i do tego tłumaczy się Pan ze:

    „Gdybym chciał porównywać kandydatów, to musiałbym porównać wszystkich ubiegających się o ten urząd, a to znacznie przekracza objętość jednego artykułu, zaś porównywanie kandydatów PO-PiS jest przeciwne memu myśleniu, od dawna pragnę wyrwać Polskę z zaklętego kręgu albo PiS albo PO.”

    Ale wystarczy przeczytać kilka Pańskich wpisów i od razu wiadomo jakie ma Pan poglądy polityczne, nie potrafi Pan się wznieść ponad podziała niestety.

    „Trzeskowski jest bezwzględnie bardziej kompetentny niż Jaki,”
    (Pański wpis, post nr:8)

    Jednym z Pana argumentów jest:

    „Znajomość miasta poparta urodzeniem się w tym mieście albo długim w nim zamieszkiwaniu.”

    I tym argumentem stara się Pan udowodnić jaki to z P.Jakiego zły kandydat, ale zarazem pomija Pan wpadki Trzaskowskiego, w których wykazuje się on, nie znajomością warszawy, choć jest to dla Pana tak ważna sprawa.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X