Japonia bez energii atomowej

Opublikowano: 05.05.2012 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 262

Dziś na planowy przegląd zostanie wyłączony reaktor nr 3 elektrowni jądrowej Tomari, należący do firmy Hokkaido Electric. Tym samym Japonia, posiadająca 50 energetycznych reaktorów jądrowych, pozostanie bez energii elektrycznej pozyskiwanej z kontrolowanej reakcji łańcuchowej – pierwszy raz od 1970 r. Sytuacja ta wywołana została trzęsieniem ziemi i tsunami jakie miało miejsce 11 marca 2011 r. Część reaktorów wyłączono i nie włączono do tej pory ze względów bezpieczeństwa, a kilka przechodzi planowane przeglądy i remonty.

Planowana (nie mająca związku z wydarzeniami z marca zeszłego roku) inspekcja reaktora ma potrwać 71 dni. Nie wiadomo jednak czy po tym czasie będzie mógł normalnie wznowić pracę. Po awarii w elektrowni jądrowej Fukushima I władze Japonii wymagają od wszystkich operatorów reaktorów jądrowych przeprowadzenia dwuetapowych testów bezpieczeństwa, mających potwierdzić ich zdolność techniczną i organizacyjną do przetrwania takich kataklizmów jak marcowe tsunami. Pierwszy etap testów musi być przeprowadzony, gdy reaktor jest wyłączony, czyli na przykład w czasie przeglądu.

Japońskie reaktory przechodzą gruntowne przeglądy co 13-18 miesięcy. Prawie wszystkie z nich osiągnęły więc czas na wykonanie takich badań. Niektóre reaktory już przeszły i przegląd, i wspomniane dwuetapowe testy bezpieczeństwa, ale nie wydano jeszcze zgody na ich ponowny rozruch. W takiej sytuacji są reaktory Ōi-3 i 4. Ich uruchomienie zostało zaakceptowane przez krajowy nadzór jądrowy i rząd, ale zgody nie wyrazili na razie przedstawiciele samorządu i lokalnej społeczności.

Dla kraju Kwitnącej Wiśni, który do 11 marca 2011 r. pozyskiwał z energii jądrowej trzecią część energii elektrycznej, wygaszenie reaktorów odbywa się kosztem gospodarki, finansów i środowiska. Tego lata w Japonii popyt na energię elektryczną na przekroczyć o 12-15 proc. jej produkcję. Rząd będzie namawiał firmy i obywateli do oszczędzania energii, ale niewykluczone jest również rotacyjne wyłączanie prądu. W ciągu roku sprowadzenie do Japonii dodatkowych paliw kopalnych kosztowało już 40 mld dol., czyli statystycznie 333 dol. na 1 mieszkańca.

Opracowanie: wg
Na podstawie: World Nuclear News, NHK, Wikipedia
Źródło: Niezależna.pl

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. MilleniumWinter 05.05.2012 11:36

    Co się dzieje w tej Japonii! Kto to widział żeby słuchać głosu obywateli!
    Toż to jawna DEMOKRACJA, JAK TAK MOŻNA!!!

    PS. Tak, to był sarkazm.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.