Jak przeżyć śmiertelną dawkę promieniowania?

Opublikowano: 26.11.2011 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 544

Myszy mogą przeżyć śmiertelną zwykle dawkę promieniowania, jeśli zastosuje się u nich terapię białkiem BPI (ang. bactericidal/permeability-increasing protein) i fluorochinolonem – chemioterapeutykiem o działaniu bakteriobójczym. Co ważne, leczenie działa nawet wtedy, gdy rozpocznie się je po upływie doby od napromieniowania.

Promieniowanie uszkadza szybko dzielące się komórki, np. w jelicie. Wskutek tego staje się ono nieszczelne i do krwiobiegu zaczynają przenikać bakterie. Eva Guinan i Ofer Levy z Harvardzkiej Szkoły Medycznej zwrócili uwagę na BPI. Polipeptyd ten wiąże się z zewnętrzną błoną bakterii Gram-ujemnych, później cząsteczki białka sięgają do błony zewnętrznej, prowadząc do rozproszenia gradientu elektrochemicznego i śmierci komórki.

Początkowo Amerykanie badali 48 osób, które napromieniano w przygotowaniu na przeszczep szpiku. Po radioterapii poziom BPI spadał średnio do poziomu 71 razy poniżej normy. U 37 chorych w ogóle go nie wykrywano. Uważa się, że powodem jest zniszczenie szpiku biorcy, który nie wytwarza granulocytów obojętnochłonnych (BPI występuje w ich ziarnistościach).

Gdy rozpoczęły się eksperymenty na myszach, zwierzęta poddawano oddziaływaniu śmiertelnej dawki promieniowania (7 Gy). Dzień po ekspozycji niektórym gryzoniom aplikowano fluorochinolon, innym dwa razy na dobę przez 14 lub 30 dni podawano chemioterapeutyk i wykonywano zastrzyk z BPI, a pozostałe myszy trafiły do grupy kontrolnej. Większość nieleczonych myszy (95%) zmarła w ciągu miesiąca. W grupie fluorochinolonowej po 30 dniach żyło ok. 40% osobników, natomiast w grupie BPI+fluorochinolon przeżyło prawie 80% zwierząt.

BPI i fluorochinolon można bez uszczerbku przechowywać przez dłuższy czas, a ponieważ są bezpieczne zarówno dla ludzi chorych, jak i zdrowych, można by je wykorzystać np. w razie katastrofy nuklearnej lub u pacjentów przechodzących mieloablację.

Opracowanie: Anna Błońska
Na podstawie: New Scientist
Źródło: Kopalnia Wiedzy


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. rooster 26.11.2011 12:15

    Czy BPI i fluorochinolon jest ogólnie dostępny? Gdzie mógłbym znaleźć więcej informacji na ten temat?

  2. szara 26.11.2011 15:01

    Re: rooster

    fluorochinolony to po prostu antybiotyki takie jak ciprofloksacyna lub ofloksacyna. Nie znam preparatu z BPI.

  3. Murphy 26.11.2011 18:01

    No gorzej będzie jak się już jakieś bakterie złapie co są odporne na antybiotyki. Przez to że ludzie na byle co antybiotyki biorą to potem się bakterie uodparniają i już antybiotyk nie działa na nie.

  4. Brunon 26.11.2011 23:49

    czyżby szły czasy wojny nuklearnej?…..
    ale chętnie dowiem się więcej o konkretnych preparatach do zakupu…

  5. rooster 27.11.2011 08:54

    dlatego pytam, nigdy nie wiadomo

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.