Jak FBI werbowało rosyjskich oligarchów

Opublikowano: 05.09.2018 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 617

Najważniejsza wiadomość z weekendu – amerykańskie służby specjalne w latach 2014-2016 próbowały zwerbować „pół tuzina” rosyjskich oligarchów z Olegiem Dieripaską na czele. Plan, w którym brał udział autor skandalicznego dossier na Trampa Christopher Steele, zakończył się niepowodzeniem.

O planie amerykańskich służb specjalnych rekrutacji rosyjskich oligarchów dowiedziałem się z artykułu w „The New York Times” (NYT). Publikacja zawiera szczegóły próby pozyskania Olega Deripaski. Próbowano przekonać go do współpracy, obiecując rozwiązania długotrwałych problemów z wizą amerykańską, której Deripaska nie otrzymywał z powodu podejrzeń o powiązania ze zorganizowaną przestępczością. W tym celu FBI poprosiło Departament Stanu o zezwolenie na wpuszczenie Deripaski do USA, gdzie agenci spotkali się z nim dwa razy – we wrześniu 2015 i 2016 roku. Ale na wszystkie zagadnienia ingerencji w wybory w USA i związku władz rosyjskich ze organizowaną przestępczością Dieripaska odpowiadał negatywnie i odmówił współpracy.

Deripaska nie był jedynym, którego starano się przekonać do współpracy: agencja wywiadowcza USA opracowała plan rekrutacji „biznesmenów bliskich Putinowi” na liście było pół tuzina nazwisk, pisze NYT. Kto jeszcze znalazł się na liście gazeta nie mówi zaznaczając, że mowa idzie o najbogatszych „ludzi w Rosji, których stan posiadania zależy od Władimira Putina”, i że nie było pomyślnych przypadków werbunku.

W realizacji planu w latach 2014-2016 uczestniczył w Departamencie Sprawiedliwości USA Bruce Ohr. Jako pośrednik w nawiązywaniu kontaktów z oligarchami, przyciągnął byłego pracownika Mi-6, Christophera Steela, który później zrobił skandaliczne „dossier dotyczące Donalda Trumpa”.

Czy nadal trwały próby zwerbowania rosyjskich miliarderów po 2016 roku, nie wiadomo. Jest inny uczestnik rosyjskiej listy Forbes, z którym prowadzili rozmowy amerykańscy sędziowie śledczy, — to Wiktor Wekselberg. W marcu 2018 roku został przesłuchany i sprawdzono jego urządzenia elektroniczne przez pracownika specjalnego prokuratora Roberta Muellera, który prowadzi dochodzenie w sprawie domniemanej ingerencji Rosji w wybory w USA. Miesiąc później Wekselberg (podobnie jak Deripaska) dostał osobiste sankcje od USA. CNN napisało, że w 2018 r. zespół Muellera był w stanie przesłuchać dwóch rosyjskich oligarchów, który był drugim – wciąż nie wiadomo.

W artykule NYT amerykańskie FBI wygląda dość naiwnie: próba rekrutacji jednego z najbardziej lojalnych oligarchów, którego prawie wszystkie aktywa skoncentrowane są w Rosji, bez zaufanych pośredników i zrozumiałych propozycji nie może się powieść. Jakie były pozostałe próby, nie wiemy, ale na miejscu rosyjskich wielkich biznesmenów teraz bym się niepokoił. Na Kremlu na pewno będą wyjaśniać, z kim jeszcze służby specjalne Stanów Zjednoczonych próbowały nawiązać współpracę.

Tłumaczenie: Treborok
Źródło oryginalne: Kramola.info
Źródło polskie: Treborok.wordpress.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o