Jak Belka MFW pożyczał?

Opublikowano: 16.02.2012 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 272

Po prawie dwumiesięcznych staraniach wczoraj odbyło się specjalne posiedzenie komisji finansów publicznych poświęcone pożyczce jakiej ma udzielić Narodowy Bank Polski Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu.

Klub Prawa i Sprawiedliwości wnioskował do Marszałka Sejmu aby sprawa ta mogła zostać omówiona na plenarnym posiedzeniu Sejmu, ale Platforma jak widać nie chce aby wszyscy posłowie, a także opinia publiczna zostali poinformowani o szczegółach tego przedsięwzięcia i dlatego sprawa została zepchnięta na posiedzenie komisji.

Przybył na to posiedzenie, a jakże Prezes NBP Marek Belka i okazał się gorącym zwolennikiem pożyczania naszych rezerw walutowych bankrutującym krajom południa Europy za pośrednictwem MFW.

W swoim wystąpieniu w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości zgłosiłem wątpliwości w następujących sprawach: politycznym charakterze tego przedsięwzięcia, nadwyrężeniu stanu naszych rezerw walutowych, sprzecznościom pomiędzy korzystaniem przez Polskę z elastycznej linii kredytowej z MFW i jednoczesnym udzieleniu pożyczki funduszowi, wreszcie zagrożeniom zwrotu pożyczonych pieniędzy.

Sam Prezes Belka przyznał, że decyzja w spawie pożyczki dla MFW ma przede wszystkim charakter polityczny ale nie był w stanie wyjaśnić jak się ma ona do niezależności banku centralnego.

Poinformował, że minister finansów zwrócił się do zarządu NBP w dniu 16 stycznia tego roku z prośbą o udzielenie MFW pożyczki z naszych rezerw dewizowych w wysokości 6,27 mld euro, jednak nie potrafił wyjaśnić na podstawie czyjej decyzji Premier Tusk zadeklarował możliwość udzielenia takiej pożyczki już na posiedzeniu Rady Europejskiej w dniach 8-9 grudnia 2011 roku.

Prezes Belka poinformował także, że nasze rezerwy walutowe wprawdzie nie pozwalają nam pokryć krótkoterminowego zagranicznego zadłużenia Polski i w związku z tym powinny być wyższe ale jednocześnie nic się nie stanie jak je zmniejszymy o 6 mld euro.

Tłumaczył także, że umowa pożyczkowa zostanie tak skonstruowana, że będziemy mogli te środki wycofać z MFW jeżeli tylko byśmy mieli sami kłopoty finansowe ale w związku z tym oprocentowanie tych środków będzie niskie. Padły nawet sugestie, że może być nawet niższe niż 0,1 pkt. procentowego.

Wprost także stwierdził, że jeżeli w związku z tą pożyczką NBP poniesie jakieś straty, to w następnym roku będzie miał mniejszy zysk i minister finansów powinien zdawać sobie sprawę, że wtedy mniej środków wpłaci do budżetu (95% zysku NBP jest wpłacane do budżetu państwa i jest jego przychodem a więc służy zmniejszeniu deficytu budżetowego).

W sprawie elastycznej linii kredytowej sugerował, że nie powinniśmy jej łączyć z pożyczką dla MFW. Z linii kredytowej powinniśmy się cieszyć ponieważ tylko jeszcze Meksyk korzysta z podobnego dobrodziejstwa, a zapłacone do tej pory 600 mln zł tylko za gotowość korzystania z tych pieniędzy nie jest przesadną ceną za możliwość dostępu do 30 mld USD potencjalnego kredytu.

Dla niego nie ma sprzeczności pomiędzy blokowaniem przez MFW dla Polski kwoty 30 mld USD i jednoczesną koniecznością pożyczenia MFW ponad 6 mld euro.

Wreszcie sprawa bezpieczeństwa pożyczanych pieniędzy nie powinna powodować żadnych wątpliwości bo MFW ma najwyższy rating i odzyskuje pożyczone pieniądze przed wszystkimi innymi wierzycielami.

Na wątpliwość, że do tej pory MFW na taką skalę jeszcze nigdy nie pożyczał bankrutom i w związku z tym możemy stracić pożyczone pieniądze, sugerował ,że ryzyko takie rozwoju sytuacji jest niewielkie.

Generalnie można było odnieść wrażenie, że Prezes chce pożyczać nasze rezerwy dewizowe jeszcze chętniej niż minister finansów i nie przeszkadza mu nawet to, że podjął w tej sprawie decyzję następczą, po tym jak taką pożyczkę dla MFW miesiąc wcześniej zadeklarował Premier Tusk.

Być może ten entuzjazm Prezesa Belki dla pożyczania MFW wynika z jego sentymentu do wcześniejszego pracodawcy (Belka był dyrektorem MFW na Europę Środkowo-Wschodnią), albo też nie chce narażać się Premierowi Tuskowi, który prawie dwa lata temu po konsultacjach z byłym Prezydentem Kwaśniewskim, zdecydował się sięgnąć po kadry dla NBP do środowiska SLD.

Autor: Zbigniew Kuźmiuk
Źródło: Niezależny Serwis Informacyjny

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Murphy
Użytkownik
Murphy

Jeśli polska będzie miała oszczędności a nie dług to wtedy można mówić o pożyczaniu innym. Na razie jednak tak nie jest, więc niech im takie głupie pomysły w głowie nie świtają.

gonzo111
Użytkownik
gonzo111

Tu powinien być złożony wniosek do prokuratury a policja powinna natychmiast zatrzymać całą tą sitwę za niegospodarność.
Przed trybunał stanu z nimi i na szafot!

atwor
Użytkownik
atwor

A dlaczego policji obiecał tusku podwyżki w tym roku?

Delite
Użytkownik

No *(*&*^&^&%&& jeszcze BANKSTEROM z państwowych banów pożyczać – co to Rockefelerom kasy brakuje! Czy to czasem nie będzie danina?.

adambiernacki
Użytkownik
adambiernacki

Drąży ten kraj robak a nazywa się komuszy pociotek lub marksistowski półprodukt tworzący sieć komsomołu menedżerskiego i dyrektorsko-prezesowskiego czerwonego bydła, nie wiedzącego co to praca. Wszystkie strategiczne stanowiska w tym kraju piastują popłuczyny marksitowskie synalkowie i córunie parszywych czerwonych nierobów, którzy podobnie jak ich tatusie i mamusie pozorują pracę okradając państwo i obywateli. Kraju naszego nie stać na utrzymywanie leniwych komuszych synalków i ich tatulków pobierających wielotysięczne emeryturki za opierdalanie się przez całe niepotrzebne życie i za złodziejstwo. Synalkowie i córunie genetycznie przysposobieni do kradzieży i kurewstwa wszelkiego rodzaju są chorobą weneryczną tego narodu.

gonzo111
Użytkownik
gonzo111

Do adambiernacki

Prawdę piszesz. Dokładnie tak jest w istocie.

pasanger8
Użytkownik

Pożyczenie na procent lichwiarzom może nie byłoby takim złym pomysłem-pod warunkiem ,że zwrot kasy nie będzie uzależniony od tego czy PIGGSY coś oddadzą czy nie. Zwróćmy jednak uwagę:ciągle słyszymy śpiewkę nie ma kasy niema kasy jest kryzys.Za 6mld euro moglibyśmy w Polsce zbudować 24 tysiące mieszkań albo skupić wcześniej część długu publicznego i zaoszczędzić na odsetkach w przyszłości.Na to jednak kasy brak-jak zwykle.