Izrael przyznał się do zbombardowania reaktora nuklearnego

Opublikowano: 22.03.2018 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 757

Dekadę temu, Izraelskie Siły Powietrzne przeprowadziły nalot na domniemany reaktor jądrowy, który powstawał w muhafazie Dajr az-Zaur w Syrii. Nocna operacja zbrojna została oparta o dane wywiadowcze, które sugerowały rozwój programu nuklearnego przez Syrię. Choć zdarzenie miało miejsce w 2007 roku i od samego początku wskazywano na Izrael, państwo żydowskie dopiero teraz publicznie przyznało się do tego nalotu.

Operacja odbyła się w nocy 5-6 września 2007 roku. Izraelskie Siły Powietrzne zaangażowały grupę samolotów F-16I i F-15I, które opuściły bazę o 22:30 czasu lokalnego i ruszyły w kierunku Syrii. Z pomocą broni elektronicznej udało się uniknąć wykrycia przez syryjską obronę przeciwlotniczą. Samoloty wojskowe zrzuciły bomby penetrujące na budynek, w którym miał powstawać reaktor nuklearny. Cała operacja potrwała około cztery godziny.

Izrael twierdzi, że od dwóch lat monitorował rozwój reaktora. Po dokonanym uderzeniu, Syria była oficjalnie oskarżana o prace nad programem jądrowym. Rząd oczywiście zaprzeczał temu. Na podstawie zgromadzonych w kolejnych latach dowodów uważa się, że Izrael faktycznie zniszczył syryjski reaktor nuklearny, który mógł być już w końcowej fazie rozwoju, choć do dziś nie ma co do tego absolutnej pewności.

Przypuszcza się, że syryjski program jądrowy mógł być realizowany przez Koreę Północną lub Iran. Rząd w Syrii utrzymuje, że Izrael zbombardował bazę wojskową, która była w trakcie budowy ale jednocześnie utrudniał śledztwo Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, dlatego przypuszcza się, że wszelkie ślady po zniszczonym reaktorze mogły zostać w pośpiechu usunięte.

Autorstwo: John Moll
Na podstawie: IDF.il
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. BrutulloF1 22.03.2018 17:12

    Zydy robią co im się żywnie podoba.

  2. rumcajs 23.03.2018 12:07

    Nawet gdyby syryjczycy wykryli te samoloty lecace nad ich terytorium, praktycznie nic nie mogli zrobic, z powodu przewgi technologicznej zydów. Nie mieli ani odpowiednio uzbrojonej obrony przeciwlotniczej, ani tez równoważnego lotnictwa. Przyznanie sie izraela do tego, co wszyscy wiedza, jest jak desperacki akt brutalnego mordu jakiegoś mafiozo, aby pokazac innym, że jest sie silnym… Jednak to tylko “pręzenie muskułow”, bo teraz Syria ma odpowiednia broń, i wsparcie Rosji. Po zestrzeleniu zydowskiego samolotu, nad terytorium Syrii, jasno sie stało, że wojska syryjskie nie będa stac biernie, i czekac co im “zafunduje” państwo żydowskie. O ile wiem, od tego momentu, zydzi nie zaryzykowali “przelotów” swoich samolotów nad Syria…
    Czyli poniesli klęske, zatem, jak to mafiozo regionu, musieli jakoś zastraszyć innych, stąd “pokaz” byłej siły, i “sukcesu”. Ze tak jest dobitnie swiadczą słowa ich premiera po ujawnieniu tego faktu, czyli klasyczne zastraszenie sąsiadów, żeby “wiedzieli co ich czeka”,,,Jak Alkapone…Tym razem z jarmułka na łepetynie…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.