Izarel nie przejmuje się wezwaniami i „robi swoje”

Opublikowano: 30.05.2024 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1147

Izraelska ofensywa lądowa na Rafah trwa w najlepsze i to pomimo międzynarodowych protestów. Armia izraelska podała, że w środę 29 maja przejęła kontrolę nad „korytarzem filadelfijskim”, czyli 14-kilometrową strefą buforową między Strefą Gazy a Egiptem.

W czwartek 30 maja ofensywa jest kontynuowana. Palestyński Czerwony Półksiężyc poinformował, że ostatniej nocy śmierć poniosło m.in. ich dwóch ratowników. Miało to nastąpić w wyniku „bezpośredniego ataku” armii izraelskiej na jedną z karetek pogotowia w zachodnim sektorze miasta. Według ONZ w ciągu trzech tygodni około miliona Palestyńczyków przebywających w Rafah, na południu enklawy, już stamtąd uciekło. Większość z nich została zepchnięta w kierunku już przeludnionych obszarów oblężonego terytorium.

Izrael tłumaczy kontrolę strefy buforowej powodami strategicznymi. Zdaniem armii „korytarz filadelfijski” służył Hamasowi jako droga dozbrajania się, a przez te terytorium miano „regularnie transportować broń do Strefy Gazy”. Jednak np. Egipt zaprzecza istnieniu tuneli pod granicą ze Strefą Gazy.

W niedzielę armia Izraela używała bomb kierowanych GBU-39 z ładunkiem wybuchowym o masie 37 funtów (17 kg). Według „New York Times” i CNN, podczas bombardowania obozu dla przesiedleńców zginęło 45 osób.

Izraelski doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Tzachi Hanegbi, powiedział w wywiadzie dla mediów publicznych, że wojna może potrwać jeszcze „kolejne siedem miesięcy” i dopiero wówczas zostanie osiągnięty cel, jakim jest zniszczenie Hamasu.

Równolegle z akcją w Gazie, armia izraelska rozmieszcza w czwartek żołnierzy w różnych miastach okupowanego Zachodniego Brzegu. Ma to być odpowiedź na „atak samochodowy”, w którym miało zginąć dwóch izraelskich żołnierzy w pobliżu Nablusu.

Algieria przedstawiła we wtorek Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekt rezolucji, żądający „natychmiastowego” zawieszenia broni i zakończenia ofensywy na Rafah. Stany Zjednoczone zapewniły, że „nie przymykają oczu” na ofiary w Rafah, ale uważają, że Izrael nie rozpoczął „dużej” ofensywy przeciwko temu miastu, co mogłoby zakwestionować amerykańskie wsparcie dla Izraela.

Autorstwo: MS
Na podstawie: AFP, France Info, Valeurs
Źródło: NCzas.info


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. emigrant001 30.05.2024 19:13

    Czy ktoś kto popiera zbrodniarza może również być zbrodniarzem czy tylko zbrodniczym hipokrytą?
    Ile fikołków hipokryzji potrzeba aby kłamstwo stało się prawdą?
    Ilu ambasadorów posiada państwo uznane za winne ludobójstwa?
    Ile państw przymyka oko na prawomocny wyrok za zbrodnie wojenne?
    Dużo pytań i żadnych odpowiedzi:)

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.