Islandia wprowadza równolegle kryptowalutę

Opublikowano: 28.02.2014 | Kategorie: Gospodarka, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 3

Islandia w czasie kryzysu poszła inną drogą niż większość państw. Nie poddała się dyktatowi międzynarodowej finansjery i nie przejęła długów prywatnych banków lecz pozwoliła im upaść. Mimo to cześć zobowiązań zbankrutowanego banku centralnego zostały przerzucone na społeczeństwo w efekcie czego drastycznie wzrosło zadłużenie kraju. Aby przywrócić stabilizację, niezbędną dla rozwoju rząd zdecydował się na wprowadzenie kryptowaluty funkcjonującej równolegle do korony islandzkiej.

25 marca startuje projekt Auroracoin. Jest to kolejna waluta bazująca na technologii Litecoin. Połowa monet już została wydobyta i zostanie rozdystrybuowana pośród 330 tyś populacji Islandii. Każdy obywatel otrzyma w ciągu najbliższego roku 31,8 auroracoinów. Po zakończeniu pierwszego etapu (dystrybucja 50% monet), monety będzie można pozyskać poprzez transakcje handlowe oraz w procesie „mining’u” czyli tak się to odbywa w przypadku innych kryptowalut. W dalszym etapie ma być zapewniona możliwość wymiany auroracoin na inne kryptowaluty na międzynarodowych giełdach.

Projekt jest o tyle ciekawy, że praktycznie cała podaż waluty jest równolegle dystrybuowana wśród 330 tysięcy obywateli. Taki system zapewnia już na starcie dużą płynność gdyż unikamy sytuacji, w której znaczna ilość monet skupiona jest w rękach małej grypy osób, co dodatkowo umożliwiałoby manipulację ceną.

Projekt jest bardzo ciekawy i może być odpowiedzią na permanentną inflację dławiącą gospodarkę Islandii od lat 1960. w trakcie której waluta straciła 99,5% wartości względem złota (znacznie więcej niż dolar).

Jeżeli projekt zyska zaufanie społeczne to zapewne zostanie z czasem przyjęty także w innych krajach.

Sprawą, która powinna martwić, jest tempo popularyzacji kryptowalut. Allan Greenspan już w 1995 roku zapowiedział, że wiek XXI będzie wiekiem lokalnych walut. Jeżeli miał na myśli projekty zbliżone do tego, z czym mamy do czynienia w Islandii, to może się okazać, że za kilka lat cały świat zaleją lokalne kryptowaluty pod kontrolą rządu i będzie to sposób na wyeliminowanie z obiegu gotówki. Przy okazji wybuchu kryzysu finansowego zaufanie i sentyment do banków spadnie dramatycznie. Może się okazać, że po resecie odejdziemy od pieniądza dłużnego kreowanego w systemie rezerwy cząstkowej. Jeżeli w luka zostanie zastąpiona przez projekty zbliżone do Islandii, to na własne życzenie pozbędziemy się reszty prywatności.

Źródło: IndependentTrader.pl
Nadesłano do “Wolnych Mediów”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Komzar
Użytkownik
Komzar

Rewelacyjny pomysł. Jeszcze tylko mądre głowy muszą z czasem rozwiązać moim zdaniem największą słabość kryptowalut. Mianowicie jak ktoś zgubi swojego pendriva z portfelem i kilkoma Auroracoinami to te kilka znika bezpowrotnie z rynku. Nie ma możliwości utrzymania stałej liczby waluty, ona cały czas maleje bo wiadomo, że pomyłki i wypadki się zdarzają. Nie jest to jednak wada duża i nie będzie odczuwalna przez wiele początkowych lat działania systemu.

JEx Salvator I
Użytkownik

Witam!
Niestety nie jest to żadne rozwiązanie jakiegokolwiek problemu – przyczyna bezsensowności tych “walut” tkwi w abstrakcyjnym ujęciu wartości pieniądza, czyli tego, co on odzwierciedla – może Pan (Komzar) drukować, emitować, rozwijać kody (vide bitcoin), ale nie zmieni Pan/Islandia/ktokolwiek istoty pojęcia pieniądza tzn. tego w czym tkwi jego wartość, czyli co on realnie odzwierciedla, jakie dobra uosabia i jaką pracę weń zawartą. Jeżeli jest to np. “praca” superkomputera, który szybciej od innych dopisał kod do poprzedniego kodu i za tę szybkość należy mu się gratyfikacja w postaci następnej jednostki monetarnej, to za chwilę będzie borykał się Pan/Islandia/ktokolwiek z niedoborem dóbr podstawowych typu pożywienie. Proszę zapoznać się np. z tą próbą rozwiązania problemów pieniądza fiducjarnego – http://www.salvatoria.org/wolny-biznes.html
Pozdrawiam

free_man
Użytkownik
free_man

Przypominam. Od dawna walczycie o to by ludzie nie dali sobie wszczepić czipów pod skórę. Czipów które zastępowały by karty płatnicze. Czipów przez które pieniądz papierowy zniknął by z rynku. Czipów przez które rząd kontrolował by wszystkie wasze zakupy tak jak już teraz pewnie to robi z kartami kredytowymi.

Czym więc się różni od tego bitcoin, linecoin czy jakiś tam Auroracoin?.
Gdy sie przyjmie to doprowadzi właśnie do tego z czym walczycie poprzez walkę z rifd. Pieniądz papierowy wyparuje. Pozostanie tylko elektroniczny. Małe kroczki ludzie, małe kroczki. Tak jak Unia testowała banki na Cyprze tak teraz Islandia moze być tu drugim małym testerem przed wprowadzeniem tego w Europie.

EDIT: aha Sory. Nie doczytałem ostatniego akapitu który o tym mówi