Iran ma nietypową propozycję ws. Cieśniny Ormuz

Opublikowano: 10.03.2026 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1354

Każde państwo europejskie i arabskie może od jutra mieć swobodny dostęp do Cieśniny Ormuz. Iran postawił „tylko” jeden warunek: Państwo takie musi wydalić dyplomatów USA i Izraela.

Cieśnina Ormuz jest zablokowana. Przechodzi przez nią transport ropy naftowej i gazu LNG z Zatoki Perskiej. Próba przepłynięcia spotka się z ostrzałem ze strony irańskich jednostek.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił w poniedziałek nietypową ofertę. Zapowiedział, że każdy arabski lub europejski kraj, który wydali ze swojego terytorium ambasadorów USA i Izraela, otrzyma od następnego dnia pełne prawo i swobodę przepływu przez cieśninę.

Przez Ormuz przepływa około 1/5 globalnych dostaw ropy i gazu LNG. W efekcie blokady cieśniny setki statków stoją zakotwiczone po obu stronach cieśniny.

Według agencji Bloomberg, Iran blokuje dostęp do ropy przez Cieśninę Ormuz, ale jednocześnie eksportuje własną ropę przez terminal na wyspie Chark. Potwierdzić miały to zdjęcia satelitarne zrobione przez europejski system Copernicus. „Widać na nich załadunek ropy w tym terminalu, ulokowanym na niewielkiej koralowej wyspie Chark na dwa olbrzymie tankowce. Każdy może transportować do 2 mln baryłek ropy. Terminal ten obsługuje aż 90 proc. eksportu irańskiej ropy naftowej, napędzając znaczną część gospodarki Iranu” – czytamy na RMF24.pl.

Niewykluczone, że wyspa stanie się celem żydowsko-amerykańskiego ataku. Sugerował to w sobotę doradca Białego Domu Jarrod Agen w rozmowie z „Fox Business”. Jednak według analityków, próba przejęcia wymagałaby użycia wojsk lądowych. USA nie wydają się być chętne na taki krok. „I choć okupacja wyspy sparaliżowałaby irańską gospodarkę, to jednocześnie spowodowałaby kolejne gwałtowne wzrosty ceny ropy” – wskazuje CNBC.

Autorstwo: DC
Na podstawie: RMF24.pl
Źródło: NCzas.info


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć „Wolne Media” finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy autorów i użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji „Wolnych Mediów”. Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne TUTAJ, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym e-mailem.

7 komentarzy

  1. MariuszM 10.03.2026 17:53

    Gratulacje. Pierwszy odważny kraj który to zrobił. Niech Rosja i Chiny się schowają ze sterczącym paluszkiem w …

  2. Świadomy 10.03.2026 18:09

    Rozsadna oferta. Obecnie przepuszczane są tylko Chińskie, Rosyjskie i Indyjskie. Pozostałe są zatrzymywane, a Amerykańskie i Izraelskie są atakowane

  3. ARTUR 10.03.2026 21:25

    Atak na wyspę Chark spotka się z odzewem nie tylko Iranu ale także Korei Północnej która zaoferowała Iranowi 1 rakietę która całkowicie zniszczy Izrael .

  4. Szurnięty Mędrzec 10.03.2026 21:26

    Ciekawe czym Iran zamierza atakować obce statki pod niemiłą im banderą, skoro ich flota wojenna została zniszczona (mowa o 66 zatopionych jednostkach), bronią kupowaną przez Iran od blisko 45 lat od USA?? Skoro tak, amerykanie na pewno zwrócili się do swojego największego przyjaciela (Izrael) i teraz dysponują doskonałym wywiadem, jakie środki ma Iran i gdzie są umiejscowione. Po tym jak Iran zaatakował sąsiednie kraje, zupełnie jak największy łobuz w klasie co rozrabia zostanie uderzony, za co bije kogo popadnie, nie ma do kogo się zwrócić ze wsparciem, no chyba że znowu nawiąże koalicję z Izraelem, na co ten drugi nie może sobie pozwolić bo zostanie wtedy całkowicie zdekonspirowany

    Ciekawe czy Iran pozwali przepływać statkom płynącym pod banderą otaczających Iran sąsiadów, jeśli nie wydalą ambasadorów USA ze swoich krajów. Jeśli dojdzie do ataków na ich statki to sąsiedzi zrobią to samo Iranowi, co zrobił Iran do spóły z Izraelem Irakowi i po tym USA nie będą musiały wysyłać ani jednego swojego żołnierza do przejęcia wyspy Chark, skoro mogą tego dokonać sprowokowani sąsiedzi Iranu

  5. ARTUR 10.03.2026 21:32

    Nowy przywódca duchowy Iranu nie odwołał żadnej decyzji swojego poprzednika i nadal 31 niezależnych okręgów wojskowych prowadzi ataki na własną rękę bez rozkazów z centrali , nikt im nie może zabronić jakichkolwiek ataków i nie przyjmują rozkazów od nikogo , chyba że jest to nowy przywódca duchowy . Jeśli Izrael go zabił to chyba nie wiedział co czyni gdyż bez niego nie da się zakończyć wojny 🙂

  6. emigrant001 10.03.2026 21:58

    Jak ktoś oglądał filmy z Iranu to wie, że wojna to nie cyfry, statystyki i groźne miny. To tragedia w każdym wymiarze. Giną ludzie po obu stronach. Zbrodniarzem nie jest obrońca, tylko agresor Usrael. Teraz pada tam czarny deszcz, czyli woda pomieszana z ropą. Tego nie da się pić a woda na tamtych pustyniach jest warunkiem przeżycia. Jeśli do tego dramatu żymianie zaczną niszczyć stacje odsalania wody, to ludzie zaczną umierać z pragnienia. Jak widzę w monitorze ryj natana jachu, to za każdym razem zastanawiam się czy jest jakiś bóg? może być Zeus:) który go zutylizuje.

  7. Szurnięty Mędrzec 10.03.2026 22:02

    No a może Izrael wiedział co czyni i dlatego likwidowali duchowych przywódców, po co Izraelowi ma zależeć na pokoju w regionie, skoro nie atakowany nie może uzasadniać celów wojskowych, a następnie przejmować okupowanych przez siebie terenów? Póki USA z Izraelem atakowali Iran, to likwidowali przywódców duchowych, gdy USA się wycofało to Izrael widocznie podkulił ogon i się uspokoił, bo sam z tym całym syfem który powstał nie zamierza walczyć a na wsparcie sąsiednich sojuszników nie ma co liczyć, bo ich zwyczajnie nie ma 🙂
    Powołam się na słowa Husajna, nawet jeśli w regionie bliskiego wschodu zapanuje spokój i Izrael nie będzie zagrożony przez żadnego ze swoich sąsiadów, to nadal będzie interweniował, będzie się wtrącał że taka droga w Emiratach Arabskich musi zostać zlikwidowana\przeniesiona lub bazar w Iraku\Turcji stanowi dla Izraela realne zagrożenie, będą uzasadniać wtrącanie się w sprawy sąsiednich krajów jako nie leżące w interesie Izraela

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

LANGUAGE