Instalacje 230 VAC w naszych domach mogą być szkodliwe dla zdrowia

Opublikowano: 03.01.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Paranauka, Publicystyka, Publikacje WM, Zdrowie

Elektryczność w domach pojawiła się stosunkowo niedawno – trochę ponad 100 lat temu.  W Polsce do 1939 roku jedynie 3% wsi było zelektryfikowane. Elektryfikacja wywarła wręcz niewyobrażalny wpływ na nasze życie – bardzo je ułatwiła, uczyniła przyjemniejszym, też chyba wpłynęła na jego wydłużenie – świeża żywność (lodówki), lepsze powietrze (odkurzacze, wentylacja, ogrzewanie, klimatyzacja) etc.

Czasem można się spotkać z opinią  że wraz z rozwojem elektryczności zaczęła rosnąć zachorowalność na nowotwory i serce – można sprawdzić statystyki z USA (dostępne od 1900 roku), ilość zgonów na choroby serca rosła tam nieustannie do lat 1970. (pojawiły się leki i kardiochirurgia znacznie się rozwinęła). Chciałbym zwrócić uwagę na jeden czynnik bardzo łatwo mierzalny, który ma angielską nazwę Body Voltage, polskiej chyba nie ma – proste tłumaczenie „napięcie ciała” jest mylące, pozwolę sobie więc sformułować własną nazwę – „elektryczne pulsacje ciała” (EPC).

Instalacja 230 VAC to najczęściej trzy druty – dwa N i GND z potencjałem 0 V i trzeci L – drut którego potencjał zmienia się od -325 V do +325 V, pięćdziesiąt razy na sekundę dla napięcia 230 VAC. W praktyce napięcie w naszych domach wynosi ok. 240 VAC więc ta amplituda wynosi blisko 700 V. Zapewne wszyscy pamiętają fizykę i wpływ jaki ma potencjał elektryczny na naładowane cząstki – są one przyciągane lub odpychane – czyli w polu 230 VAC będą drgać.

Nasze ciało to maszyna elektryczna składająca się z jonów obecnych w krwi i naczyniach limfatycznych. Wiele cząstek w naszym ciele jest dipolami. Takie cząstki będą wykonywać półobroty pięćdziesiąt razy na sekundę. Prawie wszelka wymiana informacji i procesy życiowe są sterowane sygnałami elektrycznymi.

Pytanie czy to zjawisko ma wpływ na nasze ciało? Ogromny! Jest nim mierzalny EPC. Jeżeli weźmiemy jakikolwiek miernik elektroniczny i zmierzymy zmienne napięcie (AC) między własnym ciałem a uziomem w gniazdku, to uzyskamy jakieś napięcie. Gdy w gniazdku nie ma uziomu to można wbić jakiś pręt metalowy w ziemię i mierzyć napięcie pomiędzy naszym ciałem a tym prętem, ewentualnie grzejniki metalowe, rury wodociągowe.

Poniższy film pokazuje bardzo prosty sposób sprawdzenia instalacji 230 VAC w naszych domach:

Niemiecki instytut z Hohenheim () zajmujący się normami biologicznymi dla miejsc mieszkalnych podaje własne normy na Elektryczną Pulsację Ciała:

1. <10 mV – bezpiecznie.

2. 10 mV – 100 mV – raczej bezpiecznie choć niektórych może uczulać.

3. 100 mV – 1000 mV – dość niebezpiecznie, należy podjąć kroki zaradcze.

4. >1000 mV – niebezpieczeństwo ekstremalne.

Zapewniam państwa, że chyba nikt kto ma w domu 230 VAC nie znajdzie się w grupie pierwszej kub drugiej. Nie wiem czy normy tego instytutu są właściwe, natomiast jestem przekonany że mierzalny EPC świadczy o tym, że elektryczne cząsteczki naszego ciała pulsują rytmicznie pięćdziesiąt razy na sekundę. Wątpię żeby to było dobre.

Proszę zobaczyć jakie koszmarnie skomplikowane instalacje elektryczne są obecnie projektowane do nowych domów. Ile niepotrzebnych obwodów i plątanina kabli. Nikt nie ma świadomości, że to produkcja chorych domów, w których ludzie nie będą się czuli najlepiej.

Jakie wnioski na szybko:

1. Instalacja w domu 230 VAC powinna być minimalistyczna, nie powinna być prowadzona wokół budynku. Gniazdka tylko do lodówki, odkurzacza, kuchenki, żelazka, hydrofor, terma.

2. Najlepiej bez przewodów 230 VAC w sypialniach i salonie.

3. Zwrócić uwagę na oświetlenie – u mnie wnosiło ono ponad 50% EPC. Są ledy 24 VDC z gwintami E27 – jeżeli oświetlenie jest na osobnym bezpieczniku (a tak powinno być) to wymiana jest trywialna.

4. Przewody elektryczne nie powinny znajdować się przy łóżkach.

5. Stosować jak najwięcej instalacji napięcia stałego DC np 12 VDC lub 24 VDC – nie wnoszą one absolutnie nic do Elektrycznej Pulsacji Ciała.

6. Stosować odłączanie napięcia na noc.

We własnym domu przebudowałem instalacje 230 VAC zmniejszając znacząco EPC. Przyznam, że zmniejszyłem EPC średnio ponad 10 razy to nigdzie nie mieszczę się w obszarze 1 lub 2 wg instytutu niemieckiego. EPC/Body voltage mam w granicach 200-500 mV AC.

Autorstwo: robertr
Źródło: WolneMedia.net

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10 komentarzy

  1. MasaKalambura 03.01.2018 12:48

    Ciekawe, czy ekranowanie przewodów coś by zmieniło?

  2. robertr 03.01.2018 13:31

    Są dwa przewody – ten który idzie do masy – jego długość i przebieg jest bez znaczenia nie wpływa na wynik. Natomiast faktycznie przewód który ma kontakt z ciałem ma znaczenie dlatego powinien być jak najkrótszy (lub ekranowany). Przykładowo dla przewodu na filmie jego wpływ wynosił jakieś 5 %. Czyli jeśli zmierzyłem 2 V to sam przewód nie trzymany w ręku dawał jakieś 100 mVAC – 0,1 V.

  3. Szwęda 03.01.2018 18:48

    Cywilizacja śmierci…

  4. kingmajkel 03.01.2018 21:50

    Strasznie mnie denerwuje, jak ktoś kto zna się na elektryce mówi np. „230 wolt”.
    To powinno brzmieć „230 woltów”. Ludzie, TO SIĘ ODMIENIA.
    Podobnie jak:
    – watów
    – amperów
    – woltów
    – omów
    – herców, itp.

    Ale ciekawi mnie jedna rzecz. Czemu na tym filmiku jest skala AC do 330V?
    Jedna faza to ok 230V, a 3 to ok. 400V. Zatem skąd te 330?

  5. robertr 03.01.2018 22:03

    kingmajkel: 230 V to napięcie skuteczne – prawie średnie. Ponieważ przebieg tego napięcia jest sinusoidalny to skrajne wartości muszą być większe. Tu rysunek: https://elektrykadlakazdego.pl/napiecie-230v/

  6. MakSym 03.01.2018 22:42

    Jak jest ktoś z Łodzi, to mogę wypożyczyć przyzwoity amatorski, 3-osiowy miernik promieniowania EM, pola elektrycznego i magnetycznego w jednym.

    Ten artykuł tylko coś sygnalizuje ale w porównaniu z tym co mamy w domach to zupełnie nieistotne, a są to wszelkie urządzenia GSM, Wi-Fi i bluetooth, o pozostałych sprzętach RTV i AGD nawet nie wspominając.

    Z instalacji elektrycznych NN w domu – dobrze jest mieć je poprowadzone górą, z plastikowymi gniazdkami (z bolcem uziemiającym) (ok. 20V/m) i włącznikami (ok. 80 V/m), oddalonymi od miejsc gdzie moglibyśmy przebywać blisko nich (do kilkudziesięciu cm) przez dłuższy czas
    Szczególnie dotyczy to sypialni i kabli przebiegających w pobliżu łóżka, w tym tych w ścianach (ok. 80V/m w bezpośredniej bliskości, w instalacji 3 przewodowej z ochroną).
    Pola elektryczne takich punktów końcowych osiągają ok. 100 V/m w bezpośredniej bliskości ale zdarzają się takie, które mają np. 200 V/m (np. ściemniacz w metalowej obudowie).

  7. Aida 04.01.2018 11:21

    „Czasem można się spotkać z opinią że wraz z rozwojem elektryczności zaczęła rosnąć zachorowalność na nowotwory i serce – można sprawdzić statystyki z USA (dostępne od 1900 roku), ilość zgonów na choroby serca rosła tam nieustannie do lat 1970.”
    Opinia to tylko opinia i nie jest czymś wiarygodnym. Gdzie analiza korelacji?
    Bo zależności mogą być miliony…
    Polecam ewentualnie: http://1.fwcdn.pl/ph/76/45/697645/560926.1.jpg

  8. robertr 04.01.2018 12:05

    Aida: Nie jest moim celem robienie naukowych dociekań, a jedynie zwrócenie uwagi na coś co wydaje się oczywiste i nieszkodliwe. Tutaj masz link do przyczyn zgonów w USA od roku 1900:
    https://www.cdc.gov/nchs/data/dvs/lead1900_98.pdf
    Zwróć uwagę, że na raka w 1900 roku umierało tam 3 % ludzi a na choroby serca ok 8 %. Podobne liczby można obecnie znaleźć w niektórych państwach afrykańskich, z niskim rozwojem sieci elektroenergetycznych. Cywilizacja w XX wieku przyniosła wiele zmian – przykładowo pojawiły się margaryny i oleje roślinne wcześniej zupełnie nie stosowane np rzepakowy, fast foody, – ktoś o tym pisał. Na wszelki wypadek też warto unikać takich wynalazków, jeśliby nawet pojawiły się jakieś dane, że margaryny szkodzą to zaraz pojawią się kontrbadania sponsorowane. Trzeba samemu wyciągać wnioski.

  9. gajowy 05.01.2018 11:43

    Odnośnie zdrowia to XX wiek przyniósł przede wszystkim chemizację cywilizacji.
    Co do plątaniny kabli. To z fizyki pamiętam że indukcja (oddziaływanie elektryczności na odległość) zachodzi od przepływu prądu (natężenia) a nie samej obecności napięcia (czyli kabli). Potencjalnie groźna jest więc bliska obecność odbiorników dużej mocy (klima ?, tv ?) i kabli przesyłowych naziemnych. W zwykłym kablu zintegrowanym ten sam prąd płynie w jednym jak i w drugim (powrotnym) kierunku, suma prądów się znosi i indukcja jest słaba i tylko na b. bliskie odległości.

  10. robertr 05.01.2018 13:10

    @gajowy – jeżeli naładujesz coś eletrycznością to wytwarzane jest pole elektryczne – ja też to pamietam ze szkoły. Jeżeli przepływa prąd to wytwarza się dodatkowo pole magnetyczne i faktycznie gdy STAŁY prąd płynie w jedną stronę i wraca kablem powrotnie to indukcja magnetyczna się znosi – przeciwne zwroty pól magnetycznych. Pole elektryczne w pojedyńczym kablu 230 V się nie znosi – w jednym przewodzie (N) jest zawsze 0V a w innym (L) coś. Znosiłoby się gdyby były w danej chwili przeciwne wartości.
    Przykładowo są samochody które mają bardzo nskie indukcje magnetyczne i takie którymi nie da się jeździć – wszysko zależy czy producentowi się chce…
    https://www.youtube.com/watch?v=sxOHuTCtEF0
    Jeżeli prąd jest zmienny – czyli faktycznie jest jakiś odbiornik prądu- to wytwarzane jest pole elektromagnetyczne EMF.
    Ja pokazuję tylko oddziaływanie pola elektrycznego w domu nawet gdy żaden prąd nie jest pobierany ! weź miernik i zmierz – wskazania AC zbierane z Twojego ciała skądś się biorą.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.