Indianie chcą łowić przez cały rok

Opublikowano: 24.09.2020 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 599

Trwa spór w Saulnierville, N.S., Kanada, między Indianami Mi’kmaw i komercyjnymi rybakami. Komercyjni nie zgadzają się na zasady połowu homarów, które w zeszłym tygodniu zaczęli egzekwować Indianie z Sipekne’katik First Nation.

W niedzielę dziesiątki rybaków wywodzących się z obu stron konfliktu zebrały się w porcie w Saulnierville. Dzień wcześniej wódz Sipekne’katik, Michael Sack, spotkał się z minister rybołówstwa Bernadette Jordan i przedstawił plan zarządzania połowami, tak by Indianie mogli korzystać ze swojego konstytucyjnego prawa do połowów jako źródła umiarkowanego utrzymania. Później rzecznik prasowy pani minister poinformował, że rozmowy z przedstawicielami ludności rdzennej i przemysłem będą kontynuowane. Podkreślił, że rząd dąży do implementacji postanowień traktatów.

Sprawa z połowami rozgorzała w zeszły czwartek, kiedy Indianie zastawili pułapki na homary. Było to 21 lat po decyzji sądu najwyższego w sprawie Donalda Marshalla Jr. Sąd uznał wówczas prawo Indian do połowów i uzyskiwania w ten sposób umiarkowanego dochodu. Wielu komercyjnych rybaków sprzeciwia się połowom Indian uznając je za nielegalne. Obawiają się, że łowienie homarów poza sezonem spowoduje zmniejszenie populacji.

W niedzielę rano dziesiątki komercyjnych kutrów przypłynęły do Saulnierville i około 9 rzuciły kotwicę niedaleko nabrzeża. Colin Sproul, przewodniczący Bay of Fundy Inshore Fishermen’s Association, tłumaczył, że rybacy nienależący do ludności rdzennej przybyli, żeby bronić swojego sposobu na życie przed “katastrofą ekologiczną i nielegalnymi połowami w St. Marys Bay”. Powiedział, że jest zawiedziony postawą minister Jordan. Spodziewał się też obecności straży przybrzeżnej, ale patroli nie było. Dlatego też rybacy komercyjni czują, że spoczęła na nich odpowiedzialność ministra i powinni usunąć nielegalny sprzęt z tej okolicy, np. pułapki na homary. “Robimy to, co jest moralni i ekologicznie słuszne”, powiedział Sproul. Martin Mallet z Maritime Fishermen’s Union, dodał, że rybacy są zmęczeni i biorą sprawy w swoje ręce, bo rząd pozostaje bezczynny. Również Coalition of the Atlantic i Québec Fishing Organziations domagają się interwencji DFO i usuwania pułapek na homary zastawianych poza sezonem połowów przez Indian Mi’kmaw.

Wódz Sack uważa, że odcinanie pułapek i działania komercyjnych rybaków to sabotaż. Ludność rdzenna prosi o dotacje na nowe pułapki na homary, które mogłyby zastąpić te zniszczone i stracone.

RCMP patroluje okolicę, również z wody i z powietrza. Blokady z pułapek na homary ustawione w sobotę na nabrzeżu w Saulnierville przez Indian stały tam co najmniej do niedzieli.

W sobotę żądania Indian poparło dwóch senatorów wywodzących się z plemienia Mi’kmaq, Dan Christmas z Nowej Szkocji i Brian Francis z P.E.I.

Autorstwo: Katarzyna Nowosielska
Źródło: Goniec.net


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.